REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

REKLAMA

Chevrolet Orlando w standardzie oferuje 7-osobową kabinę i bogate wyposażenie. Czy najbogatsza jego wersja LTZ z potężnym silnikiem Diesla i automatem nadal może być rozsądnym wyborem? A może jej wybór to przejaw snobizmu?

Chevrolet wycofuje się z Europy!

Decyzja o wycofaniu Chevroleta z Polski spadła niczym grom z jasnego nieba, wywołując spore poruszenie nie tylko wśród właścicieli aut tej marki, ale również wśród polskich dziennikarzy motoryzacyjnych. Nowa generacja samochodów amerykańskiego koncernu, którą zapoczątkował w 2008 roku Chevrolet Cruze kompletnie odmieniła wizerunek koncernu. Nowe auta zaskoczyły świetną korelacją pomiędzy ceną, wyposażeniem i poziomem bezpieczeństwa jakie oferowały swoim nabywcom. Mimo że auta w dużej mierze bazowały na rozwiązaniach Opla, to w rzeczywistości zdarzało się, że były od nich nawet nowocześniejsze (np. Aveo T300 powstało na płycie podłogowej Gamma II, znacznie lepszej od tej stosowanej w nowej Corsie).

REKLAMA

REKLAMA

Chevrolet: nowoczesna stylizacja i atrakcyjne ceny

Trudno również odmówić amerykańskim samochodom świetnej aparycji oraz nowatorskich pomysłów w aranżacji przestrzeni pasażerskiej. Pod tym względem wyróżnił się zwłaszcza Chevrolet Orlando, który z racji 7-osobowej kabiny i rozsądnie skalkulowanej ceny, wyraźnie zainteresował m.in. korporacje taksówkarskie. I właśnie ten model (po liftingu) okazał się ostatnim ze stajni Chevroleta, jaki przyszło mi testować.

Zobacz też: Test Citroen C4 Grand Picasso 2.0 BlueHDi 150 KM

REKLAMA

Test Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM LTZ: nadwozie

W auta użytkowych walory estetyczne schodzą zazwyczaj na dalszy plan, ale trudno powiedzieć by Orlando, zwłaszcza w najbogatszych wersji LTZ, wyglądał mało porywająco. W jego masywnej sylwetce, wykreowanej za pomocą głównie prostych linii, wzbogaconej potężnymi kołami oraz plastikowymi nakładkami progów i nadkoli tkwi wiele dynamiki oraz dostojnego charakteru. Projektantom  udało się sprawić, by ten ponad 4,6-metrowy samochód bardziej przypominał budzące pozytywne skojarzenia auto terenowe niż nudnego minivana. To swoiste ożywienie w klasie 7-osobowych aut jakie zaproponował klientom Chevrolet zostało pozytywnie odebrane przez szerokie grono ekspertów i klientów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Test Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM LTZ: wnętrze

Największy nacisk inżynierowie Chevroleta skupili jednak na aranżacji przestrzeni pasażerskiej Orlando. W rezultacie udało się im stworzyć auto zapewniające ogromną wygodę (rewelacyjne fotele) i przestrzeń dla pięciu wysokich pasażerów. W ostatnim rzędzie siedzeń wygodnie będzie co prawda raczej tylko niskim osobom (z uwagi na zbyt nisko położone siedzisko), ale nawet pasażerowie o wzroście prawie 1,8 m nie będą wadzić głowami o sufit. Bagażnik w standardowej konfiguracji siedzeń ma zadowalającą, choć nie rekordową, pojemność 454 litrów, jednak po rozłożeniu tylnych foteli kurczy się do zaledwie 89 litrów. Mimo dużych gabarytów manewrowanie Chevroletem jest bardzo łatwe. Pomagają w tym potężne boczne lusterka, dobra widoczność z miejsca kierowcy we wszystkich kierunkach (nawet do tyłu) oraz kamera cofania (dostępna w wersji LTZ).

Zobacz też: Test Volkswagen Golf Variant 2.0 TDI DSG Highline

Test Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM LTZ: kokpit

Deska rozdzielcza Orlando w wersji po liftingu różni się tylko detalami od tej sprzed modernizacji. Nadal zaskakuje nowatorskim projektem i ukrytym pond panelem radia schowkiem na drobne przedmioty (szkoda, że nie został oświetlony bowiem znajdują się tam wejścia USB/AUX), a poszczególne przyciski, pokrętła są identyczne je te używane w Oplu. Podobnie sprawa wygląda z kierownicą Chevroleta. Materiałem wykończeniowym jakim posłużono się do wykończenia kokpitu jest w większości przeciętnej jakości plastik, ale jego spasowanie czy wygląd nie budzi zastrzeżeń. Jedynie błyszczące plastiki już po kilku tysiącach kilometrów noszą pierwsze ślady zużycia. Zaskakująco szybko działają elektrycznie otwierane boczne szyby.

Test Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM LTZ: nowy system MyLink

Największe zmiany we wnętrzu auta skupiły się na wdrożeniu nowego systemu multimedialnego MyLink. Teraz obsługiwany jest on również za pomocą dotykowego ekranu (obsługa analogowa także jest możliwa). Kompletnie zmieniony jest interfejs systemu nawigacyjnego. Choć podaje on o wiele więcej informacji, a grafika prezentuje się znacznie nowocześniej, to jednak w porównaniu do poprzednika mapy są mniej czytelne. Nie zmieniła się za to jakość pokładowego systemu audio. Nieobrandowany sprzęt prezentuje bogatą scenę muzyczną z wyraźnie podkreślonym niskim pasmem dźwięku.

Zobacz też: Test Dacia Logan 0.9 TCe: optymalna konfiguracja

Test Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM LTZ: układ napędowy

Auto rodzinne powinno być nie tylko przestronne, ale i bezpieczne. W tym drugim przypadku nie liczy się tylko konstrukcja kabiny pasażerskiej (Orlando zdobył maksymalną notę 5 gwiazdek w testach zderzeniowych EuroNCAP), ale i zachowanie na drodze. Mocny silnik pozwala nie tylko skrócić czas niezbędny do wykonania manewru wyprzedzania, ale i poprawić płynności poruszania się w intensywnym ruchu miejskim. Pod tym względem 2-litrowy, wysokoprężny silnik Orlando o mocy 163 KM nie rozczarowuje. Po osiągnięciu 2 tys. obr. /min generuje 360 Nm momentu obrotowego, który pozwala z przekonaniem napędzać 1659-kilogramowe auto. Dynamika pojazdu jest naprawdę dobra. Choć z początku auto wydaje się nieco ospałe, to cały swój potencjał ukazuje przy wyższych prędkościach. Wrażenie robi zwłaszcza przyspieszenie od 100-150 km/h. Wtedy dostrzec można zalety potężnego diesla. Świetne jest także wyciszenie kabiny. Nawet przy 150 km/h hałas nie zakłóca rozmowy pomiędzy osobami z dwóch pierwszych rzędów siedzeń. Brawo!

Test Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM LTZ: automatyczna skrzynia biegów

W osiąganiu dobrych przyspieszeń nie przeszkadza Chevroletowi wyraźnie ospale działająca automatyczna skrzynia biegów. Ogromnym jej plusem jest za to jej aksamitna i niewyczuwalna praca, która idealnie komponuje się z komfortowym charakterem auta. Jej nie najnowsza konstrukcja w połączeniu z bardzo dużą masą pojazdu przekłada się jednak na nieco wyższe spalanie niż w konstrukcjach dwusprzęgłowych. W mieście trzeba się liczyć ze zużyciem paliwa na poziomie 9-11 l oleju napędowego na 100 km. Poza miastem spalanie spada o ok. 3 litry (7,5-8,0 l). Trzeba jednak podkreślić, że Orlando większość dystansu pokonało z autostradowymi prędkościami i przy ujemnej temperaturze, dlatego osobiście traktuję ten wynik za przyzwoity.

Zobacz też: Test Ford Tourneo Custom 2.2 TDCi Titanium

Test Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM LTZ: hamulce

Pewne obawy o jazdę z dużymi prędkościami za kierownicą Chevroleta Orlando może wywołać spora masa pojazdu. Producent jednak wziął to pod uwagę i na przednią oś trafiły wentylowane, 300-militrowe tarcze hamulcowe wspomagane przez tylne, lite, 292-milimetrowe ich odpowiedniki. Choć do skuteczności działania układu nie ma większych uwag, to nic by się złego nie stało, gdyby z przodu pracowały jeszcze potężniejsze hamulce.

Pod katem prowadzenia Orlando pozytywnie zaskakuje. O ile jazda po szybkich łukach odkrywa jego dużą masę pojazdu, a tym samym skłonność do lekkich przechyłów karoserii i podsterowności, o tyle jakość prowadzenia na prostym odcinku drogi nie daje powodów do narzekań. Mimo dużej powierzchni bocznej, nawet wyjazd z dużą prędkością zza szpaleru drzew czy wysokiej ciężarówki nie wpływa w najmniejszych stopniu na stabilność pojazdu. Orlando jest nieczułe na boczne podmuchy wiatru i świetnie spisuje się w czasie jazdy autostradą z dużą prędkością. Pod tym kątem wypadł nawet lepiej niż kompaktowa Toyota Auris TS czy Hyundai i30 3D. Układ kierowniczy pracuje z przyjemnym oporem i pozwala dobrze wyczuć intencje auta nawet przy szybszej jeździe na krętym odcinku drogi.

Zobacz też: Test Volkswagen Cross Caddy 2.0 TDI 4x4 Trendline: multifunkcyjna furgonetka

Test Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM LTZ: cena i wyposażenie

Ogromną zaletą obecnej generacji samochodów Chevroleta jest dobry stosunek ich ceny do wyposażenia i przestronności. Nie inaczej jest w przypadku Orlando. Najbogatsza jego wersja wyposażeniowa LTZ z silnikiem 2.0 D 163 KM i automatyczną skrzynią biegów to koszt 93 540 zł. Na pokładzie takiej odmiany kierowca odnajdzie komplet systemów bezpieczeństwa (m.in. ABS, ESP, TC), 6 poduszek powietrznych, nawigację GPS, dotykowy ekran 7", kamerę cofania, 6-głośnikowy sprzęt audio, czujniki parkowania tyłem, automatyczną klimatyzację (jednostrefową), tempomat, 17-calowe alufelgi, przyciemniane szyby...i jeszcze wiele innych gadżetów. W tej samej cenie otrzymamy co prawda Opla Zafirę, ale będzie to wersja ze znacznie słabszym silnikiem (1.7 CDTI 125 KM) i manualną skrzynią biegów. Także wyposażenie będzie nieco uboższe. Z kolei podobnie skonfigurowany Volkswagen Touran 2.0 TDI 140KM DSG6 to wydatek rzędu 121 000 zł. Różnica jest zatem naprawdę duża.

Test Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM LTZ: opinia

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, ale trudno pogodzić się z faktem, że z naszego rynku znika marka Chevrolet. Choć robi to już po raz drugi, to trzeba przyznać, że tym razem będzie jej brakować. Orlando udowodnił bowiem, że przy odpowiednim zasobie technologii można stworzyć przestronne, naprawdę wygodne i komfortowe, rodzinne auto, które nie zrujnuje domowego budżetu. Osobiście amerykański MPV najbardziej zaskoczył mnie świetnym wyciszeniem kabiny, pewnością prowadzenia przy bardzo dużych, autostradowych prędkościach i wysoką funkcjonalnością wnętrza. Mimo dużych gabarytów manewrowanie tym autem jest bardzo łatwe, a mocny silnik Diesla pozwala zapomnieć o problemach i nerwowych sytuacjach związanych z wyprzedzaniem na trasie potężnych ciężarówek. Czy zatem wizja wycofania koncernu z Europy zamknie drogę klientom zainteresowanym jego zakupem? Nie powinna, bowiem auta będą serwisowane przez Autoryzowane Stacje Obsługi pojazdów Opla. Jeśli więc do tej pory tylko ten fakt odstraszał Cię od wyboru tego auta, to nie powinieneś się tym już przejmować. Chevrolet Orlando to naprawdę porządny wóz - amerykański, ale w najlepszym możliwym wydaniu.

Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013 deska rozdzielcza
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013 wnętrze
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013 prędkościomierz
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013 kamera cofania
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013 nawigacja
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013
Kamil Fraszkiewicz
Chevrolet Orlando 2.0 D 163 KM 2013 bagażnik
Kamil Fraszkiewicz
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Nowa kara dla kierowców. Wystarczy jeden błąd na przejeździe, by stracić prawo jazdy

Jeden moment nieuwagi na przejeździe kolejowym może oznaczać dla kierowcy znacznie więcej niż mandat. Rząd chce, by wjazd na przejazd przy czerwonym świetle skutkował utratą prawa jazdy na trzy miesiące, a w przypadku skazania za spowodowanie katastrofy kolejowej wprowadzony został obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej trzy lata. Projekt zmian trafił już pod obrady Sejmu.

Gdzie najlepiej kupić używany samochód? Najbardziej wiarygodne źródło informacji o przeszłości używanego auta

Gdzie najlepiej kupić używany samochód? Polacy są zgodni. Natomiast zmieniają się nieco preferencje co do źródła najbardziej wiarygodnych informacji o przeszłości używanego auta. Skąd czerpać taką wiedzę i spać spokojnie po zakupie?

Koniec opłat na A4. Kierowcy długo na to czekali, jest konkretna data

Koniec opłat na A4 między Katowicami a Krakowem jest już przesądzony. Od 16 marca 2027 r. zarządzanie tym odcinkiem przejmie GDDKiA, a kierowcy samochodów osobowych i motocykli będą mogli przejechać nim bezpłatnie.

CUPRA Raval. Elektryczny samochód, który zmienia zasady gry w miejskiej mobilności

CUPRA Raval to elektryk, który zmienia zasady gry w miejskiej mobilności. Kompaktowe nadwozie, elektryczny napęd, sportowy charakter i technologie znane z większych modeli - CUPRA Raval ma być odpowiedzią na zmieniające się oczekiwania kierowców w segmencie miejskich samochodów elektrycznych.

REKLAMA

Paliwo znów może być tańsze. Premier mówi o powrocie programu CPN, ale stawia warunek

Podpis prezydenta pod ustawą o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych ma otworzyć drogę do kolejnej odsłony programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek, że rząd uruchomi ją natychmiast po podpisaniu ustawy.

Nowy obowiązek dla kierowców ciężarówek. Bez rezerwacji nie przekroczą granicy?

Nowe zasady dla kierowców ciężarówek przekraczających polską granicę z UE. Będą oni musieli zarezerwować konkretną datę i miejsce na przejściu granicznym, a sama rezerwacja ma kosztować 20 zł — zakłada projekt opublikowany w Rządowym Centrum Legislacji.

Przejazdy kolejowe będą monitorowane? Prezes UTK: Wszyscy kierowcy popełniający wykroczenia powinni być karani

Kamery i urządzenia monitorujące na przejazdach drogowo-kolejowych mogłyby automatycznie wykrywać wykroczenia kierowców i prowadzić do ich ukarania. Zdaniem prezesa Urzędu Transportu Kolejowego Ignacego Góry takie rozwiązanie poprawiłoby bezpieczeństwo na przejazdach.

Chińskie samochody wjadą do polskich firm? Wyniki badania dają do myślenia

Polskie firmy coraz poważniej patrzą na chińskie samochody. Niemal sześć na dziesięć przedsiębiorstw nie wyklucza ich zakupu do firmowej floty, a 26 proc. deklaruje, że zdecydowanie lub raczej będzie rozważać taką opcję — wynika z raportu EFL „Polskie firmy na motoryzacyjnych zakupach”.

REKLAMA

Nowe prawo UE dot. kierowców po 65. roku życia - można skracać ważność ich dokumentów. Mikrosamochody rozwiązaniem dla starszych kierowców

Nowe prawo UE dot. praw jazdy kierowców po 65. roku życia - państwo członkowskie możne skracać ważność ich dokumentów, jeśli zdecyduje się na częstsze kontrole stanu zdrowia, samoocenę zdolności do prowadzenia pojazdu lub inne rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo. Mikrosamochody to rozwiązanie dla starszych kierowców.

Spadają zamówienia, więc zmieniają kierunek. Firmy motoryzacyjne celują w zbrojeniówkę

Samochody przestają być jedynym pomysłem na biznes. Słowackie firmy motoryzacyjne, mierzące się ze spadkiem zamówień, coraz śmielej spoglądają w stronę przemysłu zbrojeniowego. To może oznaczać dużą zmianę dla fabryk, które dotąd produkowały przede wszystkim na potrzeby sektora automotive. Według danych opisywanych przez „Rzeczpospolitą” prawie sześć na dziesięć słowackich firm z branży ma być gotowych przestawić część produkcji na potrzeby innych sektorów przemysłu.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA