REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Opel Cascada 1.6 Turbo aut.

Tomasz Korniejew

REKLAMA

REKLAMA

Najnowszy kabriolet Opla – Cascada przyciąga wzrok atrakcyjną i proporcjonalną sylwetką. Czy jeździ równie dobrze, jak wygląda?

Mimo że Opel Cascada został zbudowany na bazie kompaktowego, popularnego modelu Astra prezentuje się okazale. Niewątpliwie prestiżu bryle nadwozia dodają duże (standardowo osiemnastocalowe, a za dopłatą 3300 zł nawet dwudziestocalowe) obręcze kół oraz materiałowy dach. Powszechnie stosowane niegdyś w kabrioletach materiałowe dachy, w dzisiejszych czasach ustępują rozkładanym dachom blaszanym, tym samym stają się rozwiązaniem niszowym i szlachetniejszym. Zastosowanie miękkiego dachu pozwoliło na zachowanie odpowiednich proporcji nadwozia i sprawiło, że składanie i rozkładanie pokrycia trwa jedynie 17 s.

REKLAMA

Zobacz też: Test Peugeot RCZ - potomek legendy!

Test Opel Cascada 1.6 Turbo aut. – wnętrze

Tablica przyrządów Opla Cascady jest bardzo podobna do tablicy przyrządów z modelu Astra. Jedyne różnice dotyczą detali wykończeniowych. Te w Cascadzie są wyższej jakości.
Przedział pasażerski Cascady pomieści cztery osoby. Zarówno z przodu, jak i z tyłu na brak miejsca mogą jedynie narzekać ponadprzeciętnie wysocy pasażerowie. Z powodu dużych i ciężkich drzwi utrudnione jest wsiadanie i wysiadanie z kabrioletu. Ale konstruktorom udało się rozwiązać problem, który dotyczy wszystkich aut z dwu/trzydniowym nadwoziem. Kierowca ani pasażer siedzący z przodu nie muszą daleko sięgać po pas bezpieczeństwa. W Cascadzie specjalny podajnik doprowadza go na wysokość ramion, co bardzo podnosi komfort użytkowania pojazdu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zajęcie miejsca na tylnej kanapie nie należy do najłatwiejszych. Co prawda przednie fotele się odsuwają ale mimo to szpara przez którą muszą się przecisnąć osoby zajmujące tylne miejsca jest dość wąska.
Kierowca Cascady siedzi wygodnie na obszernym i dobrze wyprofilowanym fotelu ale widoczność do tyłu jest ograniczona przez małą tylną szybę. Całe szczęście czujniki parkowania są wyposażeniem standardowym, więc podczas parkingowych manewrów kiepska widoczność do tyłu nie stanowi większego problemu.

Bagażnik Opla Cascady ma pojemność 350 l (280 l po otwarciu dachu), a po rozłożeniu oparć (dzielonej) tylnej kanapy można przestrzeń na bagaże powiększyć do 630 l. Standardowa pojemność „kufra” jest wystarczająca do spakowania się nawet na długi wyjazd, niestety mały otwór załadunku skutecznie ogranicza możliwości przewozowe Opla.

Zobacz też: Test Mercedes-Benz A200 CDI

Test Opel Cascada 1.6 Turbo aut. – napęd/układ jezdny

REKLAMA

Kabriolety, nawet te z materiałowym dachem nie należą do lekkich konstrukcji. Są zazwyczaj cięższe od tradycyjnych odmian modelu, wyposażonych w konwencjonalny dach. Wynika to z potrzeby znacznego usztywnienia konstrukcji nadwozia w stosunku do pojazdów z blaszanym dachem. Nie inaczej jest w przypadku Opla Cascady. Samochód z turbodoładowanym silnikiem benzynowym o pojemności 1,6 l, rozwijający moc maksymalną 170 KM i automatyczną skrzynią biegów waży niebagatelne 1786 kg. Skutkuje to nie tylko ograniczoną ładownością (383 kg) ale również ma wpływ na właściwości jezdne.

Poruszając się Cascadą z prędkościami typowymi dla ruchu miejskiego kierowca czuje sporą masę pojazdu. Według danych producenta auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w czasie 9,9 s. Bez względu na to, czy wciśniemy umieszczony na konsoli centralnej przycisk Sport skracający reakcję na wciskanie pedału gazu i usztywniający układ kierowniczy, czy nie, kierowca z ambicjami sportowymi, prowadząc Cascadę nie może się pozbyć uczucia niedosytu. Samochód cechuje z jednej strony ospałość, z drugiej nadmierny apetyt na paliwo. Podczas jazd redakcyjnych w ruchu miejskim, w stylu stonowanym, kabriolet Opla zużywał ponad 11 l benzyny na 100 km. Wkręcanie silnika na wysokie obroty tylko nieznacznie poprawia dynamikę jazdy, za to znacznie podwyższa zużycie paliwa.

Nie bez znaczenia dla komfortu jazdy w ruchu miejskim jest zwrotność pojazdu. Cascada nie wypada pod tym względem najlepiej. Średnica zawracania na poziomie 12,2 m zmusza kierowcę do rozsądnego zaplanowania wszelkich miejskich manewrów.

REKLAMA

Ciekawostką jest, że Opel oferuje dodatkowe wyciszenie przedziału pasażerskiego (koszt opcji to 800 zł). Zdecydowanie warto z tej oferty skorzystać, bo podczas jazdy Cascadą z zamkniętym dachem w ruchu miejskim są wyraźnie słyszalne odgłosy dochodzące spoza samochodu. Co prawda jest to naturalna cecha każdego pojazdu z materiałowym dachem ale skoro producent daje możliwość redukcji tego zjawiska to warto z niego skorzystać.
Egzemplarz Opla Cascady, który dostaliśmy do recenzji został wyposażony w dwudziestocalowe obręcze kół. To w porównaniu z dość twardo zestrojonym zawieszeniem i dużą masą pojazdu skutkowało ograniczeniem komfortu tłumienia nierówności. Podczas jazdy po nierównościach słychać też było jak nadwozie pojazdu pracuje.

Z drugiej strony samochód zaskakiwał odpowiednim zachowaniem podczas jazdy po łukach na równej nawierzchni. W takich sytuacjach auto zachowywało odpowiednią sztywność nadwozia i nie zdradzało przesadnej podsterowności. Wręcz przeciwnie Cascada jechała pewniej po założonym torze jazdy niż można by się było tego po niej spodziewać.
Na plus należy też zaliczyć dużą stabilność samochodu (w tym małą wrażliwość na boczne podmuchy wiatru) podczas jazdy z prędkościami autostradowymi.

Zobacz też: Test BMW 320d Touring xDrive

Test Opel Cascada 1.6 Turbo aut. – podsumowanie

Opel oferuje Cascadę tylko w jednej, bogato wyposażonej odmianie Cosmo. Wobec tego najtańsza odmiana kabrioleta z silnikiem 1.4 turbo o mocy 120 KM kosztuje około 111 tys. zł.
Najtańsza Cascada z opisywanym silnikiem i manualną przekładnią kosztuje ok. 120 tys. zł, z kolei wersja z sześciobiegową automatyczną przekładnią 124 700 zł.
Biorąc pod uwagę fakt, że za wspomnianą kwotę otrzymujemy pełnowartościowy czteroosobowy kabriolet, wyposażony m.in. w światła LED, sportowe zawieszenie, dwustrefową klimatyzację, zestaw audio, tempomat i sportowe fotele przednie cena wydaje się rozsądna.
Opisywana odmiana Cascady ma „charakter” bulwarowy. Nie lubi zatłoczonych miast, jest stworzona do relaksacyjnych przejażdżek z wiatrem we włosach po równych jak powierzchnia stołu krętych, nadmorskich drogach. Kierowcy zwracający większą uwagę na dynamikę i zużycie paliwa powinni pochylić się nad którąś z wersji z silnikiem Diesla.

Zobacz też: Test Volkswagen CC 2.0 TDI 177 KM DSG

Opel Cascada 1.6 Turbo aut. dane techniczne

Opel Cascada 1.6 170 KM aut.
Typ silnika benzynowy, turbo
Pojemność  1598 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16V
Maksymalna moc 170 KM/6000 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy 260 Nm/1650-3200 obr./min.
Napęd przedni
Skrzynia biegów aut. 6-bieg.
Pojemność bagażnika 350/630 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 481,4/183,9/144,3 cm
Rozstaw osi 269,5 cm
V-max 217 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,9 s
Zużycie paliwa* 9,3/5,9/7,8 l/100 km
Cena od  126 200 zł
*miasto/trasa/cykl mieszany

Opel Cascada - deska rozdzielcza.
Opel
Opel Cascada - przedział pasażerski.
Opel
Opel Cascada - tył
Opel
Opel Cascada -bagażnik w wersji z zamkniętym dachem ma 350 l pojemności. Gdy dach rozłożymy przestrzeń na bagaże kurczy się do 280 l.
Opel
Opel Cascada - zanim się spakujemy do Cascady warto przemyśleć dobór odpowiednich toreb.
Opel
Opel Cascada - rozkładanie i zamykanie dachu trwa 17 sekund.
Opel
Opel Cascada - tył
Opel
Opel Cascada - praktyczny podajnik pasów bezpieczeństwa.
Opel
Opel Cascada - cztery osoby na pokładzie
Opel
Opel Cascada - nowoczesne kabriolety można eksploatować również w warunkach zimowych. Także, gdy mają zainstalowany dach z materiału.
Opel
Opel Cascada - nowoczesne kabriolety można eksploatować również w warunkach zimowych. Także, gdy mają zainstalowany dach z materiału.
Opel
Opel Cascada - z zamkniętym dachem
Opel
Opel Cascada - przód
Opel
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

Kiedy pieszy nie ma pierwszeństwa na pasach?

Polskie przepisy przewidują przypadki, w których pieszy wcale nie ma pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. Dziś je zatem omówimy. Wskażemy także, jaki pieszy może dostać mandat za wymuszenie pierwszeństwa na pasach.

Nissan Qashqai 2024. Lifting japońskiego hitu sprzedaży stawia na nowości technologiczne

Trzecia generacja Nissana Qashqaia po 3 latach obecności rynkowej otrzymuje delikatny lifting. Zmiany stylistyczne? To początek. Bo tu ważniejsza jest technologia. Auto dostanie m.in. nową kamerę 360 stopni 3D, asystenta głosowego Google czy możliwość zdalnych płatności Google Pay.

Zagraniczny kierowca taxi w Polsce. Wiecie, że ponad połowa posiada wyższe wykształcenie?

Zagraniczni kierowcy taxi w Polsce stali się standardem. Za kierownicami zasiadają głównie Ukraińcy, Białorusini i Gruzini. Aby ich poznać, FreeNow przeprowadziło badanie ankietowe wśród 1500. z nich.

REKLAMA

Ile zarabiają kierowcy zawodowi w Polsce?

Dziś porozmawiamy o kierowcy samochodu ciężarowego lub autobusu w Polsce. Ile zarabiają? Oraz jak ich zarobki rosły na przestrzeni ostatnich lat?

AFIR już obowiązuje. I stanowi potężne wyzwanie. Całe szczęście nie dla kierowców

AFIR brzmi groźnie. Czy jednak kierowcy w Polsce mają się czego bać? Oni tak właściwie nie. Nowe rozporządzenie stanowi wyzwanie, ale dla operatorów pracujących na rynku elektromobilności. Stawia ambitne cele.

Dziś wielka akcja policji "Pomiar prędkości". Na drogi ruszy cały sprzęt pomiarowy. Noga z gazu!

Policja będzie dziś prowadzić wielką akcję "Pomiar prędkości". Na drogach pojawi się praktycznie cały dostępny sprzęt. Widać będzie mierniki stacjonarne, nieoznakowane i oznakowane radiowozy, a do tego będą prowadzone kaskadowe pomiary prędkości.

Im więcej samochodów elektrycznych w Polsce, tym więcej musi być stacji ładowania – nowe prawo już działa

Unia Europejska już dawno uznała, że główną barierą pożądanego tempa przyrostu samochodów elektrycznych jest gęstość stacji ładowania. W przeciwieństwie do konwencjonalnych pojazdów, dla których stacje paliw budowane są już od ponad stulecia, stacje obsługi dla elektryków trzeba zbudować błyskawicznie.

REKLAMA

Stacje ładowania elektryków (min. 400 kW) co 60 km do 2025 roku. Przepisy AFIR już weszły w życie - czy dadzą spodziewane efekty?

W sobotę 13 kwietnia 2024 r. weszło w życie unijne rozporządzenie ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR), które nakłada na państwa członkowskie obowiązek rozbudowy sieci ładowania pojazdów elektrycznych. Nowe regulacje stawiają ambitne cele przed Polską i pozostałymi krajami UE oraz stanowią istotny krok w rozwoju zeroemisyjnego transportu. Aby dostosować się do nowych przepisów, działania Polski powinny być skoncentrowane na współpracy interesariuszy w taki sposób, aby zwiększać liczbę stacji ładowania o odpowiedniej mocy i zapewniać im szybkie przyłącze do sieci. 

Ile kosztuje hybrydowa Dacia Jogger? Rumuńska nowość w polskich salonach

Rumuńska marka stawia na technologię. To widać nie tylko po nowym Dusterze, ale i starszych modelach. Przykład? W Polsce debiutuje właśnie Dacia Jogger Hybrid 140. Ile kosztuje ta mocno rodzinna hybryda?

REKLAMA