REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zaostrzenie kar za prowadzenie bez prawa jazdy

Zaostrzenie kar za prowadzenie bez prawa jazdy. Fot. Fotolia
Zaostrzenie kar za prowadzenie bez prawa jazdy. Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Sejm zdecydował o przekazaniu projektu znacznie zaostrzającego karę za prowadzenie samochodu bez uprawnień do dalszych prac komisji. Co będzie groziło za prowadzenie bez prawa jazdy w strefie zamieszkania?

Za prowadzenie samochodu bez uprawnień areszt lub wysoka grzywna

Poselski projekt zmian Kodeksu wykroczeń, wprowadzający karę aresztu lub co najmniej 3 tys. zł grzywny za prowadzenie pojazdów bez wymaganych uprawnień, trafi do dalszych prac w komisji - zdecydował Sejm w czwartkowym głosowaniu.

REKLAMA

Klub SP zgłosił wniosek o odrzucenie, przygotowanego przez grupę posłów PSL, projektu w I czytaniu, argumentując, że wprowadza on zbyt surowe sankcje. Wniosek ten nie uzyskał poparcia większości Sejmu.

W ocenie projektodawców obecnie za prowadzenie pojazdów bez uprawnień kodeks wykroczeń przewiduje stosunkowo niskie sankcje - grzywnę od 20 zł do 5 tys. zł. Według taryfikatora mandatów maksymalna grzywna wynosi 500 zł (jeśli kierowca odmówi jej przyjęcia, sprawa trafia do sądu, który może ukarać taką osobę kwotą do 5 tys. zł).

Zobacz też: Kierowca sprawdzi stan punktów karnych przez internet?

REKLAMA

Według autorów prowadzi to do tego, że policja oraz inne służby drogowe zatrzymują coraz więcej osób bez uprawnień do kierowania pojazdami. "Taka sytuacja jest powodem wielu negatywnych zjawisk społecznych, przede wszystkim znacznego pogorszenia stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym" - przekonywał wcześniej przedstawiciel wnioskodawców Józef Racki (PSL).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Projekt dotyczy zwiększenia sankcji za "kierowanie pojazdem mechanicznym bez posiadania wymaganych uprawnień na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu w postaci kary aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 3 tys. zł".

Osobom, które kierowały bez uprawnień i po raz kolejny zostały zatrzymane, będzie grozić zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

"Wprowadzenie takiej możliwości stanowi reakcję na naganne zjawisko nagminnego prowadzenia pojazdów mechanicznych bez prawa jazdy, wskutek stosunkowo niskiej kary, jaka grozi za tego rodzaju czyn. Istnieje bowiem grupa sprawców, którzy celowo nie decydują się przystąpić do kursu i egzaminu na prawo jazdy, gdyż jest to dla nich bardziej opłacalne" - wskazano w uzasadnieniu.

Zobacz też: Mandat za niewłaściwe przewożenie psa w samochodzie

Trzy lata więzienia dla osób, które złamią sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

Jeśli taka osoba będzie prowadziła pojazd, mimo orzeczonego przez sąd zakazu, to wówczas będzie to stanowiło nie wykroczenie, a przestępstwo zagrożone karą do 3 lat więzienia.

"Skutkiem społecznym wprowadzenia niniejszej ustawy w życie będzie spadek liczby zatrzymań osób, które kierują pojazdami mechanicznymi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu bez posiadania odpowiednich uprawnień ze względu na znaczne zwiększenie sankcji pieniężnej grożącej za taki czyn. Dodatkowy skutek powinna odnieść również obawa przed orzeczeniem zakazu prowadzenia pojazdów na przyszłość" - przekonują posłowie PSL.

Polecamy: VAT 2017 - Komentarz

Zobacz też: Test Volkswagen Golf VII 2.0 TDI 150 KM Man. 6-bieg

Podczas dyskusji, która odbyła się w Sejmie we wtorek przedstawiciele klubów PO, PiS i SLD podkreślali, że podczas dalszych prac w komisji projekt PSL powinien zostać złagodzony.

REKLAMA

Wiceminister spraw wewnętrznych Grzegorz Karpiński poinformował, że nie ma jeszcze stanowiska rządu do tego projektu. Dodał, MSW będzie proponować rządowi negatywne stanowisko. "Propozycje (PSL - PAP) są niespójne z całym systemem dotyczącym bezpieczeństwa ruchu drogowego" - powiedział Karpiński.

Projektodawcy proponują także zmianę w prawie o ruchu drogowym, w myśli której informacje o osobach kierujących bez wymaganych uprawnień mają być gromadzone w centralnej ewidencji kierowców. (PAP)

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Nowe tachografy staną się standardem w 2024 r. Za brak urządzenia nawet 12 000 kary

    Inteligentne tachografy staną się standardem w ciężarówkach jeszcze w tym roku. W takie właśnie urządzenia trzeba będzie wyposażyć pojazdy. Wszystkie w ruchu międzynarodowym! Brak tachografu G2 może oznaczać nawet 12 000 zł mandatu.

    Wzrost opłaty za przegląd nieunikniony. Ile będzie kosztować badanie techniczne w 2024 r.? Pojawia się kilka kwot

    Zmiana wysokości opłat za przegląd techniczny jest tylko kwestią czasu. Aktualne stawki były ustalone 20 lat temu. W tym czasie inflacja sięgnęła 85 proc. Czy o tyle wzrośnie opłata w SKP? To mogą wyjaśnić rządowe konsultacje.

    Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi

    Unia Europejska chce, aby kierowca na egzaminie otwierał drzwi w aucie za pomocą chwytu holenderskiego. Skąd wziął się ten absurdalny pomysł? Co tak naprawdę daje dziwne otwieranie drzwi? I jakie jeszcze zmiany w przepisach szykuje UE?

    Budują stacje ładowania na potęgę. Powerdot postawi w Polsce w sumie 1750 punktów ładowania dla elektryków

    Kierowcy mogli nie słyszeć o firmie Powerdot, ale jej ładowarki z pewnością już widzieli. To one stoją przy sklepach Biedronka. 600 punktów przed marketami tej sieci to jednak ułamek planów firmy dla Polski.

    REKLAMA

    Kiedy pieszy, przechodząc przez jezdnię poza pasami, również ma pierwszeństwo?

    Pasy są azylem dla pieszych przechodzących przez jezdnię? Tak, ale nie tylko one. Polskie przepisy drogowe przewidują bowiem przypadki, w których pieszy będzie miał pierwszeństwo także podczas przechodzenia przez jezdnię poza pasami. Oto i one.

    Mandat za telefon na pasach w 2024 r. Kara dotyczy tylko przejść dla pieszych?

    Pieszy może dostać mandat za używanie telefonu podczas przechodzenia przez przejście. W tym punkcie rodzi się jednak kilka pytań. Ile wynosi kara? Kiedy konkretnie można dostać mandat? I czy dotyczy to tylko przejść dla pieszych? Odpowiedzmy.

    Ile kosztuje Opel Corsa Hybrid w 2024 r.? Oto cennik MHEV-a 100 KM i 136 KM

    Piąta generacja Opla Corsy otrzymała niedawno lifting. Wraz z nim pojawiły się nowe wersje napędowe. Właśnie do sprzedaży w Polsce wszedł model o zasilaniu spalinowo-elektrycznym. A trzeba za niego zapłacić... No właśnie, ile?

    Wrocław z nowym odcinkowym pomiarem prędkości. Kamery mają eliminować piratów drogowych na wjazdówce do miasta

    Wjazd do Wrocławia od al. Sobieskiego będzie kolejnym punktem, w którym ustawiony zostanie odcinkowy pomiar prędkości. OPP to nowy pomysł władz miasta. Wcześniej chciały one ograniczyć na tym odcinku dopuszczalną prędkość z 70 do 50 km/h. To jednak nie spodobało się kierowcom.

    REKLAMA

    Wymiana opon na letnie w 2024 r. Kiedy najlepiej pojawić się w serwisie?

    Wiosna nieśmiało zagląda do Polski. A to oznacza, że na usta kierowców powraca pytanie: "Kiedy zmienić opony na letnie?". Specjaliści odpowiadają i wskazują czy "już" to nie jest trochę za wcześnie.

    Czy kierowców stać na tanie samochody w 2024 r.? Auta "zjadają" nawet 1,8 tys. zł miesięcznie

    Samochody drożeją. To można powtarzać jak mantrę praktycznie od początku pandemii. W tym jednak materiale nie chodzi o ceny aut używanych, a raczej koszty ich późniejszego utrzymania. Czy kierowców stać na tanie samochody w 2024 r.?

    REKLAMA