Pojazd dla kierowców od 14. roku życia (kat. AM). Mały elektryk to większa mobilność i oszczędność do kilku tysięcy zł w skali roku

REKLAMA
REKLAMA
Pojazd dla kierowców od 14. roku życia (kat. AM) to mały elektryk, który zwiększa mobilność i zapewnia oszczędność nawet do kilku tysięcy zł w skali roku. Można uzyskać na niego dofinansowanie z PFRON.
- Jak w rok zaoszczędzić kilka tysięcy złotych na sposobie przemieszczania się?
- Ile rocznie kosztuje transport?
- Małe pojazdy elektryczne to większa mobilność
- Dofinansowania i ulgi - zakup pojazdu elektrycznego
- Pojazd dla kierowców od 14. roku życia (kat. AM)
Jak w rok zaoszczędzić kilka tysięcy złotych na sposobie przemieszczania się?
Czy Polacy potrafią oszczędzać? Każdego dnia z naszych portfeli niepostrzeżenie znikają pieniądze – na jedzenie, rachunki, ubrania czy transport. Te ostatnie wydatki są szczególnie obciążające, ponieważ aktualnie własny środek transportu traktujemy jak coś oczywistego. Samochód pod domem to dla wielu już nie luksus, a produkt podstawowy. Jak na co dzień podróżować taniej i mądrzej, bez rezygnacji z wygody?
REKLAMA
REKLAMA
Jak wynika z raportu Santander Consumer Bank „Oszczędny jak Polak 2025”1, już dwie trzecie z nas deklaruje, że regularnie odkłada pieniądze, a dla większości (67%) oszczędzanie stało się ważnym elementem planowania domowego budżetu. Powód jest prosty – rosnące ceny życia. Polacy coraz częściej szukają więc sposobów, by ograniczyć wydatki bez rezygnacji z wygody. Najczęściej oszczędzamy na rozrywce, wakacjach i jedzeniu poza domem.
Oszczędzanie nie musi jednak oznaczać wyrzeczeń. Czasem wystarczy zmiana codziennych nawyków – choćby w sposobie poruszania się. Większość z nas codziennie pokonuje krótkie dystanse – do pracy, szkoły, sklepu czy lekarza. Warto wiedzieć, że można przemieszczać się bardziej efektywnie, a przy tym komfortowo.
– Mobilność powinna być elastyczna, dostępna i dopasowana do codziennych potrzeb. Nie każdy potrzebuje samochodu o dużym zasięgu. Większość z nas codziennie podróżuje na krótkich trasach, gdzie liczy się prostota i funkcjonalność – zauważa Maciej Płatek, prezes Electroride. – Dlatego coraz więcej osób wybiera mniejsze, praktyczne pojazdy elektryczne, które pozwalają poruszać się po mieście sprawnie i bez stresu. To zmiana nie tylko technologiczna, ale też mentalna – sposób na odzyskanie czasu i niezależności.
REKLAMA
Ile rocznie kosztuje transport?
Koszt przejechania 100 km lekkim pojazdem elektrycznym to maksymalnie 6–7 zł, co oznacza, że przy miesięcznym przebiegu 1000 km wydamy około 70 zł na energię. W skali roku daje to nieco ponad 800 zł. Nawet doliczając koszt obowiązkowego ubezpieczenia OC – ok. 100–150 zł rocznie dla tej kategorii pojazdów – całkowite wydatki na eksploatację nie przekraczają 1000 zł rocznie2.
Dla porównania, roczny koszt użytkowania samochodu spalinowego o zbliżonych przebiegach to wydatek rzędu 8–10 tys. zł, obejmujący paliwo, ubezpieczenie, przeglądy i serwis. Różnica sięga więc nawet 9 tys. zł rocznie – to realna kwota, którą można zatrzymać w portfelu, nie rezygnując z codziennej mobilności.
– Koszt ładowania lekkich pojazdów elektrycznych trzy- i czterokołowych wynosi ok. 1 zł za 1 kWh, a na przejechanie 100 km wystarcza 6–7 kWh energii – wyjaśnia Maciej Płatek, prezes Electroride. – To nieporównywalnie mniej niż w przypadku samochodów, które spalają 6–8 litrów paliwa na tym samym dystansie. Elektromobilność może być naprawdę ekonomiczna, nie tylko ekologiczna. To wydatki, które trudno dostrzec na co dzień, jednak w skali roku robią ogromną różnicę.
Małe pojazdy elektryczne to większa mobilność
Oszczędność to nie tylko liczby. Mniejsze pojazdy pozwalają szybciej załatwić codzienne sprawy – łatwiej zaparkować, ominąć korki i dotrzeć bez stresu do celu. W polskich miastach kierowcy pojazdów elektrycznych mogą już swobodnie korzystać z buspasów i bezpłatnego parkowania w strefach centrum, co w praktyce oznacza jeszcze większe oszczędności czasu i pieniędzy.
– Technologia powinna być sprzymierzeńcem człowieka – pozwalać odzyskać czas i pieniądze, nie komplikować życia. Lekkie pojazdy elektryczne to przykład praktycznej innowacji – taniej w utrzymaniu, cichej, bezpiecznej i intuicyjnej w obsłudze. To codzienna wygoda, którą doceniają zarówno seniorzy, jak i osoby aktywne zawodowo – mówi Aneta Płatek, dyrektor generalna Electroride.
Dofinansowania i ulgi - zakup pojazdu elektrycznego
W Polsce osoby z ograniczoną mobilnością mogą skorzystać z dofinansowania z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) na zakup pojazdu elektrycznego. Maksymalna kwota dofinansowania trzy- lub czterokołowego modelu to 8 250 zł, przy czym wnioskujący musi pokryć min. 10% wartości pojazdu z własnych środków.
Jednocześnie w zeszłym roku z rządowego programu „NaszEauto” wyłączono pojazdy kategorii L – czyli właśnie minicary i skutery elektryczne. Tym samym najbardziej efektywny i ekonomiczny segment elektromobilności został pozbawiony wsparcia finansowego. – To paradoks, że promujemy zeroemisyjny transport, a pomijamy jego najbardziej dostępny segment. Lekkie pojazdy elektryczne są nie tylko ekologiczne, ale też tanie w utrzymaniu i idealne do codziennych potrzeb. Gdyby objąć je systemem dopłat, mogłyby realnie zmniejszyć koszty życia tysięcy rodzin, a jednocześnie ograniczyć emisję spalin w miastach – zauważa Maciej Płatek.
Pojazd dla kierowców od 14. roku życia (kat. AM)
Oszczędność pieniędzy, czasu i energii – to trzy główne powody, dla których warto spojrzeć na mikromobilność inaczej. Minicary i skutery elektryczne nie wymagają stacji szybkiego ładowania, są tanie w utrzymaniu i dostępne dla kierowców już od 14. roku życia (kat. AM). Wystarczy zmienić pojazd, by zaoszczędzić kilka tysięcy złotych rocznie i kilka godzin w tygodniu.
Źródło: Electroride
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA

