REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Bezpieczna podróż z dziećmi. 5 zasad na wakacyjny wyjazd autem według Gosi Rdest

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
Gosia Rdest przy czerwonym samochodzie
Jedziesz z dziećmi na wakacje? Ten błąd przy pakowaniu auta może być groźny (na zdjęciu: Gosia Rdest)
materiały prasowe
Materiały prasowe

REKLAMA

REKLAMA

W środku wakacji 2026 tysiące rodzin ruszają w dłuższe trasy, a droga na urlop bywa dziś większym wyzwaniem niż sam pobyt na miejscu. Pełne auto, dzieci z tyłu, wysokie temperatury, korki i zmęczenie sprawiają, że nawet rutynowy wyjazd wymaga planu. Gosia Rdest – kierowca wyścigowy i mama dwóch córek – pokazuje, jak kilka prostych zasad może realnie zwiększyć bezpieczeństwo rodziny w trasie.

rozwiń >

Z lektury tego tekstu dowiesz się, że:

  • 78 proc. Polaków jedzie na wakacje własnym samochodem, a lato to jeden z najtrudniejszych okresów na drogach.
  • W sierpniu zeszłego roku doszło do 2247 wypadków – to najwięcej w całym roku.
  • Gosia Rdest radzi, by po załadowaniu auta pierwsze kilometry przejechać spokojniej i dać sobie czas na wyczucie samochodu.
  • W podróży z dziećmi ogromne znaczenie mają pakowanie, regularne postoje i szybka reakcja na zmęczenie kierowcy.

5 zasad bezpiecznej podróży z dziećmi: Wakacje 2026 - dlaczego właśnie teraz trzeba uważać bardziej?

Lato to dla kierowców czas szczególny. Z jednej strony więcej osób wyjeżdża, z drugiej – więcej samochodów pojawia się na drogach krajowych, ekspresówkach i autostradach. Z danych przywołanych w materiale wynika, że według raportu Eurocamp Polska 78 proc. badanych wyjeżdża na wakacje własnym autem, a 56 proc. korzysta z samochodu podczas urlopu częściej niż kilka lat temu.

REKLAMA

REKLAMA

To oznacza więcej długich tras, więcej bagaży i więcej sytuacji, w których kierowca musi zachować zimną krew. Tym bardziej że według danych Komendy Głównej Policji w sierpniu ubiegłego roku odnotowano 2247 wypadków – najwięcej z miesięcy w roku.

„Na torze szybkość nigdy nie jest przypadkiem. Jest efektem przygotowania, koncentracji i przewidywania. Dokładnie te same zasady działają na zwykłej drodze, szczególnie kiedy jedziemy z dziećmi. Różnica jest taka, że w rodzinnej podróży nie chodzi o czas przejazdu, tylko o to, żeby bezpiecznie dojechać na miejsce” - mówi Gosia Rdest, kierowca wyścigowy i mama dwójki dzieci.

Gosia Rdest za kierownicą

Gosia Rdest za kierownicą

Materiały prasowe

„Rodzice często świetnie planują noclegi, atrakcje i walizki, ale samą podróż traktują jak etap, który trzeba po prostu przetrwać. A przecież podróż też jest częścią wakacji. Jeśli ruszamy zestresowani, niewyspani i z założeniem, że musimy nadrobić każdą minutę, sami podnosimy ryzyko na drodze - dodaje Gosia Rdest.

Zasada pierwsza bezpiecznej podróży: Pierwsze kilometry potraktuj jak okrążenie rozpoznawcze

To jedna z najciekawszych rad od Gosi Rdest. Po zapakowaniu auta samochód przestaje zachowywać się tak jak zwykle. Ma większą masę, inaczej hamuje, może być bardziej wrażliwy na boczny wiatr, a jeśli na dachu jest box albo z tyłu bagażnik rowerowy – różnicę czuć jeszcze mocniej.

Dlatego pierwsze kilkadziesiąt minut trasy warto przejechać spokojniej:

REKLAMA

  • bez gwałtownych manewrów,
  • bez ostrego wyprzedzania,
  • bez prób natychmiastowego odrabiania czasu z postojów.

„Na torze pierwsze okrążenia służą wyczuciu samochodu, opon, hamulców i warunków. W rodzinnej podróży jest podobnie. Jeśli auto jest pełne bagaży, dzieci siedzą z tyłu, a na dachu mamy box, nie można zakładać, że będzie prowadziło się dokładnie tak samo jak puste auto w mieście - podkreśla Gosia Rdest.

Zasada druga: Pakuj auto tak, jakby każdy przedmiot miał znaczenie

Wakacyjny wyjazd to zwykle nie tylko walizki. Dochodzą jeszcze zabawki, hulajnoga, wózek, torby z jedzeniem, butelki z wodą czy sprzęt plażowy. I właśnie tu wielu kierowców popełnia poważny błąd.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Najcięższe rzeczy powinny leżeć w bagażniku i:

  • jak najniżej,
  • jak najbliżej oparcia tylnej kanapy.

Nie wolno zostawiać luzem ciężkich przedmiotów:

  • na półce pod tylną szybą,
  • między pasażerami,
  • na wierzchu bagażu bez zabezpieczenia.

W razie gwałtownego hamowania lub zderzenia nawet zwykła butelka z wodą może stać się niebezpiecznym pociskiem. Przy zderzeniu luźne przedmioty mogą oddziaływać nawet 20–30 razy mocniej, niż wynikałoby to z ich normalnej wagi.

Dobrze spakowane auto to nie kwestia porządku, tylko bezpieczeństwa. Na torze każdy element musi być zabezpieczony, bo przy przeciążeniach nie ma miejsca na przypadek. W aucie rodzinnym zasada jest taka sama: nic ciężkiego nie powinno latać luzem po kabinie” - mówi Gosia Rdest.

Zasada trzecia: Patrz kilka samochodów do przodu

To nawyk z jazdy wyczynowej, ale świetnie działa też w zwykłej trasie na wakacje. Chodzi o to, by nie patrzeć tylko na samochód tuż przed maską, ale obserwować, co dzieje się dużo dalej:

  • kto zaczyna hamować,
  • gdzie tworzy się korek,
  • kto może zaraz zmienić pas,
  • gdzie ktoś będzie próbował włączyć się do ruchu.

W aucie rodzinnym koncentrację rozpraszają dzieci, rozmowy, nawigacja czy zwykłe zmęczenie. Tym bardziej trzeba sobie świadomie przypominać, żeby patrzeć szerzej.

„Dzieci z tyłu, rozmowy, nawigacja i zmęczenie mogą zawężać uwagę kierowcy. Dlatego warto świadomie przypominać sobie: patrzę dalej niż tylko na samochód przede mną. Im wcześniej widzę sytuację, tym spokojniej mogę zareagować” - tłumaczy Gosia Rdest.

Zasada czwarta: Po postoju daj sobie chwilę na ponowne wejście w rytm jazdy

To cenna rada, o której wielu kierowców zapomina. Postój nie kończy się w chwili, gdy zamykasz drzwi i odpalasz silnik. Po przerwie kierowca często jest jeszcze myślami przy dzieciach, toalecie, tankowaniu albo zmianie planu trasy.

Dlatego po ruszeniu warto przez kilka minut jechać spokojniej i dać sobie czas na:

  • skoncentrowanie uwagi na jeździe,
  • sprawdzenie lusterek (gdy kierowcy się zamieniają),
  • upewnienie się, że wszyscy mają zapięte pasy,
  • spokojne wejście z powrotem w rytm jazdy.

„Na torze po neutralizacji albo przerwie kierowca nie wraca od razu do maksymalnego tempa. Najpierw odzyskuje rytm. W rodzinnej podróży też warto dać sobie kilka minut spokojniejszej jazdy po każdym postoju” - wyjaśnia Gosia Rdest.

Ważne

Zalecenie GDDKiA: przy długiej jeździe warto robić postoje maksymalnie co 2–3 godziny. Nawet krótka przerwa z wyjściem z auta i kilkoma krokami działa na koncentrację bardzo dobrze.

Zasada piąta: Zmęczenie to sygnał do postoju, nie do walki

To chyba najważniejsza zasada ze wszystkich. Zmęczenie rzadko spada na kierowcę nagle. Zwykle wcześniej pojawiają się sygnały ostrzegawcze:

  • częstsze mruganie,
  • ziewanie,
  • gorsze utrzymanie stałego tempa,
  • opóźnione reakcje,
  • słabsza pamięć ostatnich kilometrów,
  • rosnąca irytacja.
Ważne

Jeśli kierowca zaczyna jechać potocznie mówiąc „na automacie”, to nie jest moment na przyspieszenie tempa i zaciskanie zębów, byle dojechać.

Najbardziej niebezpieczny moment to ten, w którym kierowcy wydaje się, że jeszcze da radę. Jeśli łapiemy się na tym, że jedziemy bardziej automatycznie, później zauważamy znaki albo zaczynamy się irytować, to nie jest moment na kolejną kawę i zaciskanie zębów. To jest moment na postój - podkreśla Gosia Rdest.

5 zasad bezpiecznej podróży z dziećmi: Najważniejsza decyzja w podróży to nie ścigać się z czasem

Wakacyjna droga bardzo łatwo zamienia się w wyścig z planem: trzeba zdążyć na zameldowanie, ominąć korek, dojechać przed nocą. Tyle że w podróży z dziećmi takie myślenie szybko zaczyna pracować przeciwko kierowcy.

Ważne

Na końcu i tak najważniejsze jest jedno: wszyscy mają dojechać spokojnie i bezpiecznie.

„Kiedy jadę z dziećmi, priorytety są bardzo jasne. Nie chodzi o tempo, tylko o odpowiedzialność. Możemy dojechać później, możemy zrobić dodatkowy postój, możemy zmienić plan. Najważniejsze, żeby wszyscy dotarli bezpiecznie” - podsumowuje Gosia Rdest.

5 zasad bezpiecznej podróży z dziećmi - najczęstsze pytania (FAQ)

Jak często robić postoje podczas długiej trasy z dziećmi?

GDDKiA rekomenduje postoje co 2–3 godziny, nawet jeśli są krótkie. Ale pamiętaj: postój to nie podjechanie do okienka fast foodu po kawę bez wysiadania z pojazdu. Dopiero wyjście z auta i chwila ruchu pomagają odzyskać koncentrację.

Gdzie pakować najcięższe rzeczy w aucie?

Jak najniżej i jak najbliżej oparcia tylnej kanapy w bagażniku. To zmniejsza ryzyko przemieszczania się bagażu i poprawia stabilność auta.

Czy butelka z wodą może być niebezpieczna podczas zderzenia?

Tak. Luźne przedmioty podczas gwałtownego hamowania lub wypadku mogą oddziaływać z siłą wielokrotnie większą niż ich normalna masa.

Dlaczego po postoju warto jechać kilka minut spokojniej?

Bo kierowca nie wraca od razu do pełnej koncentracji. Trzeba chwili, by znów wejść w rytm jazdy i spokojnie ocenić sytuację na drodze.

Jak rozpoznać, że kierowca jest zmęczony?

Sygnały to m.in. ziewanie, częste mruganie, opóźnione reakcje, jazda „na automacie”, irytacja i słabsza pamięć ostatnich kilometrów.

Czy pierwsze kilometry po zapakowaniu auta trzeba przejechać inaczej?

Tak. Pełne auto, box dachowy czy rowery zmieniają zachowanie samochodu, dlatego na początku trasy warto jechać spokojniej i wyczuć pojazd.

Gosia Rdest to kierowca wyścigowy i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci kobiecego motorsportu w Polsce. Jest Mistrzynią Polski w kartingu, a w swojej karierze startowała m.in. w Formule 4, Audi Sport TT Cup, ADAC TCR Germany, GT4 European Series, W Series oraz Alpine Elf Cup Series. Na swoim koncie ma także sukcesy w wyścigach długodystansowych, w tym dwa klasowe zwycięstwa w 24H Dubai. Na co dzień związana z Żyrardowem.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Bezpieczna podróż z dziećmi. 5 zasad na wakacyjny wyjazd autem według Gosi Rdest

W środku wakacji 2026 tysiące rodzin ruszają w dłuższe trasy, a droga na urlop bywa dziś większym wyzwaniem niż sam pobyt na miejscu. Pełne auto, dzieci z tyłu, wysokie temperatury, korki i zmęczenie sprawiają, że nawet rutynowy wyjazd wymaga planu. Gosia Rdest – kierowca wyścigowy i mama dwóch córek – pokazuje, jak kilka prostych zasad może realnie zwiększyć bezpieczeństwo rodziny w trasie.

Apteczki doraźnej pomocy w nowych samochodach obowiązkowe od 2027 r. Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany

Ministerstwo Infrastruktury chce wprowadzić obowiązek wyposażania nowych samochodów osobowych w apteczki doraźnej pomocy. Nowe przepisy mają objąć pojazdy po raz pierwszy zarejestrowane po 31 marca 2027 r. Projekt nowelizacji rozporządzenia zakłada także zmiany dotyczące hulajnóg elektrycznych, pojazdów zabytkowych oraz wyposażenia wybranych pojazdów.

Rodzinne auto na wakacje. Nie patrz tylko na litry w bagażniku – to za mało przy dzieciach

W środku wakacji 2026 wiele rodzin właśnie pakuje auto na urlop i wtedy wychodzi na jaw, że sama pojemność bagażnika to za mało. Rodzinny samochód powinien pomieścić nie tylko walizki, ale też foteliki, wózek, hulajnogę, zabawki i rzeczy potrzebne „na już” w trasie. Jeśli wybierasz auto dla rodziny, patrz nie tylko na litry w katalogu, ale też na to, jak naprawdę działa wnętrze w codziennym użyciu.

Nowe technologie decydują o zakupie auta. Polacy wskazali, co jest dla nich najważniejsze

Nowoczesne technologie coraz częściej wpływają na decyzje zakupowe kierowców. Najnowsze badanie pokazuje, że dla ponad połowy respondentów wyposażenie technologiczne samochodu jest istotnym kryterium wyboru, a 44 proc. badanych Polaków jest gotowych dopłacić za systemy bezpieczeństwa przy zakupie samochodu - wynika z badania „Za kierownicą innowacji”. Nie wszyscy jednak podążają za motoryzacyjnymi nowinkami – część kierowców wciąż stawia na prostotę i sprawdzone rozwiązania.

REKLAMA

Ceny paliw znów w górę. Analitycy ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami na stacjach

Kierowcy muszą przygotować się na dalszy wzrost kosztów tankowania. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w tym tygodniu ceny benzyny i diesla wzrosną o kilkanaście groszy. Powodem są m.in. napięcia na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny produktów naftowych oraz rekordowo wysokie marże rafinerii.

VW na tablicy wcale nie świadczy o marce auta, a XD to nie efekt humoru kierowcy - po prostu skończyły się rejestracje

Tablice rejestracyjne z początkiem XD lub VW to nie są kosztowne tablice indywidualne, lecz nowy urzędowy standard. W dużych miastach wyczerpują się pule dotychczasowych numerów, dlatego wydziały komunikacji sięgają po nowe kombinacje. Stare rejestracje znikają, a w ich miejsce wchodzą oznaczenia, które zaskakują wielu kierowców. BMW z rejestracją zaczynającą się na VW? To nowy porządek.

Polacy boją się pożarów elektryków. Czy słusznie? Pożary aut na baterie stanowią zaledwie 0,52 proc. wszystkich zdarzeń

W pierwszym półroczu odnotowano w Polsce 26 pożarów samochodów elektrycznych, co stanowiło 0,52 proc. wszystkich pożarów pojazdów. Mimo wzrostu liczby aut bateryjnych na polskich drogach, wskaźnik liczby pożarów przypadających na tysiąc zarejestrowanych pojazdów spadł.

Ceny paliw znów pod presją? Padła ważna deklaracja ministra

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie mogą ponownie wpłynąć na ceny paliw. Minister energii Miłosz Motyka zapewnił, że w przypadku radykalnej eskalacji konfliktu rząd jest gotowy przywrócić działania osłonowe dla kierowców. Jednocześnie podkreślił, że priorytetem pozostaje utrzymanie możliwie najniższych cen paliw w warunkach rynkowych.

REKLAMA

Pickupy w Polsce 2026: marka z Chin na 3. miejscu, a segment stał się czymś więcej niż autem roboczym

W I połowie 2026 r. zarejestrowano w Polsce 2806 pickupów, a chińska marka JAC zajmuje 3. miejsce na rynku (14,4 proc. udziału). Te liczby pokazują, że pickupy w Polsce przestają być wyłącznie wołami roboczymi. Jasne - służby, rolnicy i budowlańcy nadal je kupują, ale już dołączyli do nich kierowcy szukający niezawodnego samochodu na weekend, camping i jazdę poza asfaltem.

Chińczycy wykończą europejską motoryzację? "Nie da się ich powstrzymać"

Europa nie zatrzyma ofensywy chińskich firm motoryzacyjnych, ale może skutecznie zmniejszyć swoją zależność od Państwa Środka - przekonuje prezes SDCM Tomasz Bęben. W rozmowie z PAP wskazuje, że kluczowe będzie stworzenie równych zasad konkurencji dla wszystkich uczestników rynku.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA