Nowe technologie decydują o zakupie auta. Polacy wskazali, co jest dla nich najważniejsze

REKLAMA
REKLAMA
Nowoczesne technologie coraz częściej wpływają na decyzje zakupowe kierowców. Najnowsze badanie pokazuje, że dla ponad połowy respondentów wyposażenie technologiczne samochodu jest istotnym kryterium wyboru, a 44 proc. badanych Polaków jest gotowych dopłacić za systemy bezpieczeństwa przy zakupie samochodu - wynika z badania „Za kierownicą innowacji”. Nie wszyscy jednak podążają za motoryzacyjnymi nowinkami – część kierowców wciąż stawia na prostotę i sprawdzone rozwiązania.
- Kierowcy coraz częściej wybierają auta z nowymi technologiami
- Te grupy nie chcą innowacji
- Polacy zdradzili, czego oczekują od nowych samochodów
- Ponad dwie piąte kierowców chce dopłacić za system poprawiający bezpieczeństwo jazdy
Kierowcy coraz częściej wybierają auta z nowymi technologiami
Jak wynika z badania, technologie są istotnym elementem wyboru samochodu dla ponad połowy respondentów (55 proc.). Z kolei 45 proc. osób z tej grupy twierdzi, że choć technologie są ważne, to jednak bardziej istotne pozostają dla nich inne cechy pojazdu. 28 proc. podchodzi do nowinek z dystansem i traktuje je wyłącznie jako opcjonalny dodatek, a 15 proc. respondentów deklaruje chęć unikania skomplikowanych systemów na rzecz sprawdzonych i prostych rozwiązań.
REKLAMA
REKLAMA
Te grupy nie chcą innowacji
Chęć rezygnowania z dużej ilości elektroniki dominuje przede wszystkim wśród seniorów (23 proc.). W pozostałych przedziałach wiekowych odsetek ten wynosi od 9 do 16 proc. W ślad za najstarszymi ankietowanymi idą także mieszkańcy wsi z wynikiem 20 proc. Dla porównania, w małych i dużych miastach zanotowano od 13 do 14 proc. osób zniechęconych do innowacji, zaś w średnich miejscowościach – jedynie 6 proc.
Polacy zdradzili, czego oczekują od nowych samochodów
Ankietowani zostali też zapytani o systemu w produkowanych obecnie samochodach, które uznają za niezbędne. Najczęściej (52 proc.) wskazywano na rozwiązania wspierające kierowców w krytycznych sytuacjach, np. ostrzegania przed kolizją. Respondenci wskazywali też na asystenta martwego pola w lusterkach (47 proc.) oraz zaawansowane systemy kamer (40 proc.). Wskazywano też na fabryczną nawigację (37 proc.) oraz łączność bezprzewodową ze smartfonem (31 proc.).
Ponad dwie piąte kierowców chce dopłacić za system poprawiający bezpieczeństwo jazdy
Gotowość do ponoszenia dodatkowych kosztów za specjalne wyposażenie - jak wynika z badania - jest najwyższa w przypadku systemów poprawiających bezpieczeństwo jazdy, takich jak radary czy czujniki kolizji (44 proc.). Badani byliby również skłonni zainwestować więcej pieniędzy w zaawansowane systemy antywłamaniowe oraz funkcje podnoszące komfort, w tym kamery 360 st. czy lepsze nagłośnienie (po 27 proc.). Elementy automatyzacji jazdy, na przykład asystent parkowania, były warte dopłaty według 22 proc. respondentów, a multimedia wymieniło w tym kontekście 17 proc. z nich. Co piąty badany nie byłby gotowy na wyłożenie dodatkowych środków za żadną innowacyjną funkcję pojazdu.
REKLAMA
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Multirent metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 20-30 czerwca 2026 r. W badaniu wzięło udział 1000 dorosłych Polaków.
REKLAMA
REKLAMA


