REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

PKP SA zarobiło w 2014 r. 219 mln. zł

PKP SA zarobiło w 2014 r. 219 mln. zł. Fot. Fotolia
PKP SA zarobiło w 2014 r. 219 mln. zł. Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Przychody PKP SA w 2014 r. sięgnęły 700 mln. zł, przy czym zysk netto wyniósł 219 mln. zł. Ale PKP Intercity zamknęło ubiegły rok ze stratą.

219 mln zł zysku netto zanotowała w ubiegłym roku spółka-matka kolejowej grupy, PKP SA. Prezes PKP SA Jakub Karnowski ocenił w rozmowie z PAP, że to efekt upraszczania struktur kolejowych spółek oraz poprawy ich efektywności.

REKLAMA

REKLAMA

PKP SA zanotowała w 2014 r. 219 mln zł zysku przy przychodach ze sprzedaży rzędu prawie 700 mln zł. Wyniki za zeszły rok nie odbiegają znacząco od tych za rok 2013. Wówczas PKP SA zarobiły 232 mln zł netto przy niecałych 700 mln zł przychodów.

Z wyników, do których dotarła PAP wynika, że na plusie zamknęli rok należący do grupy przewoźnicy towarowi. Notowana na warszawskiej giełdzie spółka PKP Cargo zarobiła na czysto 61,2 mln zł, a PKP LHS prawie 75 mln zł.

Zobacz też: Plany inwestycyjne PKP do 2023 r.

REKLAMA

Zdaniem Karnowskiego na wyniki finansowe spółek wpłynęły zmiany, które wprowadzają obecne władze polskich kolei. "Wprowadzone w ciągu ostatnich trzech lat w Grupie PKP zmiany korzystnie wpłynęły na poprawę efektywności w tym obszarze. Koordynujemy działania spółek, upraszczamy ich strukturę i optymalizujemy procesy. Wszystko to przekłada się na poprawę naszych wyników finansowych" – powiedział PAP Karnowski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Gorzej sobie radzą przewoźnicy pasażerscy. O ile trójmiejska SKM zamknęła 2014 rok na plusie, to PKP Intercity - nazywane często "narodowym przewoźnikiem" - zanotowało 54 mln zł straty. Pytani o wyniki przedstawiciele spółki wskazują, że choć firma notuje straty, to za to PKP Intercity przybywa pasażerów. Jak poinformowało PAP biuro prasowe spółki, pasażerów przybywa pierwszy raz od 2011 r., a w kwietniu br. pociągi tej firmy przewiozły o jedną czwartą pasażerów więcej niż rok wcześniej.

Zdaniem prezesa fundacji Pro Kolej i eksperta rynku kolejowego Jakuba Majewskiego, to, że pasażerów przybywa nie musi przełożyć się na poprawę wyników firmy. "Wprawdzie są pewne symptomy ożywienia, jeśli chodzi o liczbę przewożonych pasażerów, ale dzieje się to przy znacznym ograniczeniu przychodów. Innymi słowy: PKP Intercity gwałtownie obniża ceny biletów i w ten sposób próbuje zachęcić pasażerów. W efekcie może więc i mamy więcej pasażerów, ale wcale nie przekłada się to na polepszenie wyniku" - ocenił w rozmowie z PAP ekspert.

Zobacz też: Czy tanie linie lotnicze mogą oszczędzać na serwisie?

Jego zdaniem wyniki PKP Intercity są i tak niedoszacowane. I trzeba się liczyć z tym, że ten rok spółka też zamknie ze stratą.

"Pamiętajmy też, że PKP Intercity otrzymuje dotację, która z roku na rok rośnie. A i tak w zeszłym roku spółka wykorzystała całą dotację już na jesieni i rząd musiał dosypać jej pieniędzy. Ponadto cięcie kosztów w PKP Intercity odbywa się też na taborze. Spółka oszczędza na remontach, które i tak będzie musiała wykonać prędzej czy później – raczej prędzej" - wskazał.

Odnosząc się do wyniku PKP Cargo, ekspert zauważył, że przy całej skali działalności wynik tej firmy też wcale nie jest oszałamiający. Przychody spółki z działalności operacyjnej to 4,2 mld zł.

"Spółka w ostatnim roku prowadzi bardzo agresywną politykę akwizycji i zdobywania nowych kontraktów. Do tego stopnia, że oferuje w przetargach ceny o jedną trzecią niższą niż proponowała w zeszłym roku. Ta polityka przynosi rezultaty, ale te nowe kontrakty spółka zdobywa kosztem bardzo małej marży" - wyjaśnił Majewski.

Ocenił również, że wyników PKP nie powinno się rozpatrywać bez danych z PKP PLK. Ta zarządzająca infrastrukturą kolejową spółka co roku notuje potężne straty. "Warto zwrócić uwagę, że PKP nie chwali się wynikami swojej największej spółki, czyli PKP PLK. Zarządca infrastruktury kolejny rok odnotowuje kilkusetmilionową stratę. Dlatego mówienie o wynikach całego PKP bez PKP PLK jest niepełne" - poinformował. (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moto
Powrót VAT-u uderzył w kierowców. Ceny paliw wystrzeliły i to nie koniec podwyżek

Kierowcy muszą przygotować się na kolejne wydatki. Po powrocie 23-proc. VAT na wybrane paliwa ceny na stacjach wzrosły o ponad złotówkę, a w najbliższych dniach podwyżki będą kontynuowane – prognozuje e-petrol.pl. Benzyna E10 może kosztować 7,83-7,99 zł/l, a diesel 8,79-8,87 zł/l.

Jaka marka ma najdroższe OC? Aktualne ceny w różnych miastach i województwach

Jaka marka ma najdroższe OC w Polsce? Oto aktualne ceny w różnych miastach i województwach. Jak mają się ceny ubezpieczenia aut chińskich do popularnych marek europejskich?

Dlaczego na autostradach wciąż są wypadki z udziałem ekip remontowych?

Na trasach zarządzanych przez GDDKiA rocznie dochodzi do kilkudziesięciu wypadków z udziałem ekip drogowych. Problemem mogą być nie tylko kierowcy, ale też kwestia odpowiedniego zabezpieczenia prac, czy stosowanie się wykonawców do zatwierdzonej organizacji ruchu.

Zakup używanego samochodu w Polsce. Ile trzeba zapłacić?

Ile trzeba było zapłacić za używany samochód w Polsce w czerwcu? Średnia cena wyniosła 50 717 zł, a w tym miesiącu na rynku wtórnym sprzedano 247 477 aut. Dane pochodzą z raportu AAA Auto, obejmującego analizę sprzedaży w komisach, internecie oraz u dealerów samochodów używanych.

REKLAMA

Technologia pomaga za kierownicą, ale może mieć nieoczekiwany skutek [SONDAŻ]

Technologia pomaga kierowcom, ale może też sprawić, że będą mniej uważni za kierownicą. Tak wynika z badania wykonanego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Choć 62 proc. respondentów pozytywnie ocenia wpływ nowych rozwiązań na bezpieczeństwo jazdy, aż 81 proc. wskazuje na ryzyko nadmiernego polegania na systemach wspomagających prowadzenie auta.

Polskie fabryki części motoryzacyjnych toną w długach, a salony i warsztaty płyną na fali

Dokładnie 310,7 mln złotych - tyle wynoszą dziś zaległości polskich producentów części motoryzacyjnych, czyli aż o 15,4% więcej niż rok temu. Jednocześnie zaległości w salonach i warsztatach rosną już tylko w tempie 0,55% rocznie. Dane BIG InfoMonitor i BIK pokazują, że polska motoryzacja rozjeżdża się na dwie strony: fabryki tonące w długach oraz handel i warsztaty odzyskujący stabilność. Według danych, aż 45 tysięcy miejsc pracy w Polsce jest zagrożone.

Panoramiczny dach, kamera 360° i podgrzewane fotele w cenie podstawowej. Tak zmienia się rynek SUV-ów

Duże ekrany, systemy wspomagające kierowcę czy elektrycznie regulowane fotele jeszcze niedawno były zarezerwowane dla droższych wersji samochodów. JAC JS6 i JS8 PRO oferują je już w podstawowej konfiguracji. JS6 kosztuje obecnie 109 900 zł w cenie promocyjnej, a JS8 PRO od 119 900 zł. Sprawdzamy, co dokładnie kryje się za tymi cenami i jak zmienił się rynek SUV-ów.

Nowa droga ekspresowa S6. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk

Nowa droga ekspresowa S6 została oddana na początku wakacji. Usprawnia przemieszczanie się po północnej Polsce. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupk, Gdynię i Gdańsk.

REKLAMA

Zamówisz samochód bez kierowcy jak zwykłą taksówkę. Które miasto w Europie jest pierwsze z robotaxi?

Zagrzeb jako pierwsze miasto w Europie umożliwia zamówienie autonomicznego przejazdu przez aplikację Uber. Za technologię odpowiada chińska firma Pony.ai, flotę obsługuje Verne, a Uber integruje usługę ze swoją platformą. Na razie za kierownicą siedzi jeszcze licencjonowany operator monitorujący jazdę, ale nie prowadzi auta. Docelowo przejazdy mają być w pełni bezzałogowe.

138 godzin rocznie w korku - tyle tracisz w aucie. Za tydzień wraca najgorszy okres

Za tydzień, 1 września, wracają codzienne dojazdy do szkół i pracy - a wraz z nimi korki. W 2025 roku kierowcy w polskich miastach stracili w zatorach nawet 138 godzin (to Wrocław). Najgorszy dzień roku w Krakowie? 30 września, z zatłoczeniem sięgającym 168 proc. Na drogach jeździ już 21,1 mln aut - często używanych do przejazdów, które spokojnie obsłużyłby znacznie mniejszy pojazd.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA