REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kiedy przewoźnik odpowiada za utratę ładunku

ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Przewoźnik ma obowiązek sprawowania pieczy nad powierzonym ładunkiem, przez cały czas trwania przewozu. W jakich sytuacjach przewoźnik uniknie płacenia za szkodę?

Od chwili przyjęcia do przewozu do momentu wydania odbiorcy, przewoźnik odpowiada m.in. za całkowitą lub częściową utratę lub zaginięcie towaru. Ciąży zatem na nim odpowiedzialność, żeby bezpiecznie i bez uszczerbku przewieźć towar z punktu A do punktu B.

REKLAMA

Tylko w wyjątkowych i ściśle określonych przez prawo przypadkach przewoźnik może swoją odpowiedzialność wyłączyć i tam samym uniknąć płacenia za szkodę wynikłą z utraty przesyłki.

Kradzieże ładunków

REKLAMA

Najczęstszą przyczyną zaginięcia towaru jest jego kradzież lub utrata w wyniku rozboju (kradzież połączona z użyciem przemocy lub groźbą jej użycia). Rabunki to często wynik pośpiechu i dużej konkurencji na rynku przewozowym, złamania procedur bądź nieuwagi kierowców, a przykrą konsekwencją takich sytuacji jest konieczność ponoszenia przez przewoźników kosztów zwrotu ukradzionego ładunku.

Dlatego, aby uniknąć lub zminimalizować ryzyko utraty towaru, tak ważne jest przestrzeganie procedur, dobrych zwyczajów panujących w branży oraz wszelkich postanowień umów pomiędzy przewoźnikiem a zlecającym przewóz, choć trzeba pamiętać, że i to nie zawsze wyłączy odpowiedzialność przewoźnika. Jest on bowiem zobowiązany, jako profesjonalista do zachowania szczególnej staranności i powinien przewidywać możliwe ryzyka i zagrożenia związane z przewozem towaru.

Są jednak sytuacje kiedy wykazanie, iż przewoźnik trzymał się umówionych rozwiązań i przestrzegał przepisów prawa pozwoli mu (i to tylko w ściśle określonych przypadkach!) na wyłączenie swojej odpowiedzialności za zgubiony towar.
Co więcej – przesłanki wyłączające tą odpowiedzialność udowodnić będzie musiał sam przewoźnik. Jest to kolejny argument za tym, aby swoją działalność wykonywać z najwyższą możliwą starannością i uniknąć tym samym niepotrzebnych i kosztownych odszkodowań.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Umowa CMR

W zależności od tego, czy przewożenie towarów odbywa się na terenie Polski czy poza jej granicami, odpowiedzialność przewoźnika (spedytora) regulowana jest innymi przepisami.

W Polsce jest to prawo przewozowe z 1984 r., w transporcie międzynarodowym – konwencja CMR (konwencja o umowie międzynarodowego przewozu towarów z 1956 r.). Zarówno przepisy krajowe, jak i międzynarodowe co do zasady obarczają przewoźnika odpowiedzialnością za ryzyko utarty towaru. Oznacza to, że jeśli tylko towar zniknie lub zginie – odpowiada za ten fakt przewoźnik. Są jednak sytuacje, w których od odpowiedzialności tej będzie się mógł uwolnić.

Przewoźnik zawsze ryzykuje

Na terenie kraju przewoźnik odpowiada na zasadzie ryzyka. Oznacza to, iż wcale nie musi on być winny temu, że np. do kradzieży doszło. Wystarczy sam fakt utraty towaru, aby pociągnąć go do odpowiedzialności.

Odpowiedzialność tą wyłączają jednak (art. 65 prawa przewozowego):

  • przyczyny leżące po stronie nadawcy lub odbiorcy przesyłki,
  • właściwości towaru,
  • siła wyższa,
  • nadanie pod nazwą niezgodną z rzeczywistością, nieścisłą lub niedostateczną rzeczy wyłączonych z przewozu lub przyjmowanych do przewozu na warunkach szczególnych albo niezachowanie przez nadawcę tych warunków,
  •  brak, niedostateczność lub wadliwości opakowania rzeczy, narażonych w tych warunkach na szkodę wskutek ich naturalnych właściwości,
  • szczególna podatności rzeczy na szkodę wskutek wad lub naturalnych właściwości,
  • ładowanie, rozmieszczenie lub wyładowywanie rzeczy przez nadawcę lub odbiorcę,
  • przewóz przesyłek, które zgodnie z przepisami lub umową powinny być dozorowane, jeżeli szkoda wynikła z przyczyn, którym miał zapobiec dozorca

Pamiętać przy tym należy, iż działania osób trzecich, w tym także przestępstwa, nie zwalniają przewoźnika z odpowiedzialności.

REKLAMA

Nie mniej jednak w orzecznictwie i w praktyce przyjmuje się, iż w bardzo szczególnych i wyjątkowych okolicznościach przestępstwo może być uznane za siłę wyższą. Chodzi o takie nadzwyczajne sytuacje, gdy pomimo zachowania należytej staranności przewoźnik nie mógł przewidzieć, zapobiec bądź uniknąć rozboju.

Oczywiście każdy przypadek powinien być badany indywidualnie i wnikliwie zanim zostanie uznany za siłę wyższą, która wyłączy odpowiedzialność przewoźnika. Należy jednak mieć na uwadze, iż „utrata przesyłki na skutek rozboju połączonego z zatrzymaniem samochodu ciężarowego pod pozorem policyjnej kontroli drogowej nie jest wynikiem działania siły wyższej” i tym samym nie wyłącza odpowiedzialności przewoźnika za utratę przesyłki (uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 13 grudnia 2007 r., III CZP 100/2007).

Pocieszać może jednakże fakt, iż w każdej sytuacji, w której szkoda powstała, lecz nie z winy przewoźnika lub nie z jego rażącego niedbalstwa – wysokość odszkodowania za utracony towar można próbować ograniczyć (art. 86 prawa przewozowego).

Kiedy przewoźnik jest bez winy

Konwencja CMR przewiduje, iż przewoźnik odpowiada za częściowe lub całkowite zniknięcie towaru, chyba, że:

  • zaginięcie spowodowane zostało winą osoby uprawnionej lub jej zleceniem nie wynikającym z winy przewoźnika,
  • wadą własną towaru,
  • okolicznościami, których przewoźnik nie mógł uniknąć, i których następstwom nie mógł zapobiec.

Ostatnia z przesłanek obejmuje zarówno siłę wyższą, jaki i działania i zaniechania osób trzecich.
Co do zasady jednak, sytuacje, w których przewoźnik może wyłączyć swoją odpowiedzialność, zarówno w prawie krajowym, jak i międzynarodowym są podobne. Każdorazowe ewentualne wyłączenie odpowiedzialności musi jednak zostać poprzedzone szczegółową i indywidualną analizą czy kradzieży rzeczywiście nie można było uniknąć ani jej przewidzieć, mając na uwadze konieczność zachowania przez przewoźnika szczególnej staranności.

Za co z pewnością nie wyłączy odpowiedzialności przewoźnika w razie utraty towaru, tzn. za co przewoźnik na pewno odpowie?

  •  „pozostawienie przez kierowcą zamkniętego samochodu załadowanego towarem wraz z dokumentami w niestrzeżonym miejscu na około godzinę, w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, w małej miejscowości, niesłynącej z przestępczości” (wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 12 kwietnia 2007 r., X Ga 122/07),
  • przekazanie towaru odbiorcy bez sprawdzenia jego tożsamości,
  • nieuczestniczenie w odprawie celnej,
  • zmianę trasy przejazdu bez uzgodnienia z nadawcą bądź odbiorcą,
  • zmianę kolejności dostaw,
  • zatrzymanie się w przypadkowym miejscu z uwagi na przestrzeganie czasu pracy kierowców (nawet gdyby do celu zostało mu kilka kilometrów!), zmianę naczepy, z uwagi na problemy techniczne.

Są to tylko przykładowe wyliczenia, jednak dają obraz tego, że nawet najmniejsze uchybienie przyjętym procedurom może powodować powstanie ryzyka kradzieży, a tym samym konieczność zapłaty za utracony towar.

Dlatego słusznym rozwiązaniem jest wykupienie odpowiedzialności OC przewoźnika, jednakże i ona nie uchroni przedsiębiorcę prowadzącego działalność przewozowo – spedycyjną od zaniedbań własnych bądź pracowników. Uważne czytanie OWU polisy ubezpieczeniowej i stosowanie się do jej zaleceń wpłynie na bezpieczeństwo transportu i w razie kradzieży pozwoli „przerzucić” koszty utraconego towaru na ubezpieczyciela.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Ceny samochodów elektrycznych wciąż odstraszają Polaków. Kiedy należy Ci się 27 000 zł dopłaty do elektryka?

W marcu 2024 roku zarejestrowano w Polsce 1 700 samochodów w pełni elektrycznych. To więcej o 300 sztuk niż w lutym tego samego roku. Niemniej jednak, w porównaniu do roku poprzedniego, liczba rejestracji spadła o 10,9%. Wynika to z danych przedstawionych w raporcie firmy Rankomat.pl, powołującej się na najnowsze dane Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA).

Cud na rynku nowych samochodów w kwietniu 2024: sprzedaż rośnie, auta tanieją

Zazwyczaj zwiększony popyt na określony towar winduje jego cenę w górę. Tymczasem na rynku nowych samochodów, zwłaszcza dostawczych i z segmentu premium, mimo dużej dynamiki sprzedaży obserwujemy obniżkę cen.

Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Polacy zdecydowali

Według badania przeprowadzonego przez SW Research dla "Wprost", prawie połowa Polaków (48,1 proc.) popiera zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Jednakże, 35 proc. respondentów jest przeciwnego zdania, a niespełna 17 proc. nie ma wyrobionego zdania na ten temat.

Prawo jazdy dla czternastolatka? Tak, ale tylko kategorii AM: na jakie pojazdy

Prawo jazdy kategorii AM to pierwszy krok dla młodzieży do aktywnego uczestnictwa w ruchu drogowym. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu młodzi ludzie mogą nie tylko czerpać korzyści z nowych form transportu, ale również robić to w sposób bezpieczny i świadomy.

REKLAMA

Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

REKLAMA