REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Honda Africa Twin Adventure Sports

Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk

REKLAMA

REKLAMA

Honda Africa Twin w wersji Adventure Sports jest dokładnie tym, czym powinna być Honda Africa Twin od początku. Jakie wady i zalety ma nowa Honda Africa Twin Adventure Sports?
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk

Honda Africa Twin Adventure Sports

Łukasz Kuźmiuk

REKLAMA

Honda Africa Twin Adventure Sports to tegoroczna nowość Japończyków, przeznaczona dla motocyklowych obieżyświatów. Motocykl ten w założeniu ma być maszyną, którą od razu po wyjeździe z salonu możecie objechać cały świat. Już standardowa Africa Twin spełnia te założenia, ale wariant Adventure Sport robi to jeszcze lepiej. Dlaczego?

REKLAMA

Zacznijmy od nadwozia. Honda Africa Twin Adventure Sports już w standardzie jest wyposażona w większą, metalową osłonę pod silnikiem, boczne gmole, wyższą szybę, podgrzewane manetki, a po prawej stronie maszyny znalazł się mały schowek. Pod względem stylistycznym nie zdecydowano się na żadne rewolucje - to wciąż świetnie wyglądający sprzęt, który swoim wyglądem dobitnie wskazuje, że można nim wyruszyć w podróż dookoła świata. Co ciekawe, Africa Twin w wersji Adventure Sports jest dostępna tylko w kolorze białym, ale trzeba przyznać, że malowanie motocykla prezentuje się bojowo i przykuwa wzrok.

Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk

Honda Africa Twin Adventure Sports

Łukasz Kuźmiuk

To nie jedyne różnice pomiędzy standardową Africą Twin a odmianą z dopiskiem Adventure Sports. Nowość Hondy, która powstała z okazji 30-lecia modelu, posiada również bardziej płaską kanapę, która lepiej sprawdza się podczas jazdy w terenie, a siedzisko znajduje się na wysokości aż 920 mm (o 5 cm wyżej niż w standardowej "Afryce"). To sprawia, że na turystyczne enduro od Hondy niemal trzeba się wdrapywać i nie jest to maszyna dla niskich osób lub z krótkimi nogami. Samo siedzisko jest bardzo wygodne i umożliwia długie podróże, podobnie jak bardzo komfortowa pozycja za kierownicą. Kierowca siedzi wyprostowany, mając lekko zgięte ręce i nieprzesadnie ugięte kolana, dzięki czemu kilkusetkilometrowe podróże nie są męczarnią. Honda Africa Twin Adventure Sports otrzymała również większy o aż 6 litrów zbiornik paliwa, przez co kierowca lepiej niż w zwykłej "Afryce" obejmuje motocykl kolanami. Pod względem wygody i pozycji za kierownicą nie mam nic do zarzucenia. Przed szeroką i wysoko umieszczoną kierownicą zamontowano niemal pionowo ustawiony ekran, z którego można wyczytać m.in. prędkość, obroty silnika, zapięty bieg, zużycie paliwa, a nawet stopień podgrzewania manetek. Wyświetlacz jest czytelny, aczkolwiek liczby są poupychane blisko siebie, przez co czasami trzeba się skupić, by znaleźć przykładowo godzinę lub moc grzania manetek. Komputer pokładowy obsługuje się za pomocą przycisków umieszczonych przy lewej manetce, a system jest prosty w obsłudze i intuicyjny. Kufry boczne, będące zestawem opcjonalnym, są wykonane z tworzywa sztucznego i częściowo z aluminium, a ich pojemność to 30 l (prawy) i 40 l (lewy). System ich odpinania, noszenia i zamykania jest bajecznie prosty w obsłudze i może stanowić wzór dla innych marek.

Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk

Honda Africa Twin Adventure Sports

Łukasz Kuźmiuk

Tak samo jak standardowa Honda Africa Twin, także wersja Adventure Sports otrzymała dwucylindrowy rzędowy silnik, o pojemności 998 cm3. Jednostka napędowa rozwija 95 KM (przy 7500 obr./min) i 99 Nm (przy 6000 obr./min) i sprawuje się świetnie. Dzięki wykorbieniom co 270° swoją pracą przypomina silniki w układzie V, co może zmylić przy pierwszym kontakcie. Motor jest bardzo elastyczny i wystarczająco mocny - daje sobie radę zarówno przy wolnych manewrach na niskich obrotach, jak i przy ostrym przyspieszaniu i trzymaniu obrotów w górnym zakresie obrotomierza. Silnik oddaje moc bardzo liniowo i chętnie wkręca się pod czerwone pole, a towarzyszy temu cudownie wariacki rasowy dźwięk wydobywający się z układu wydechowego. Seryjny układ wydechowy drze się tak fantastycznie, że w mojej opinii nie ma sensu wstawianie zamienników pokroju Akrapovica itd. Honda Africa Twin Adventure Sports przyspiesza naprawdę dynamicznie, bezproblemowo rozpędzając się do wyższych prędkości niż limity obowiązujące na autostradach. Trzeba jednak uważać, bo w trakcie ostrego startu nie ma gdzie się zaprzeć na płaskiej kanapie. Testowany motocykl był wyposażony w 6-biegową manualną skrzynię biegów, ale dostępna jest także automatyczna przekładnia dwusprzęgłowa. Nie żałuję, że tak skonfigurowano egzemplarz, ponieważ "manual" działa pewnie i precyzyjnie, a także pozwala na wyciśnięcie ostatnich soków z jednostki napędowej. W ubiegłych latach miałem okazję jeździć standardowymi "Afrykami" jednak wybierając wersję Adventure Sports osobiście zdecydowałbym się na manualną skrzynię biegów. Jakoś bardziej pasuje mi do charakteru tego motocykla.

Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk

Honda Africa Twin Adventure Sports

Łukasz Kuźmiuk

Również pod względem prowadzenia nie można nic zarzucić turystycznemu enduro od Hondy. Chociaż na motocyklu siedzi się bardzo wysoko, to pokonywanie kolejnych zakrętów sprawia radość i nie jest problemem. Zawieszenie jest regulowane i świetnie wybiera nierówności, a ponadto ma o 2 cm większy skok niż w standardowej "Afryce". Trzeba jednak pamiętać o prawidłowej technice jazdy, ponieważ wąska przednia opona nie przepada za zbytnim obciążeniem w zakrętach, dlatego w trakcie pokonywania winkli dobrym rozwiązaniem jest dość mocne dodawanie gazu. Chociaż Honda Africa Twin Adventure Sports waży 243 kg, to nie trzeba jej szczególnie zachęcać do składania się w zakręty - robi to chętnie, przewidywalnie i stabilnie. Dopiero szybka autostradowa jazda z kuframi wprowadza lekką dozę niepewności, spowodowaną wiatrem trafiającym w prostokątne kufry. Prowadząc "Afrykę" zastanawiałem się, czy chciałbym tym motocyklem okrążyć świat i odpowiedź była jedna - czemu nie, chętnie. Japoński turystyk jest bardzo wygodny i ujmuje swoją uniwersalnością. Kupując motocykl z myślą o dalekich podróżach warto w konfiguratorze zaznaczyć opcjonalną centralną podstawkę, która znacząco ułatwi eksploatację maszyny, np. pozwalając na łatwiejsze nasmarowanie łańcucha. W testowanym egzemplarzu brakowało mi tylko tego dodatku. Układ hamulcowy od firmy Nissin bardzo dobrze radzi sobie z wytracaniem prędkości nawet w pełni załadowanego motocykla. W standardzie znajduje się ABS z możliwością wyłączenia go w tylnym kole oraz kilkustopniowa kontrola trakcji z możliwością jej wyłączenia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk

Honda Africa Twin Adventure Sports

Łukasz Kuźmiuk

Honda Africa Twin Adventure Sports to w moich oczach jeden z najlepszych sprzętów do objeżdżania świata. Jest bardzo uniwersalna, potrafi dać dużo frajdy z jazdy, a dzięki odpowiedniemu przygotowaniu już na etapie projektowania powinna sobie świetnie poradzić w trakcie dalekich wyjazdów. Tak naprawdę odmiana Adventure Sports jest dokładnie tym, czym Honda Africa Twin powinna być od początku. Dotychczas sądziłem, że standardowa "Afryka" jest świetna, ale okazało się, że może być jeszcze lepsza. Już sam powiększony zbiornik paliwa, pozwalający przejechać na jednym tankowaniu ponad 400 km, sprawia, że w salonie Hondy warto zdecydować się na wybór wersji Adventure Sports zamiast podstawowej, a przecież to tylko jeden z elementów stawiających nowość Hondy nad zwykłą Africą Twin. Do tego dochodzi m.in. zawieszenie o zwiększonym skoku, zwiększony od 2 cm prześwit i solidniejsza płyta ochronna pod silnikiem. Honda Africa Twin czy Honda Africa Twin Adventure Sports? Zdecydowanie wybieram tą drugą!

Honda Africa Twin Adventure Sports - dane techniczne

Silnik benzynowy, R2
Pojemność silnika spalinowego 998 cm3
Łączna moc maksymalna 95 KM przy 7500 obr./min
Łączny maks. mom. obrotowy 99 Nm przy 6000 obr./min
Prędkość maksymalna b.d.
Przyspieszenie 0-100km/h b.d.
Skrzynia biegów manualna/6 biegów
Napęd łańcuchem
Zbiornik paliwa 24,2 l
Katalogowe średnie zużycie paliwa 4,7 l/100 km
Długość 2340 mm
Szerokość 930 mm
Prześwit 270 mm
Wysokość siedzenia 920 mm
Rozstaw osi 1580 mm
Masa własna 243 kg
Cena 64 300 zł
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Honda Africa Twin Adventure Sports / fot. Łukasz Kuźmiuk
Łukasz Kuźmiuk
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Budują stacje ładowania na potęgę. Powerdot postawi w Polsce w sumie 1750 punktów ładowania dla elektryków

    Kierowcy mogli nie słyszeć o firmie Powerdot, ale jej ładowarki z pewnością już widzieli. To one stoją przy sklepach Biedronka. 600 punktów przed marketami tej sieci to jednak ułamek planów firmy dla Polski.

    Kiedy pieszy, przechodząc przez jezdnię poza pasami, również ma pierwszeństwo?

    Pasy są azylem dla pieszych przechodzących przez jezdnię? Tak, ale nie tylko one. Polskie przepisy drogowe przewidują bowiem przypadki, w których pieszy będzie miał pierwszeństwo także podczas przechodzenia przez jezdnię poza pasami. Oto i one.

    Mandat za telefon na pasach w 2024 r. Kara dotyczy tylko przejść dla pieszych?

    Pieszy może dostać mandat za używanie telefonu podczas przechodzenia przez przejście. W tym punkcie rodzi się jednak kilka pytań. Ile wynosi kara? Kiedy konkretnie można dostać mandat? I czy dotyczy to tylko przejść dla pieszych? Odpowiedzmy.

    Ile kosztuje Opel Corsa Hybrid w 2024 r.? Oto cennik MHEV-a 100 KM i 136 KM

    Piąta generacja Opla Corsy otrzymała niedawno lifting. Wraz z nim pojawiły się nowe wersje napędowe. Właśnie do sprzedaży w Polsce wszedł model o zasilaniu spalinowo-elektrycznym. A trzeba za niego zapłacić... No właśnie, ile?

    REKLAMA

    Wrocław z nowym odcinkowym pomiarem prędkości. Kamery mają eliminować piratów drogowych na wjazdówce do miasta

    Wjazd do Wrocławia od al. Sobieskiego będzie kolejnym punktem, w którym ustawiony zostanie odcinkowy pomiar prędkości. OPP to nowy pomysł władz miasta. Wcześniej chciały one ograniczyć na tym odcinku dopuszczalną prędkość z 70 do 50 km/h. To jednak nie spodobało się kierowcom.

    Wymiana opon na letnie w 2024 r. Kiedy najlepiej pojawić się w serwisie?

    Wiosna nieśmiało zagląda do Polski. A to oznacza, że na usta kierowców powraca pytanie: "Kiedy zmienić opony na letnie?". Specjaliści odpowiadają i wskazują czy "już" to nie jest trochę za wcześnie.

    Czy kierowców stać na tanie samochody w 2024 r.? Auta "zjadają" nawet 1,8 tys. zł miesięcznie

    Samochody drożeją. To można powtarzać jak mantrę praktycznie od początku pandemii. W tym jednak materiale nie chodzi o ceny aut używanych, a raczej koszty ich późniejszego utrzymania. Czy kierowców stać na tanie samochody w 2024 r.?

    Przyjętego mandatu nie da się uchylić. Wznowienie postępowania mandatowego to konieczna zmiana

    Przyjętego mandatu karnego uchylić się nie da. Praktycznie nie ma takiej możliwości nawet w przypadku, w którym funkcjonariusz, wymierzając karę, dopuścił się złamania prawa. To oznacza złamanie konstytucyjnych praw kierowców. RPO wnosi zatem o zmianę przepisów.

    REKLAMA

    Nowy bat na pijanych kierowców od 14 marca. Zaczną tracić samochody. Jak zadziałają nowe przepisy?

    14 marca 2024 r. w życie wejdą nowe przepisy. W ich ramach pijany kierowca dostanie wyrok, grzywnę, a do tego straci prawo jazdy i... samochód. Tak, sądy będą mogły decydować o przepadku pojazdu. Czy to skuteczny bat?

    Po jakim czasie kasują się punkty karne w 2024 r.?

    Punkty karne stanowią skuteczny straszak na kierowców. Choć z czasem się przedawniają. Czy jednak wszyscy wiedzą po jakim czasie? W 2024 r. obowiązują na szczęście jednolite zasady kasowania punktów karnych.

    REKLAMA