REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Historia motoryzacji: pierwsza duża fabryka samochodów w USA

Słynna statuetka na masce Rolls-Royce'a fot. Jason 7825/wikipedia
Słynna statuetka na masce Rolls-Royce'a fot. Jason 7825/wikipedia

REKLAMA

REKLAMA

Chociaż postęp w konstrukcjach silników i samochodów już w ostatnich latach XIX wieku był bardzo szybki, to pierwsze lata dwudziestego stulecia przyniosły prawdziwą motoryzacyjną rewolucję. Jak grzyby po deszczu pojawiały się kolejne wytwórnie pojazdów, przy czym były to zarówno niewielkie zakłady, produkujące po kilka aut rocznie, jak i całkiem spore koncerny, z produkcją liczoną w setkach, a nawet w tysiącach sztuk.

Już w 1901 roku rozpoczęto masową produkcję aut, prostych, lekkich i na tyle tanich, aby nie pozostać luksusową zabawką bogaczy, jakimi były pierwsze samochody. Konstrukcję takiego dwuosobowego auta z jednocylindrowym silnikiem o niewielkiej mocy opracował Ransom Eli Olds, ten sam którego nazwisko pojawiło się potem w nazwie jednej z najsławniejszych samochodowych marek – Oldsmobile. Pierwszym masowo produkowanym autem był Oldsmobile Curved Dash Runabout – przypominający wyglądem niewielkie, popularne powozy konne. Był to zarazem pierwszy model samochodu, do którego były równolegle produkowane części zamienne, dostępne dla warsztatów i użytkowników.

REKLAMA

Zobacz też: Historia motoryzacji: początki angielskiej motoryzacji

Samochody w zakładach Oldsa były produkowane nadal metodami, które dziś nazwalibyśmy chałupniczymi, choć wzorowano się na metodach, stosowanych wówczas w zakładach zbrojeniowych. Jednak dopiero wprowadzenie kilkanaście lat później przez Forda taśmy produkcyjnej zrewolucjonizowało zarówno przemysł, jak i rynek samochodowy w USA a niedługo potem także w Europie. Tymczasem Olds pracował nad konstrukcjami kilku różnych samochodów, od bardzo małych do dużych i drogich, aż do chwili, gdy plany pokrzyżował mu pożar, który zniszczył sporą część jego fabryki. Olds, chcąc szybko odrobić straty musiał się skupić na produkcji, nie wymagającej dużych nakładów, przy tym prostej i szybkiej. Takim warunkom odpowiadał Oldsmobile Curved Dash Runabout.

Legenda Rolls-Royce'a

W tym czasie, kiedy na amerykańskim rynku święcił triumfy mały i tani Oldsmobile, w Europie, na Wyspach Brytyjskich powstawały w 1906 roku pierwsze egzemplarze samochodu, który już wkrótce miał się stać legendą światowej motoryzacji i równocześnie przedmiotem westchnień ludzi o bardzo grubych portfelach. Co ciekawe, samochód ten w pełni zasługiwał na swoją znakomitą opinię, czego dowodem są nadal użytkowane jego egzemplarze, liczące 90 i więcej lat. Jest to „Silver Ghost”, zaprojektowany i produkowany w zakładach Rolls Royce. Na początku nazywano go po prostu „40/50 h.p.”. Nazwa „Silver Ghost” pojawiła się w 1907 roku, kiedy dyrektor handlowy firmy Rolls-Royce, Claude Johnson wpadł na pomysł, aby zaprezentować samochód o specjalnym, szokującym wyglądzie, który miałby się stać wizytówką firmy. Samochód pomalowano więc farbą o kolorze aluminium, dodając mu różne posrebrzane dodatki. Miał on numer rejestracyjny AX 201.

Zobacz też: Historia motoryzacji: trudne początki silnika spalinowego

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Silver Ghost” był pierwszym w historii światowej motoryzacji autem nie przeznaczonym wyłącznie do udziału w imprezach sportowych, w którego wyglądzie zerwano z tradycją nakazującą upodobnianie aut do pojazdów konnych. Jak na tamte czasy, sylwetka „Srebrnego Ducha” była bardzo nowoczesna. Nadwozie było nadal otwarte. Szyba, która osłaniała kierowcę od przodu, zwana windscreen (w Wielkiej Brytanii) lub windshield (w Ameryce), była w połowie wysokości dzielona, dzięki czemu jej dolna część mogła być odchylona od pionu pod dość dużym kątem, co znacznie poprawiało aerodynamikę pojazdu. Aerodynamiczne były także błotniki, które tylko częściowo pełniły rolę osłon przed kurzem i błotem.

Aerodynamika

REKLAMA

Montowane w pewnej odległości od karoserii stawiały mniejszy opór powietrzu, opływającemu auto podczas jazdy. Samochód miał potężny, jak na tamte czasy, sześciocylindrowy silnik rzędowy o pojemności 7036 centymetrów sześciennych, a w modelach wytwarzanych po 1910 roku nawet 7428 centymetrów, czyli prawie 7,5 litra. Silnik ten miał interesującą konstrukcję – był podzielony na dwa trójcylindrowe bloki ze wspólnym wałem korbowym, podpartym siedmioma łożyskami, przy czym łożysko środkowe było znacznie większe od pozostałych dla zmniejszenia wibracji. Wał korbowy miał zapewnione smarowanie ciśnieniowe. W każdym cylindrze pracowały dwie świece zapłonowe, co zapewniało nieprawdopodobną niezawodność układu zapłonowego. Pierwsze silniki miały moc około 36 kW przy 1250 obrotach. Po zmodernizowaniu konstrukcji moc wzrosła do 60 kW przy 2250 obrotach na minutę. W „Srebrnych Duchach” stosowano początkowo, aż do 1913 roku skrzynie biegów o trzech biegach. Potem, w 1913 roku dołożono bieg czwarty. Zmiana ta została w pewnym sensie wymuszona po starcie „Ducha” w 1912 roku w prestiżowym rajdzie „Austrian Alpine Trial”, kiedy okazało się, że doskonale spisujące się na nizinach auto ma problemy z podjechaniem pod przełęcz Katschbergh.

O jakości „Srebrnego Ducha” świadczy przyznanie mu przez „Autocar”, najstarszy brytyjski tygodnik motoryzacyjny już w 1907 tytułu „Best car in the world”. Dziś pierwszy „Srebrny Duch” z numerem rejestracyjnym AX 201 po gruntownym remoncie jest własnością firmy „Bentley Motors”. Jego wartość szacuje się na ponad 57 milionów dolarów, co czyni z niego najdroższy samochód świata.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Zagraniczny kierowca taxi w Polsce. Wiecie, że ponad połowa posiada wyższe wykształcenie?

    Zagraniczni kierowcy taxi w Polsce stali się standardem. Za kierownicami zasiadają głównie Ukraińcy, Białorusini i Gruzini. Aby ich poznać, FreeNow przeprowadziło badanie ankietowe wśród 1500. z nich.

    Ile zarabiają kierowcy zawodowi w Polsce?

    Dziś porozmawiamy o kierowcy samochodu ciężarowego lub autobusu w Polsce. Ile zarabiają? Oraz jak ich zarobki rosły na przestrzeni ostatnich lat?

    AFIR już obowiązuje. I stanowi potężne wyzwanie. Całe szczęście nie dla kierowców

    AFIR brzmi groźnie. Czy jednak kierowcy w Polsce mają się czego bać? Oni tak właściwie nie. Nowe rozporządzenie stanowi wyzwanie, ale dla operatorów pracujących na rynku elektromobilności. Stawia ambitne cele.

    Dziś wielka akcja policji "Pomiar prędkości". Na drogi ruszy cały sprzęt pomiarowy. Noga z gazu!

    Policja będzie dziś prowadzić wielką akcję "Pomiar prędkości". Na drogach pojawi się praktycznie cały dostępny sprzęt. Widać będzie mierniki stacjonarne, nieoznakowane i oznakowane radiowozy, a do tego będą prowadzone kaskadowe pomiary prędkości.

    REKLAMA

    Im więcej samochodów elektrycznych w Polsce, tym więcej musi być stacji ładowania – nowe prawo już działa

    Unia Europejska już dawno uznała, że główną barierą pożądanego tempa przyrostu samochodów elektrycznych jest gęstość stacji ładowania. W przeciwieństwie do konwencjonalnych pojazdów, dla których stacje paliw budowane są już od ponad stulecia, stacje obsługi dla elektryków trzeba zbudować błyskawicznie.

    Stacje ładowania elektryków (min. 400 kW) co 60 km do 2025 roku. Przepisy AFIR już weszły w życie - czy dadzą spodziewane efekty?

    W sobotę 13 kwietnia 2024 r. weszło w życie unijne rozporządzenie ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR), które nakłada na państwa członkowskie obowiązek rozbudowy sieci ładowania pojazdów elektrycznych. Nowe regulacje stawiają ambitne cele przed Polską i pozostałymi krajami UE oraz stanowią istotny krok w rozwoju zeroemisyjnego transportu. Aby dostosować się do nowych przepisów, działania Polski powinny być skoncentrowane na współpracy interesariuszy w taki sposób, aby zwiększać liczbę stacji ładowania o odpowiedniej mocy i zapewniać im szybkie przyłącze do sieci. 

    Ile kosztuje hybrydowa Dacia Jogger? Rumuńska nowość w polskich salonach

    Rumuńska marka stawia na technologię. To widać nie tylko po nowym Dusterze, ale i starszych modelach. Przykład? W Polsce debiutuje właśnie Dacia Jogger Hybrid 140. Ile kosztuje ta mocno rodzinna hybryda?

    Ten samochód jest wart 6,3 mln, ale... sztuk! On też był jednym z pionierów rynku SUV-ów

    Poprzednika zaprojektował sam Giorgetto Giugiaro. Twórcy Golfa II nie mieli zatem łatwego zadania. Historia pokazuje jednak, że wywiązali się z niego w stu procentach. Bo drugi etap ewolucji był ważnym elementem legendy kompaktowego Volkswagena.

    REKLAMA

    Nowe paliwo pojawi się w Polsce. Wielka zmiana na stacjach benzynowych od 1 maja

    Już 1 maja na polskich stacjach paliw pojawi się kolejna rewolucja. Z dystrybutorów zacznie płynąć nowe paliwo. Nowe, czyli tak właściwie to jakie? I czy ma to coś wspólnego np. z wycofywaniem się z E10? Sprawdźmy.

    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    REKLAMA