REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Używane Audi TT 8N (1998-2006) – usterki i problemy

Kamil Borowski
Audi TT 8N
Audi TT 8N
Audi

REKLAMA

REKLAMA

Od premiery pierwszego Audi TT minęło już 15 lat, tymczasem auto wciąż budzi pożądanie i przyciąga wzrok przechodniów. Nazwa TT została zaczerpnięta od corocznych wyścigów motocyklowych Tourist Trophy, co jednoznacznie wskazuje na sportowy "charakter" pojazdu. Sprawdźmy jak auto znosi upływ czasu. Czy warto kupić używane Audi TT?

Audi TT 8N w sprzedaży pojawiło się we wrześniu 1998 roku w wersji coupe. Samochód bazuje na płycie podłogowej znanej m.in. z Volkswagena Golfa i Skody Octavii. Auto początkowo oferowane było z 20-zaworowym, doładowanym silnikiem o pojemności 1.8 litra. W 1999 roku na rynek wprowadzono wersję roadster. Na przełomie lat 1999/2000 poprawiono właściwości jezdne pojazdu poprawiając tylny spojler, montując standardowo ESP oraz zmodyfikowano zawieszenie. Nowy silnik VR6 o pojemności 3.2 i mocy 250 KM wprowadzono do palety silnikowej w 2003 roku, a rok później wprowadzono nową skrzynię biegów DSG.

REKLAMA

Używane Audi TT 8N (1998-2006) – wnętrze

Wysokiej jakości materiały użyte do wykończenia wnętrza, montowane były z największą precyzją co sprawia, że nawet  po wielu latach wnętrze kabiny Audi TT wciąż wygląda perfekcyjnie. Ewentualne, pierwsze, widoczne oznaki zużycia mogą pojawić się na skórze użytej do obszycia koła kierownicy. Pozycja zajmowana przez kierowcę jest niezwykle komfortowa dzięki zastosowaniu fotela oraz kolumny kierowniczej z ogromnym wachlarzem regulacji. Osoba podróżująca na siedzeniu pasażera również nie może narzekać na brak komfortu. Warto mieć na uwadze, że na tylnych siedzeniach zmieszczą się co najwyżej dzieci. Bagażnik o pojemności 270 litrów, ze względu na znacznie opadającą linię nadwozia jest nieco za płytki. Po złożeniu oparć tylnych siedzeń przestrzeń bagażowa wzrasta aż do 540 litrów. W standardowym wyposażeniu Audi TT znajdowały się elektrycznie sterowane szyby, klimatyzacja oraz dwie poduszki powietrzne. Jednakże zdecydowana większość egzemplarzy na rynku wtórnym jest wyposażona dodatkowo w wysokiej jakości system audio, komputer pokładowy oraz boczne poduszki powietrzne.

Zobacz też: Test Peugeot RCZ - potomek legendy!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Używane Audi TT 8N (1998-2006) – silniki benzynowe

Zdecydowana większość egzemplarzy napędzana jest znanym i cenionym silnikiem 1.8 T oferowanym w różnych wariantach mocy. Motor 1.8 T jest niewątpliwie udany. Nawet przy wysokich przebiegach relatywnie rzadko prześladują go awarie, aczkolwiek niejednokrotnie odnotowywane są problemy z nieco zbyt dużym zużyciem oleju. Popularną przypadłością jest pękająca uszczelka znajdująca się między kolektorem wydechowym a turbosprężarką. Nieprzyjemne drganie obrotów jest przeważnie konsekwencją zabrudzenia się przepływomierza, który wystarczy przeczyścić. Bardziej kosztowne mogą okazać się epizodyczne problemy z układem rozrządu. Symptomatyczne stukanie może oznaczać potrzebę wymiany napinacza małego łańcucha, łączącego wałki rozrządu, a czasami kompensatorów luzów zaworowych. Koszt takiej naprawy waha się w przedziale od 1500 do nawet 3000 zł. Komplikacji tych jest za to pozbawiony drugi silnik, oferowany od 2003 roku VR6 3.2 250 KM. Jest on dość zaawansowany technologicznie, ale mimo to okazuje się trwały, a do tego fantastycznie rozwija moc i ma charakterystyczny, rasowy dźwięk. Zasadniczo jego jedynym minusem jest spalanie momentami przekraczające 12 l/100 km. Najbardziej racjonalnym wyborem wydaje się być jednak silnik 1.8 T w wersji 180-konnej, ponieważ stanowi idealny kompromis pomiędzy kosztami eksploatacji a przyjemnością płynącą z jazdy. Jednostka ta charakteryzuje się umiarkowanym apetytem na paliwo, kształtującym się na średnim poziomie 8,1 l/100km w wersji z napędem na przednią oś. Jednakże nisko osadzone i dobrze wyprofilowane fotele, sztywne zawieszenie oraz mocny silniki zachęcają do szybkiej jazdy co skutkuje nieco większym zużyciem benzyny. Motor 1.8 T jest wysoce podatny na wszelkie przeróbki zwiększające moc, ale większa moc niesie w konsekwencji większe prawdopodobieństwo wystąpienia awarii, dlatego lepiej zdecydować się na zakup egzemplarza, które nie przeszedł tuningu.

Oznaczenie Moc [KM] Przyspieszenie do 100 km/h [s] Prędkość maksymalna [km/h] Średnie spalanie [l/100km]
1.8 T 150 8,6 194 8,1
1.8 T 180 7,8 228 8,1
1.8 T 163 8,6 224 8,1
1.8 T 190 7,4 234 8,1
1.8 T quattro 180 7,9 226 9,4
1.8 T quattro 225 6,6 243 9,4
1.8 T quattro sport 240 5,9 250 9,3
3.2 i V6 24V quattro 250 6,5 254 9,8

Używane Audi TT 8N (1998-2006) – zawieszenie

Dosyć sztywno zestrojone zawieszenie w połączeniu z precyzyjnym układem kierowniczym wręcz zachęca do nad wyraz dynamicznej jazdy. Tymczasem podczas jazdy z nadmierną prędkością lepiej mieć się na baczności. Auta w wersji z napędzaną osią przednią mają tendencję do podsterowności podczas ostrego wchodzenia w zakręty. Gwałtowna zmiana obciążenia, będąca następstwem odjęcia gazu, sporadycznie mogła wywołać delikatną nadsterowność. Egzemplarze Audi TT powstałe w pierwszych latach produkcji konfundowały z kolei silnie uciekającym tyłem po zamknięciu przepustnicy. To co na torze wyścigowym dawało mnóstwo frajdy, w normalnych warunkach drogowych mogło być źródłem poważnego niebezpieczeństwa. Ponadto efekt ten nasilał się znacznie przy olbrzymich prędkościach. Ryzyko okazało się być na tyle duże, że w skondensowanym okresie czasu miało miejsce wiele tragicznych wypadków. Producent zareagował na tę sytuację modernizacją auta oraz akcją serwisową. W 2000 roku Audi TT wzbogacono o nieduży spojler na pokrywie bagażnika, zmodyfikowano również zawieszenie oraz zaczęto serynie wyposażać auta w system ESP.

Zobacz też: Peugeot RCZ: TT po francusku

Używane Audi TT 8N (1998-2006) – awaryjność

W niektórych jednostkach może czasami dojść do pęknięcia uszczelki znajdującej się pomiędzy turbosprężarką a kolektorem wydechowym. Wszelkie dziwne, niepokojące odgłosy dające się słyszeć podczas dynamicznego puszczania sprzęgła z pewnością świadczą o uszkodzeniu poduszki skrzyni biegów. Nierzadko zdarza się też, że w egzemplarzach z pierwszych lat produkcji współpracy odmawia elektronika. Awarii mogą ulec czujniki systemu ABS, położenia wału korbowego, sensora systemu ESP czy czujnik poziomowania ksenonów. Sporadycznie występują również problemy z regulatorem napięcia, jednakże na szczęście koszt jego wymiany zamknie się w kwocie 200 złotych. Poza tym, względnie często posiadacze Audi TT narzekają na przepalające się wyświetlacze komputera pokładowego FIS. W autach z bardzo dużymi przebiegami, może okazać się, że niezbędna będzie wymiana sondy lambda. Incydentalnie potrafią także występować awarie cewek zapłonowych. Jeżeli bierzemy pod uwagę zakup Audi TT wyposażonego w relatywnie duże felgi np. 18-calowe, to musimy mieć na uwadze fakt iż tuleje oraz sworzenie wahaczy zużyją się nader szybko. W przypadku egzemplarzy, które były poddane niezwykle intensywnej eksploatacji trzeba się liczyć z możliwością awarii turbosprężarki. Swoją drogą, naturalną konsekwencją jady po polskich drogach będą szybko niszczące się łożyska i amortyzatory. Może się również zdarzyć, że staniemy przed problemem z falującymi obrotami silnika, wtenczas za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest przepływomierz, który wystarczy przeczyścić. 

Zobacz też: Używane Audi Q7 (2005 - ) – wady i zalety

Używane Audi TT 8N (1998-2006) – podsumowanie

Audi TT to zgrabne i szybkie auto. Ze względu na relatywnie wysoką wytrzymałość oraz pokaźną dostępność części zamiennych będzie mniej kosztowny w utrzymaniu od włoskich i japońskich rywali. Jednakże samochód ma też swoje słabsze strony. Nie jest specjalnie oszczędny, ma dwuosobowe wnętrze, a podczas powszedniego użytkowania względnie mocno może dokuczać zawężone pole widzenia, co jest spowodowane zastosowaniem masywnych słupków, wysoko poprowadzoną linią okien oraz niewielkimi lusterkami. Dokonując zakupu auta warto wybrać model wyposażony w system ESP, gdyż może on być przydatny, szczególnie jeśli mamy sportowe aspiracje względem pojazdu. Na rynku wtórnym ofert aut używanych jest multum. Przy zakupie najtańsze będą modele z pierwszych lat produkcji, ich ceny kształtują się w granicach 18-20 tys złotych, aczkolwiek w takim przypadku raczej nie ma co liczyć, że uda nam się znaleźć auto w nienagannym stanie. Jeśli jednak szukamy bezwypadkowego i utrzymanego w porządku egzemplarza to musimy się liczyć z wydatkiem nawet ponad 30 tys zł. Myśląc przyszłościowo warto wydać więcej, ponieważ odwdzięczy się nam to mniejszą ilością problemów z późniejszą eksploatacją oraz łatwiej będzie w przypadku ewentualnej odsprzedaży pojazdu.

Zobacz też: Używane kompakty: Audi A3 czy BMW 1?

Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Audi
Audi TT 8N
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Test: Nissan Ariya e-4ORCE 394 KM. To hot-SUV o napędzie elektrycznym

Elektryczny SUV nie kojarzy się z emocjami? Pomyślicie tak tylko dlatego, że jeszcze nigdy nie jeździliście prawie 400-konną Ariyą. Z tym autem niewiele modeli sportowych ma szansę podczas startu spod świateł. A to nie koniec jej zalet.

Wielki potencjał zielonej logistyki, na który długo jeszcze poczekamy [ESG w logistyce 2024-2030]
Będą nowe stawki za badania psychologiczne kierowców

Ministerstwo Zdrowia chce podnieść stawkę za badania psychologiczne kierowców. Aktualna stawka obowiązuje już dekadę. Ile ma wynosić nowa?  

Polski rynek ze wzrostami sprzedaży w 2024 r. Auta osobowe drożeją, a dostawcze... tanieją

Blisko 50 tys. fabrycznie nowych aut osobowych. Na tyle został wyceniony rynek w Polsce w marcu. Lider? Ten jest tylko jeden. Pozycję zachowuje Toyota.

REKLAMA

Polskie Porsche 911. Na świecie jest tylko jeden egzemplarz

Wiedzieliście o tym, że Polacy tworzą unikalne Porsche 911? Zajmuje się tym firma Indecent. Jej nowe auto o oznaczeniu 005 powstało na bazie generacji 991. To jedyny taki egzemplarz na świecie.

Przegląd roweru na wiosnę. Co trzeba sprawdzić i jak przygotować rower do sezonu?

Wiosna to czas, w którym z garaży i piwnic kierowcy wyprowadzają rowery. Przed rozpoczęciem eksploatacji jednośladu warto jednak upewnić się, że jest on gotowy na sezon. Co trzeba sprawdzić w rowerze na wiosnę? Oto opis przeglądu krok po kroku.

Nowa Dacia Spring to elektryk i jedno z najtańszych aut na rynku w Polsce!

Marka zaprezentowała cennik nowej Dacii Spring. Ten startuje od 76 900 zł. Przy tej cenie Spring jest nie tylko najtańszym elektrykiem w Polsce. To także jeden z najtańszych fabrycznie nowych samochodów w kraju.

Nawet 100 tys. zł za każdego pasażera na gapę. Tyle kosztuje przewóz nielegalnych imigrantów do Wielkiej Brytanii

Nawet 50 tys. zł za każdego nielegalnego imigranta. Tyle zapłaci zarówno kierowca, jak i jego pracodawca. Co gorsze, drakońską karę może zapłacić także ten przewoźnik, który przewiezie "pasażera" nieświadomie. Choć jest sposób na zmniejszenie kary.

REKLAMA

Umowa leasingu tylko na piśmie? To już przeszłość. No może prawie... Czy zmieni się też kwestia wykupu auta?

Umowę leasingu musi być spisana na piśmie. Pod rygorem nieważności. Takie przepisy obowiązują od 24 lat. I teraz mogą się zmienić. Pojawił się projekt ustawy, który zezwoli na elektroniczne zawieranie takich umów. To oznacza sporo większą wygodę transakcji.

Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

REKLAMA