REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Toyota Avensis I: jak przeprowadzić demontaż tylnego zderzaka?

Robert Kuśpiel
fot. Toyota
fot. Toyota

REKLAMA

REKLAMA

Wbrew pozorom, demontaż tylnego zderzaka nie jest trudny. Jeżeli raz przeprowadzimy taką operację, kolejnym razem zrobimy to bez korzystania z podpowiedzi. Poniżej, znajduje się opis, demontażu tylnego zderzaka w Toyocie Avensis I.

Demontaż zderzaka tylnego, jest wskazany podczas montażu czujników parkowania. Na zdemontowanym zderzaku, znacznie łatwiej będzie nam zamontować czujniki, czy też poprowadzić wiązkę kabli. Oczywiście, wszystko można wykonać bez demontażu.

REKLAMA

Czego będziemy potrzebować?

• Śrubokręt płaski
• Śrubokręt gwiazdkowy
• Klucz nasadowy 10
• Klucz płaski 10

Pierwszy krok, jaki musimy wykonać, to zdjęcie tylnych chlapaczy, każdy z nich przymocowany jest za pomocą trzech wkrętów. Dwa znajdują się od wewnętrznej strony chlapacza, natomiast ostatni jest pod chlapaczem. Teraz wyjmujemy cztery zatrzaski, które trzymają zderzak od dołu. Dwa znajdują się po bokach, kolejne dwa na środku. Kolejnym krokiem jest odkręcenie śrub mocujących zderzak z nadkolem.

Zobacz również: Pęknięty zderzak. Jak go naprawić?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Otwieramy tylną klapę bagażnika i przystępujemy do zdjęcia tapicerki osłaniającą lampy i tylną ścianę bagażnika. Tapicerka zamontowana jest na normalnych zatrzaskach. Mamy tam dwa rodzaje zatrzasków, mniejsze i większe. Większe można wykręcić, natomiast mniejsze zatrzaski musimy podważyć płaskim śrubokrętem. Następnie odkręcamy cztery nakrętki za pomocą klucza 10. Znajdują się one bezpośrednio pod lampą, po dwie na każdą stronę.

Teraz za pomocą nasadowej 10, odkręcamy cztery śruby łączące zderzak z nadwoziem. Tak przygotowany zderzak, jest gotowy do demontażu. Na początku musimy wyciągnąć go na boki z zatrzasków, a następnie do tyłu. W tym miejscu uwaga dla osób mających czujniki parkowania. Należy je bezwzględnie odłączyć, żeby nie pourywać przewodów. W ten sposób mamy zdemontowany zderzak.

Zobacz również: Czy wiesz jak wymienić tapicerkę bagażnika?

W wersji po liftingu I generacji jest kilka różnic. Nad chlapaczem od wewnętrznej strony, znajduje się jeszcze jedna śruba, która łączy zderzak z nadwoziem. Pod lampami mamy do odkręcenia po jednej śrubie na stronę. Natomiast w miejscu, gdzie odkręcamy cztery śruby łączące zderzak z karoserią, w wersji po liftingu występują jeszcze dwie dodatkowe (pod lampami).

Montaż przeprowadzamy w odwrotnej kolejności. Oczywiście pamiętamy, żeby podłączyć czujniki parkowania. Nawet jakbyśmy zapomnieli, jest możliwość podpięcia z dołu samochodu. Uważajmy, żeby nie uszkodzić spinek podczas zdejmowania zderzaka.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Dobra passa motoryzacji dobiega końca

Chociaż produkcja sprzedana pojazdów w I kwartale br. przekroczyła 60 mld zł, ogólne wyniki branży wskazują, że dobra passa przemysłu motoryzacyjnego w Polsce dobiega końca. Tak wynika z informacji firmy AutomotiveSuppliers.pl.

Po polskich drogach jeżdżą coraz starsze samochody, najbardziej leciwe są Volkswageny, a auta jakich marek mają najmniej lat

14,7 lat – tyle wynosi obecnie średni wiek samochodu zgłaszanego do ubezpieczenia. Jest to o 12 miesięcy więcej niż cztery lata wcześniej. Jednak w przypadku najczęściej spotykanych w Polsce modeli samochodów, średnia jest jeszcze wyższa i sięga prawie 18 lat.

Konfiskata auta nietrzeźwym kierowcom. Będą zmiany przepisów, ale czy na pewno łagodniejsze dla kierujących pojazdami

Kolejna zmiana przepisów dotyczących przepadku pojazdów jako kary dla nietrzeźwych kierowców. . Do Sejmu trafił projekt zmiany ustawy, w ramach którego to nie policja, ale sąd będzie dokonywał konfiskaty, ale jednocześnie zaostrzone zostaną przepisy dotyczące przepadku pojazdu.

Pijany kierowca staranował ogrodzenie. Stracił prawo jazdy w siedmiu kategoriach

35-letni pijany kierowca ciężarowej scanii staranował ogrodzenie prywatnej posesji w Szydłówku koło Mławy. Kary nie będą niskie. 

REKLAMA

Polacy jeżdżą starymi autami. Czy można je ubezpieczyć?

Średnia wieku samochodu w Polsce wynosi 15,9 lat. Na takie samochody trudno wykupić polisę Auto Casco. Na szczęście niektóre towarzystwa ubezpieczają nawet 20-letnie pojazdy.

Tylko 0,5 promila wystarczy, żeby stracić samochód. Zmienią się przepisy dotyczące pijanych kierowców

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Projekt zakłada zmianę przepisów dotyczących konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom. Czy to w końcu pomoże zatrzymać falę nieodpowiedzialnych kierowców na polskich drogach?

Od 1 lipca 2024 r. zmiany w opłatach drogowych! Polacy także to odczują, mimo że wzrost cen dotyczy naszych sąsiadów

Od 1 lipca 2024 r. zmieniły się opłaty drogowe w Niemczech. Opłaty dotyczą głównie branży transportu drogowego, czyli kierowców ciężarowych. Nowe stawki opłat najbardziej odczują przewoźnicy z Polski i Litwy.

Ceny paliw w Polsce. Ile zapłacimy za benzynę, olej napędowy czy gaz?

Portal e-petrol.pl prognozuje, że ceny hurtowe paliw wkrótce zaczną spadać. To może oznaczać, że na stacjach nie będzie większych zmian w cenach.

REKLAMA

Nowe zasady przeglądu samochodu. Od 1 czerwca 2024 r. Każdy kierowca powinien to wiedzieć. Co z podwyżką opłat?

Przegląd techniczny pojazdu po nowemu. Każdy kierowca powinien wiedzieć o zmianach z 2024 r. Choć nie weszły jeszcze w życie wszystkie nowe zasady, które były zapowiadane, to jednak od 1 czerwca diagnosta działa inaczej.

1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy. Dodatkowo 13 punktów karnych. To kara za przegapienie tylko jednego znaku

Rozkojarzenie za kierownicą jest niewskazane, a kara za przegapienie tego jednego znaku może być surowa. 13 punktów karnych i 1500 zł mandatu. Lepiej uważać. 

REKLAMA