REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak zachować się podczas kontroli drogowej w Rumunii?

Max Trela
W Rumunii zatrzymywać pojazdy może policja drogowa, urzędnicy policji skarbowej i wojsko.  fot. Fotolia
W Rumunii zatrzymywać pojazdy może policja drogowa, urzędnicy policji skarbowej i wojsko. fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Wybierając się do Rumunii samochodem warto wiedzieć jak zachować się przy spotkaniu z lokalną policją. Chodzi głównie o specyficzne przepisy, wymagania oraz procedury, które – gdy spotkamy się z nimi po raz pierwszy – mogą dziwić.

Kto i za co może nas zatrzymać?

W Rumunii zatrzymywać pojazdy może policja drogowa, urzędnicy policji skarbowej (mający podobne uprawnienia do naszej Służby Celnej) i wojsko. Ci ostatni mogą jednak wyłącznie kierować ruchem i wylegitymować kierowcę – nie wystawiają mandatów.

REKLAMA

Zobacz też: Jak zachować się podczas kontroli drogowej na Słowacji?

Spotkać policję na drogach wbrew obiegowej opinii nie jest wcale tak trudno. Patrole ABSOLUTNIE ZAWSZE stoją na wjeździe i wyjeździe z miejscowości turystycznych na północy kraju (w Karpatach), a także „na rogatkach” większych miast.

Rumuńska policja korzysta głównie z dwóch bardzo staromodnych metod pomiaru prędkości. Policjanci mają dobrze znane w Polsce suszarki i ustawiają się tzw. kaskady, ale stosują i metodę „na stoper” zatrzymując wszystkich kierowców, który dany odcinek (pomiędzy dwoma rozstawionymi patrolami) pokonali szybciej niż w wyliczonym czasie.

Jak się zachować? O co poprosi policjant?

Jeśli chodzi o to jak powinniśmy się zachowywać, obowiązują dokładnie takie same zasady jak w Polsce. Po zatrzymaniu wyrzucamy na luz i wyłączamy silnik – nie robimy nic więcej do czasu kiedy podejdzie funkcjonariusz.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Jak zachować się podczas kontroli drogowej w Czechach

Rumuńscy funkcjonariusze, ze względu na metody kontroli prędkości, nadal zazwyczaj proszą kierowce do radiowozu. W przypadku, gdy popełnimy wykroczenie, lepiej nie dyskutować - zakończy się to zawsze kontrolą trzeźwości i jeszcze bardziej wnikliwą (powolną) analizą dokumentów.

Ogólna zasada jest tez taka, że nie „pomagamy” policjantowi o ile nas o to nie poprosi. (np. poprosi o wskazanie tabliczki znamionowej przy kontroli auta).

REKLAMA

Co najczęściej sprawdzają policjanci?
- prawo jazdy
- ubezpieczenie OC (honorowane jest polskie OC, warto mieć jednak assistance, bo właściciele holowników stosują wobec obcokrajowców podwójne stawki)
- dokument o dopuszczeniu pojazdu do ruchu drogowego (dowód rejestracyjny)
- ważny paszport lub dowód osobisty

Zazwyczaj kontroli podlega też obowiązkowe wyposażenie pojazdu. ABSOLUTNIE KONIECZNA JEST GAŚNICA (trzymana we wnętrzu auta, a nie bagażniku) i trójkąt ostrzegawczy. Apteczka – podobnie jak w Polsce - nie jest elementem obowiązkowym.

Co kraj to obyczaj – na co szczególne uważać, specyficzne wymagania i zachowania

Jeśli chodzi o specyfikę przepisów to zdziwić może nas przede wszystkim różne podejście do młodych i starszych kierowców. Kierowcy do 26 roku życia powinni szczególnie uważać, bo policja jest wyczulona na ich nieodpowiedzialne zachowania.

REKLAMA

Inną ciekawostką jest to, że policja nie ma prawa przyjmować gotówki za mandaty – to dobra i zła wiadomość dla obcokrajowców. Dobra bo większość „interwencji” kończy się zazwyczaj pouczeniem. Zła – bo gdy już dostaniemy mandat – trzeba go uiścić w całości kwoty – bezpośrednio na posterunku, na który wcześniej zostaniemy odeskortowani.

Najważniejsze przepisy drogowe:
- obowiązek zapinania pasów
- max. zawartość alkoholu we krwi 0,2 promila (do 26 lat - 0,0 promila)
- motocykle w ciągu dnia 365 dni w roku muszą jeździć w włączonymi z światłami
- telefonowanie podczas jazdy dozwolone jest tylko przy korzystaniu z zestawu głośnomówiącego
- dzieci poniżej 12 roku życia lub mniejsze niż 1,50m mogą podróżować tylko w siedzonkach dla dzieci.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA