REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przyczyny nadmiernej liczby wypadków na polskich drogach: opinia NIK

kolizja, zderzenie, wypadek
kolizja, zderzenie, wypadek

REKLAMA

REKLAMA

NIK podjął działania mające na celu wyjaśnić trudną sytuację na polskich drogach. Okazuje się, że duża liczba wypadków samochodowych to wina nie tylko kierowców, ale i Policji czy zarządców dróg. Jakie są wnioski NIK?

Wypadki samochodowe w Polsce: kto jest winny?

Polskie drogi wciąż należą do jednych z najbardziej niebezpiecznych w Unii Europejskiej. Polska jest na przedostatnim miejscu w Europie pod względem liczby ofiar śmiertelnych w przeliczeniu na milion mieszkańców. Przyczyn tej sytuacji należy szukać w kilku obszarach.

REKLAMA

REKLAMA

1) Niedostateczna infrastruktura drogowa

Mimo systematycznej poprawy, sieć polskich dróg publicznych nie jest nadal w pełni przystosowana do przenoszenia coraz intensywniejszego ruchu samochodowego. Wciąż brakuje w Polsce dróg dwujezdniowych (autostrad i dróg ekspresowych), zmniejszających możliwość wystąpienia najgroźniejszych wypadków (zderzenia czołowego i bocznego).

Zobacz też: Wypadki samochodowe: czy kobiety prowadzą gorzej od mężczyzn?

Na drogach jednojezdniowych o dużym natężeniu ruchu brakuje m.in.:

REKLAMA

  • dodatkowych pasów, które umożliwiają na pewnych odcinkach bezpieczne wyprzedzanie,
  • bezkolizyjnych skrzyżowań, rond lub tzw. lewoskrętów z osobnymi światłami,
  • świateł na przejściach, tam gdzie występuje duże natężenie ruchu,
  • chodników wzdłuż dróg wiodących przez wsie i małe miasta,
  • odseparowania ruchu pieszych i rowerzystów od ruchu samochodów w dużych miastach.

Najwyższa Izba Kontroli nie polemizuje z Policją, która wskazuje, że jazda z niedozwoloną prędkością, niedostosowaną do warunków na jezdni jest najczęstszą przyczyną wypadków. NIK zwraca jednak uwagę, że wskazywana przez Policję przyczyna dotyczy istniejącej obecnie infrastruktury drogowej - zdaniem NIK dalece niewystarczającej dla osiągnięcia realnej poprawy stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Opinię NIK podzielają także ankietowani przez Izbę policjanci z pionu ruchu drogowego oraz większość ekspertów zewnętrznych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oprócz nowych inwestycji niezbędna jest też modernizacja istniejącej sieci dróg. Na jednej piątej długości dróg sieci krajowej konieczne jest podjęcie niezbędnych prac remontowych. Na ponad 12 procentach długości dróg prace te powinny być przeprowadzone w trybie pilnym.

Przeprowadzone kontrole wykazały, że zarządy dróg w większości przypadków nie wywiązywały się z obowiązków utrzymania eksploatowanego zasobu w należytym stanie technicznym. Nie dokonywano obligatoryjnych przeglądów technicznych budowli drogowych. Nie zapewniono też odpowiedniego poziomu finansowania napraw.

Od wielu lat nakłady na wykonywanie prac remontowych na drogach krajowych są niewystarczające w stosunku do potrzeb, a tymczasem same tylko odcinki zniszczone przez koleiny i wymagające natychmiastowych napraw występują na ok. 3 tys. km, czyli blisko 15 proc. długości dróg krajowych.

Bezpieczeństwo na drogach ogranicza także:

2) Zła organizacja ruchu drogowego

Nagminnie występowały przypadki niesporządzania planów organizacji ruchu, będących m.in podstawą sytuowania znaków drogowych i urządzeń bezpieczeństwa ruchu. Kontrolerzy stwierdzali też niejednokrotnie, że istniejące na drogach oznakowanie nie jest  dostosowane do przyjętej organizacji.

 W efekcie w wielu miejscach nadmiar znaków utrudniał odczytanie ich znaczenia, w innych zaś brakowało znaków wymaganych organizacją ruchu, bądź były niewidoczne dla kierowców. Nierzadko znaki przysłonięte były przez gałęzie drzew albo wszechobecne na poboczach, zwłaszcza w pobliżu dużych miast, tablice reklamowe.

NIK stwierdziła w swoich kontrolach również problemy dotyczące

3) Błędy w systemie nadzoru nad ruchem drogowym: Policji, ITD, Straży Miejskiej

Zobacz też: Drogówka pod okiem NIK: zbyt wiele błędów!

Zobacz też: Straż Miejska: najczęstsze błędy i nadużycia

Zobacz też: Kontrola ITD i fotoradarów: licznbe błędy i niedopatrzenia

4) Brak powszechnego, spójnego systemu oddziaływania na bezpieczeństwo w ruchu drogowym

Na zmniejszenie skuteczności podejmowanych działań ma wpływ przede wszystkim rozproszona odpowiedzialność za problemy zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego. Przykładowo: tylko za prowadzenie działań edukacyjnych w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego odpowiada osiem, a za kontrolę prędkości sześć różnych, rozproszonych podmiotów.

Nie ma w Polsce jednego organu władzy publicznej, którego zakres kompetencji pozwoliłby na skuteczne koordynowanie oraz, co szczególnie istotne, skuteczne egzekwowanie realizacji niezbędnych działań w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Istniejąca Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, jak pokazują doświadczenia z lat ubiegłych, nie była w stanie skutecznie wypełniać tej funkcji.

Skutkiem tego, działania podejmowane przez poszczególne podmioty odpowiedzialne za realizację polityki państwa w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego były niespójne, a przez to ich skuteczność była znacznie niższa, niż wynikałoby to  z zaangażowanych sił i środków.

Istotnym problemem nieskutecznie i nieefektywnie funkcjonującego systemu było

5) Niedostateczne finansowanie zadań

Wydatki w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego były finansowane z budżetów poszczególnych instytucji, realizujących zadania w tym zakresie. Warto zauważyć, że szereg podmiotów realizuje zadania zbliżone do siebie (np. Policja i GITD). To powoduje rozproszenie środków finansowych, a tym samym ich nieskuteczne i nieefektywne wykorzystywanie. Tak naprawdę nie wiadomo, jakie środki wydawane były wprost na bezpieczeństwo ruchu drogowego, bo zabrakło w poszczególnych instytucjach mierników oceny skuteczności powiązanych z poniesionymi nakładami. Poszczególnym podmiotom trudno więc udowodnić, które działania i w jakim stopniu znacząco przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa, a które nie mają większego znaczenia. Niestety kontrolowane instytucje zamiast dowodów w tym zakresie przedstawiały kontrolerom NIK teoretyczne rozważania i intuicyjne przeświadczenia, niepoparte rzetelnymi analizami.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Używane auta wciąż w cenie. Tyle trzeba było płacić w maju

Polacy nadal chętnie sięgają po używane samochody. Według danych AAA Auto w maju na rynku wtórnym sprzedano 269 430 pojazdów, a przeciętna cena auta wyniosła 50 168 zł.

Budowa dróg. Miasta na prawach powiatu uzyskają wsparcie rządu

Rząd planuje rozszerzyć wsparcie dla inwestycji drogowych realizowanych przez miasta na prawach powiatu. Opublikowane przez Ministerstwo Infrastruktury założenia nowelizacji ustawy przewidują objęcie większej liczby projektów krajowych finansowaniem w ramach programów drogowych.

Elektryki podkopują budżet. Chiny szukają pieniędzy na drogi

Chiński boom na samochody elektryczne (EV), mimo że jest sukcesem gospodarczym, tworzy „fiskalną czarną dziurę” – zwraca w niedzielę uwagę hongkoński dziennik „South China Morning Post”. Kierowcy EV nie płacą podatku paliwowego finansującego naprawy, choć ich pojazdy, znacznie cięższe z powodu akumulatorów, bardziej niszczą asfalt.

Co sprawdzić w aucie przed wyjazdem na wakacje? Porady ekspertów

Zaraz kończy się rok szkolny i miliony Polaków ruszą na wakacje. 78% wybierze samochód, a połowa zaplanuje wakacje objazdowe – wynika z raportu Eurocamp Polska. To koniec all inclusive – Polacy stawiają na niezależność, resorty campingowe i elastyczność. Ale auto musi wytrzymać upały i setki kilometrów. Eksperci Würth Polska i Denckermann podpowiadają, co sprawdzić, żeby nie skończyć na lawecie.

REKLAMA

Wielkie zmiany na torach. Nowi gracze wchodzą na rynek

Rozpoczęły się przygotowania do przetargów na międzywojewódzkie i międzynarodowe przewozy kolejowe. Za cztery lata dużą część tego tortu mogą przejąć od państwowego operatora prywatne firmy - pisze w poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna".

Mechanicy samochodowi: przy tych naprawach nie warto szukać tańszych zamienników oryginalnych części

Przy naprawie układu hamulcowego, kierowniczego, zawieszenia i opona na pewno nie warto szukać oszczędności za wszelką cenę. Mechanicy niemal jednogłośnie wskazują je jako elementy krytyczne dla bezpieczeństwa. Pozorna oszczędność może więc szybko zmienić się w drogi problem: reklamację, ponowną naprawę, dodatkowe koszty, a nawet zagrożenie na drodze. Tak wynika z badania “Jakość części samochodowych. Świadomość i praktyka” zrealizowanego w lutym i marcu 2026 r. przez MotoData, na zlecenie stowarzyszenia AAMPACT w ramach kampanii „Jakość ma znaczenie”.

62 załogi, 300 osób, zabytkowe auta, gra miejska i Gosia Rdest – Żyrardów przemienił się w motoryzacyjną stolicę. Sprawdź, co działo się na Rally The Girard

Debiutancka edycja Rally The Girard zamieniła 13 czerwca 2026 r. Żyrardów w stolicę motoryzacyjnej pasji i regionalnej historii. 62 załogi, ponad 150 uczestników rajdu, 80 drużyn w grze miejskiej, 15 influencerów i setki kibiców. Gosia Rdest, kierowca wyścigowy i inicjatorka wydarzenia, już zapowiada drugą edycję za rok.

Polacy coraz ostrożniejsi. Chętnie wykupują ochronę dla auta i domu

Najpopularniejszym dobrowolnym ubezpieczeniem jest AC pojazdu, którego posiadanie deklaruje 81 proc. badanych. Polisę na mieszkanie ma 70 proc. respondentów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń i Uniwersytetu Warszawskiego.

REKLAMA

Przegląd techniczny w 2 minuty i poważnie uszkodzone auta z USA sprzedawane jako sprawne. Prokuratura Europejska rozbiła szajkę oszustów

Tylko w 2024 r. z USA do Europy wyeksportowano ok. 303 tys. używanych pojazdów, z czego prawie ¾ było po szkodzie całkowitej - informuje CARFAX. Prokuratura Europejska rozpracowała siatkę przestępców, którzy po pobieżnych naprawach sprzedawali poważnie uszkodzone auta z USA w krajach europejskich jako bezwypadkowe. Tylko przez litewską strukturę siatki przestępczej sprzedano co najmniej 16,5 tys. takich pojazdów o wartości ok. 612 mln zł (144 mln euro)*. Dla polskich kupujących to istotny sygnał ostrzegawczy, bo USA są trzecim najczęstszym krajem pochodzenia używanych aut importowanych do Polski.

Te auta używane sprzedają się najszybciej w 2026 r. (lista modeli). Znajdziesz kupca średnio w ciągu miesiąca

Nieduże, ekonomiczne miejskie modele samochodów niezmiennie cieszą się największym zainteresowaniem kupujących na rynku wtórnym. Z najnowszej analizy AAA AUTO wynika, że wśród modeli, których sprzedano dotąd na rynku wtórnym w 2026 roku przynajmniej 5 000 sztuk, najszybciej nowych właścicieli znajdowały Skoda Fabia i Volkswagen Polo – średni czas sprzedaży wynosił zaledwie 29 dni. Podium zamyka Toyota Yaris ze średnim czasem sprzedaży na poziomie 30 dni.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA