REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Shell V-Power Nitro+ Show: zabrakło prędkości

Shell V-Power Nitro+ Show był okazją do zobaczenia kultowych samochodów Ferrari, w tym modelu 458 Italia.
Shell V-Power Nitro+ Show był okazją do zobaczenia kultowych samochodów Ferrari, w tym modelu 458 Italia.
moto.wieszjak.pl

REKLAMA

REKLAMA

W sobotę 18 maja 2013 roku w ramach imprezy Shell V-Power Nitro+ Show Warszawa ugościła kierowcę Formuły 1 Felipe Massę wraz z ekipą Scuderia- Ferrari. Była to szansa do zaprezentowania przed polską publicznością bolidu Formuły 1 oraz cywilnych wersji samochodów z logiem czarnego konia na maskach.

Zapowiedzi odnoszące się do imprezy były szumne i zrobiły wrażenie na wielu pasjonatach motoryzacji, którzy tłumnie przybyli na Plac Bankowy z myślą o podziwianiu jednych z najlepszych sportowych samochodów na świecie.

REKLAMA

Organizatorzy Shell V-Power Nitro+ Show zaplanowali bowiem m.in. pokazy aut z kultowych filmów i seriali XX wieku  takich jak „Powrót do Przyszłości” czy „Nieustraszony”  oraz przejazd najnowszych modeli z koncernu Ferrari.

Shell V-Power Nitro+ Show: Problemy już na wejściu

Szybko się jednak okazało, że impreza miała po części charakter zamknięty i niektórych osób nie wpuszczono bowiem mieli… nieprzepisowe butelki z wodą. Nie ratował ich ani fakt, że byli m.in. cukrzykami, przez co musieli posiadać ze sobą duży zapas wody, ani to, że butelka z napojem posiadała fabryczne zamknięcie. Chcąc czy nie, musieli zadowolić się miejscami za dwumetrowymi kratami rozłożony kilka metrów od toru wzdłuż parku Saskiego.

Zobacz też: Niemieccy offroaderzy pokochali Isuzu D-Max

Shell V-Power Nitro+ Show: dźwięk Ferrari zagłuszony

Gdy impreza wystartowała szybko okazało się, że moc, dynamika i prędkość jakie zapewniało reklamowe co kilkanaście minut nowe paliwo Shella, nie zostało najwyraźniej wlane do pojazdów biorących udział w paradzie. Przejazdy samochodów były mało widowiskowe, a ich prędkość nawet nie zbliżyła się do bariery 100 km/h. Nawet wyjazd na uliczny tor sportowych maszyn Ferrari nie wzbudził zachwytu wśród publiczności. Fatalne zachowanie prowadzących uniemożliwiło podziwianie fantastycznych dźwięków wydobywających z układów wydechowych takich aut jak Ferrari 360, 430, 458 czy F12berlinetty. Ich komentarze zakłóciły cały pokaz i na dodatek były pozbawione wartości merytorycznych. Zamiast przedstawić każdy model Ferrari wjeżdżający na tor, za pomocą własnych ust nieporadnie próbowali zademonstrować jak brzmią włoskie superauta…Całe szczęście, że pokaz motocyklowych Stunterów był ciekawy, bo widoczność była już wyraźnie zniesmaczona przebiegiem imprezy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Shell V-Power Nitro+ Show: Wspaniały Massa ratuje imprezę

Shell V-Power Nitro+ Show o mały włos zakończyłby się totalną porażką, gdyby nie fantastyczny Felipe Massa i Scuderia-Ferrari. Brazylijczyk, mimo bardzo niskiej przyczepności toru, robił co mógł, aby wzbudzić zachwyt wśród publiczności. I trzeba przyznać, że udało mu się to zrobić. Potężny ryk silnika V8, nieprawdopodobne przyspieszenie oraz ślizgające się na zakrętach tylne opony bolidu Ferrari F60 zapewne na długo zapadną w pamięć entuzjastom zgromadzonym wokół toru na Marszałkowskiej. Szkoda tylko, że po tym, gdy Felipe zniknął z toru, zaczęli także błyskawicznie znikać widzowie, mimo że harmonogram imprezy nie został jeszcze zrealizowany.

Zobacz też: Mitsumaniaki pomagają dzieciom w hospicjach

Szkoda, że zamysł firmy Shell co do całej imprezy nie został wzbogacony o profesjonalnych kierowców wyścigowych i lepszych komentatorów, jak ma to miejsce na pokazach konkurencyjnego producenta paliw. Potencjał tej imprezy jest ogromny, a zainteresowanie tego typu wydarzeniami jeszcze większe. Liczymy na to, że organizatorzy wyciągną konstruktywne wnioski i za rok uraczą Warszawiaków niezapomnianą dawką wrażeń.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

Kiedy pieszy nie ma pierwszeństwa na pasach?

Polskie przepisy przewidują przypadki, w których pieszy wcale nie ma pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. Dziś je zatem omówimy. Wskażemy także, jaki pieszy może dostać mandat za wymuszenie pierwszeństwa na pasach.

Nissan Qashqai 2024. Lifting japońskiego hitu sprzedaży stawia na nowości technologiczne

Trzecia generacja Nissana Qashqaia po 3 latach obecności rynkowej otrzymuje delikatny lifting. Zmiany stylistyczne? To początek. Bo tu ważniejsza jest technologia. Auto dostanie m.in. nową kamerę 360 stopni 3D, asystenta głosowego Google czy możliwość zdalnych płatności Google Pay.

Zagraniczny kierowca taxi w Polsce. Wiecie, że ponad połowa posiada wyższe wykształcenie?

Zagraniczni kierowcy taxi w Polsce stali się standardem. Za kierownicami zasiadają głównie Ukraińcy, Białorusini i Gruzini. Aby ich poznać, FreeNow przeprowadziło badanie ankietowe wśród 1500. z nich.

REKLAMA

Ile zarabiają kierowcy zawodowi w Polsce?

Dziś porozmawiamy o kierowcy samochodu ciężarowego lub autobusu w Polsce. Ile zarabiają? Oraz jak ich zarobki rosły na przestrzeni ostatnich lat?

AFIR już obowiązuje. I stanowi potężne wyzwanie. Całe szczęście nie dla kierowców

AFIR brzmi groźnie. Czy jednak kierowcy w Polsce mają się czego bać? Oni tak właściwie nie. Nowe rozporządzenie stanowi wyzwanie, ale dla operatorów pracujących na rynku elektromobilności. Stawia ambitne cele.

Dziś wielka akcja policji "Pomiar prędkości". Na drogi ruszy cały sprzęt pomiarowy. Noga z gazu!

Policja będzie dziś prowadzić wielką akcję "Pomiar prędkości". Na drogach pojawi się praktycznie cały dostępny sprzęt. Widać będzie mierniki stacjonarne, nieoznakowane i oznakowane radiowozy, a do tego będą prowadzone kaskadowe pomiary prędkości.

Im więcej samochodów elektrycznych w Polsce, tym więcej musi być stacji ładowania – nowe prawo już działa

Unia Europejska już dawno uznała, że główną barierą pożądanego tempa przyrostu samochodów elektrycznych jest gęstość stacji ładowania. W przeciwieństwie do konwencjonalnych pojazdów, dla których stacje paliw budowane są już od ponad stulecia, stacje obsługi dla elektryków trzeba zbudować błyskawicznie.

REKLAMA

Stacje ładowania elektryków (min. 400 kW) co 60 km do 2025 roku. Przepisy AFIR już weszły w życie - czy dadzą spodziewane efekty?

W sobotę 13 kwietnia 2024 r. weszło w życie unijne rozporządzenie ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR), które nakłada na państwa członkowskie obowiązek rozbudowy sieci ładowania pojazdów elektrycznych. Nowe regulacje stawiają ambitne cele przed Polską i pozostałymi krajami UE oraz stanowią istotny krok w rozwoju zeroemisyjnego transportu. Aby dostosować się do nowych przepisów, działania Polski powinny być skoncentrowane na współpracy interesariuszy w taki sposób, aby zwiększać liczbę stacji ładowania o odpowiedniej mocy i zapewniać im szybkie przyłącze do sieci. 

Ile kosztuje hybrydowa Dacia Jogger? Rumuńska nowość w polskich salonach

Rumuńska marka stawia na technologię. To widać nie tylko po nowym Dusterze, ale i starszych modelach. Przykład? W Polsce debiutuje właśnie Dacia Jogger Hybrid 140. Ile kosztuje ta mocno rodzinna hybryda?

REKLAMA