REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Używane BMW X5: tani zakup to nie wszystko

Piotr Czerniakowski
BMW X5 oprócz wysokich kosztów utrzymania ma bardzo mało wad - dobrze się prowadzi, jest ładny, dynamiczny i przede wszystkim prestiżowy.
BMW X5 oprócz wysokich kosztów utrzymania ma bardzo mało wad - dobrze się prowadzi, jest ładny, dynamiczny i przede wszystkim prestiżowy.
newspress.co.uk

REKLAMA

REKLAMA

BMW X5, pierwszy SUV w historii marki z Monachium, został zaprezentowany w 1999 roku. Był to czas, kiedy na rynku luksusowych „rekreacyjnych terenówek” była bardzo mała konkurencja. Dopiero co wyszedł na rynek Mercedes ML, Lexus dopiero przymierzał się do wypuszczenia na rynek modelu RX, zaś o modelu Q7 jeszcze nie myślało chyba nawet samo Audi. Teraz, po wielu latach, można kupić BMW X5 w cenie pięć lub sześć razy niższej od ceny salonowej.

Nadwozie BMW X5

Auto reprezentuje typową stylizację dla BMW z końca lat 90. Wygląd X5 jest jednym z tych, które się albo kocha, albo nienawidzi. Dość kanciasta sylwetka daje po sobie poznać, że została zaprojektowana kilkanaście lat temu, lecz nie razi. Gdy patrzymy na auto z profilu, w oczy rzucić się może garbaty tył auta, który nie wszystkim się spodoba. Auto jest dość wysoko zawieszone i sprawia wrażenie samochodu terenowego, lecz jest to oczywiście złudne. BMW zakwalifikowało auto do klasy SAV (Sport Activity Vehicle) i rzeczywiście auto takie jest – wygodne, dobrze się prowadzi i w czasie wycieczki na piknik, umożliwia swobodny przejazd przez lekki teren.

REKLAMA

Zobacz też: Opinie kierowców o BMW X5

Wnętrze BMW X5

Gdy wsiądziemy do środka auta, od razu poznamy, że siedzimy w BMW. Deska rozdzielcza jest bardzo przejrzysta i ergonomiczna. Wnętrze zostało wykonane z materiałów wysokiej jakości. Za dopłatą oferowane było wykończenie drewniane lub aluminiowe. W aucie siedzi się wysoko, więc widoczność z miejsca kierowcy jest bardzo dobra. Fotele są wygodne i mają dobre trzymanie boczne – niewątpliwa zaleta w przypadku BMW, który można naprawdę szybko wchodzić w zakręty. Miejsca w środku jest dość dużo, lecz nie na tyle, ile byśmy spodziewali się patrząc na auto z zewnątrz. Bagażnik również nie zachwyca – 465 litrów. Cieszy możliwość powiększenia przestrzeni bagażowej do 1550 l.

Wyposażenie BMW X5

Tutaj jest trochę „po niemiecku”. Auta z początku produkcji miały bardzo ubogie wyposażenie, jak na te klasę auta. Oczywiście, nie brakowało podstawowych systemów bezpieczeństwa czy „elektryki”, lecz w serii nie oferowano nawigacji, nawet w najdroższej wersji. Po liftingu seryjnie oferowano lampy ksenonowe.

Zobacz też: Używany Citroen C5 I generacji: kosztowny komfort

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Napęd

Silniki benzynowe BMW X5

Podstawowy silnik V6 o pojemności 3 litrów nie jest dobrym wyborem. Jego dynamika jest na poziomie diesla 3.0, zaś pali niewiele mniej od benzynowego V8. W przypadku wersji benzynowych lepszym wyborem będzie któryś z silników V8 o pojemnościach 4.4l (286 KM), 4.6l (347 KM) lub 4.8l (360 KM). Średni i najmocniejszy silnik występował w usportowionej wersji is. Auta z tymi są bardzo dynamiczne – wersja z silnikiem o mocy 286 KM osiąga prędkość 100 km/h w 7,5 s, zaś w przypadku najmocniejszego silnika „setka” jest kwestią jedynie 6 sekund. Pamiętajmy jednak, że utrzymanie każdej X5 będzie sporo kosztować, zaś pieniądze jakie będziemy wydawać na wersję z benzynową V-ósemką to istny majątek.

Zobacz też: Używane BMW serii 3 E90: luksus w cenie

Silniki wysokoprężne BMW X5

REKLAMA

W ofercie były tylko 2 silniki diesla, lecz cieszą się one dobrą opinią. Pierwszy z nich ma pojemność 3 litrów i moc 184 KM. Nie jest zawalidrogą (10,5 s. do setki) lecz pali dość sporo, bo średnio 9,7 l na 100 KM. Zdecydowanie bardziej polecamy silnikiem jest turbo diesel w wersji o mocy 218 KM. Przy momencie obrotowym rzędu 500 NM jest autem bardzo dynamicznym. Przyspieszenie do 100 km/h w niewiele ponad 8 sekund i spalanie o ponad litr niższe od słabszego diesla – to powinno przemówić do przyszłych klientów.

Skrzynia biegów: Stały napęd 4x4 lub tylny z dołączanym napędem przedniej osi. Skrzynie biegów to 5-cio lub 6-cio biegowe skrzynie manualne, lub automatyczne o tej samej ilości przełożeń. Z silnikami benzynowymi sprzężone były jedynie skrzynie automatyczne.

Zobacz też: Używane Volvo S60: Prestiż i bezpieczeństwo

Zawieszenie BMW X5

Auto prowadzi się bardzo pewnie, zwłaszcza jak na tę wagę i wysoko położony środek ciężkości. Auto oferuję jedynie przeciętny komfort, gdyż podwozie zostało dość sztywno zestrojone. BMW X5 do 2004 roku miało stały napęd na 4 koła, rozdzielany między osiami w stosunku 38/62. Później zdecydowano się na system xdrive, który płynnie rozdziela moment obrotowy pomiędzy osie. Zarówno z przodu jak i z tyłu zastosowano zawieszenie wielowahaczowe. Standardem najmocniejszych wersji benzynowych było pneumatyczne zawieszenie. Zapewniało to wygodę i dobre prowadzenie, lecz zawieszenie tego typu nie było zbyt trwałe, a koszty naprawy są niebotyczne.

Usterki BMW X5:

Silnik: stukające dwumasowe koło zamachowe, usterki systemu common-rail, awarie cewki zapłonowej

Zawieszenie: zużycie elementów zawieszenia, problemy ze szczelnością miechów pneumatycznych  i kompresorem w wersja z zawieszeniem powietrznym

Elektryka: problemy z instalacją elektryczną – nawigacja, akumulator, niedziałający system Key Memory, niedziałające czujniki parkowania

Skrzynia biegów: problemy ze skrzyniami automatycznymi

Zobacz też: Używany Mercedes klasy E: nowa para okularów

Ceny części BMW X5:

Wahacz przedni: 377 zł

Amortyzator przedni: 863 zł

Klocki hamulcowe przednie: 275 zł

Tarcze hamulcowe przednie: 624 zł

Sprzęgło kompletne: 1140 zł

Reflektor przedni: 595 zł

Zobacz też: Używany Fiat Grande Punto II: większa kropka

Podsumowanie - BMW X5

Zalety: świetne prowadzenie, bardzo dobry diesel 3.0, wysoki poziom bezpieczeństwa, ergonomia kokpitu

Wady: wysokie koszty utrzymania, dość niski komfort jazdy, usterkowość egzemplarzy z pierwszych lat produkcji

BMW X5 mimo upływu lat nadal wywiera na kierowcach spore wrażenie. Niewątpliwie za kupnem auta przemawia dobre prowadzenie i dynamiczne silniki. Zniechęcać mogą w zasadzie jedynie wysokie koszty utrzymania. Jeśli chcemy zaoszczędzić na kupnie, i jesteśmy w stanie znieść spore koszty eksploatacji, kupmy sprawdzone (wiele aut z USA było rozbitych albo zalanych!) BMW X5.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA