REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Fiat 500 1.3 Multijet: Mały dla niewysokich

Maciej Medyj
Fiat 500 1.3 Multijet przód
Fiat 500 1.3 Multijet przód

REKLAMA

REKLAMA

Fiat Topolino 500 był dla koncernu z Turynu tym, czym dla Forda słynny model T. Miał przed sobą podobny cel - zmotoryzowanie większości społeczeństwa. Dziś z tej idei została tylko nazwa i sentyment.

Samochody różnych firm zaczęły się ostatnio do siebie upodobniać. Tendencję tę jako pierwszy postanowił odwrócić Volkswagen i zrealizował swój pomysł na nowoczesne auto w starym stylu. Nowy Garbus jest jednak naturalnym następcą swojego poprzednika produkowanego cały czas w Meksyku. Potem BMW nabyło prawa do wizerunku słynnego angielskiego Mini i wskrzesiło go w nowoczesnej formie. W Ameryce zaczęły powracać odświeżone muscle cars. Rozpoczęła się nowa moda. Na jej fali Fiat postanowił ożywić własną legendę i zaprojektował futurystyczną wersję modelu 500.

REKLAMA

REKLAMA

Przedwojenna Myszka była produkowana na licencji także w Polsce i cieszyła się tu równie dużą popularnością, co we Włoszech. Była mała i tania - w produkcji i eksploatacji. Wojna z oczywistych powodów przerwała jej karierę. Później Fiat uznał, że większości ludzi nie będzie stać na samochód i skupił się na produkcji dużych aut dla najbogatszych. Wtedy, szczególnie na południu Europy, do łask wróciły rowery, motocykle, skutery, słowem najtańsze środki transportu. Jednak w połowie lat 50. okazało się, że wróciło zapotrzebowanie na pojazd budżetowy - niewiele droższy od skutera, ale posiadający dach i miejsce dla kilku osób. 500 narodziła się powtórnie. Silnik miała półlitrowy, zgodnie z oznaczeniem modelu. Umieszczony był z tyłu i napędzał tylne koła. Niewielki bagażnik zorganizowano z przodu, a w kabinie znalazło się dość miejsca dla czterech pasażerów, choć o jakimkolwiek komforcie nie mogło być mowy. 500 okazała się rynkowym przebojem. Jej następcą w latach 70. został Fiat 126p, a w 90. Cinquecento.

Zobacz też: Opinie kierowców o Fiat 500

Najnowsza 500 z zewnątrz kojarzy się jednoznacznie z tą z lat 50. Ma okrągłe reflektory, zaokrąglony dach przechodzący gładko w tył auta, króciutką maskę i chromowane listwy w miejscach zderzaków oraz lusterka i klamki. Na tym jednak podobieństwa do pierwowzoru się kończą. Przede wszystkim dzisiejsza 500 przybrała na wadze, co wcale nie idzie w parze z komfortem. Po drugie ma silnik z przodu i nie jest to półlitrowa, dwucylindrowa, chłodzona powietrzem jednostka benzynowa o prostej konstrukcji. Ale o tym za chwilę.

REKLAMA

Wnętrze nowej 500 przeznaczone jest dla 4 osób. Siedzenia, jak to w Fiacie, są wysokie i wymuszają na kierowcy i pasażerach bardziej pionową pozycję, przez co całe auto jest wyższe nawet od niektórych kompaktów. Deska rozdzielcza jest stylizowana na dawne czasy - przez jej całą szerokość biegnie element lakierowany w kolorze nadwozia, a przed kierowcą jest duży, okrągły prędkościomierz, który stanowi tło dla obrotomierza, ten natomiast dla wyświetlacza komputera pokładowego. Niestety znalazł się tu też inny element, charakterystyczny dla współczesnych aut włoskiego producenta. Jest to opasły panel środkowy przechodzący w tunel między przednimi fotelami, zajmujący niepotrzebnie miejsce w i tak ciasnej kabinie. Na nim umieszczono płaskie przyciski niczym nie nawiązujące do dawnego stylu. Żadnych gałek, niewiele chromu, małe, monochromatyczne wyświetlacze radia i klimatyzacji. Są za to dwa zamykane schowki - jeden zmieści komórkę, drugi płytę CD. Na drobiazgi przewidziano też kieszenie w drzwiach i w oparciach siedzeń, a przed pasażerem z przodu niewielką półkę. Cieszy dobra jakość montażu wnętrza i użytych materiałów - plastików i tapicerki miejscami z ekologicznej skóry.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Test Ford Focus 1.6 Ecoboost: W stronę perfekcji

Kierowca o wzroście powyżej 170 cm może mieć tu kłopot z odnalezieniem się na swoim miejscu. Kierownica jest za gruba i zbyt duża, ma regulację tylko w pionie, a że siedzisko fotela jest wysoko, żeby nacisnąć do końca pedał sprzęgła trzeba się mocno do niej przysunąć. Ruchy dodatkowo ogranicza wspomniany tunel środkowy i bliskość drzwi - nawet regulacje foteli przeniesiono na ich wewnętrzne strony. Ciężko też się sięga po pasy. Ponadto w moim przypadku wewnętrzne lusterko znajdowało się poniżej linii wzroku, więc w prawych zakrętach na skrzyżowaniach odruchowo się pochylałem, żeby mieć pewność, czy przypadkowo nie przetnę drogi jakiemuś pieszemu. Są też pozytywy - dobra widoczność we wszystkich lusterkach, intuicyjna obsługa klawiszy na panelu środkowym i kilku na kierownicy, łatwa zmiana biegów - dźwignia dobrze leży w ręku i ma krótki skok. Siedzenie kierowcy pamięta ustawienie sprzed wpuszczenia pasażera na tylne siedzenia. Drobne kobiety powinny czuć się dobrze w 500, dla osób lepiej zbudowanych miejsca będzie za mało, żeby mówić o komforcie podróży. Bagażnik jest wystarczająco pojemny na miejskie wypady - zmieści się w nim torba sportowa z ubrankiem na fitness albo kilka reklamówek z zakupami. Gdyby jednak miejsca zabrakło zawsze można wysadzić dwóch pasażerów na najbliższym przystanku autobusowym i złożyć symetrycznie dzielone oparcie kanapy, które od strony kufra straszy polakierowaną na czarno blachą.

Zobacz też: Suzuki SX4: wszystko czy nic?

Samochód jest mały. Warunkuje to pewne właściwości jezdne i sposób poruszania się po drogach. Największy wpływ na zachowanie 500 ma krótki rozstaw jej osi. W zakrętach można wyczuć nadsterowność zwalczaną dzielnie przez system ASR, którego praca jest prawie niezauważalna, a bardzo niekiedy potrzebna, choć dla koneserów i ryzykantów przewidziano możliwość jego wyłączenia. W trakcie spokojnej, niezbyt szybkiej jazdy zawieszenie zachowuje się neutralnie. Jest na tyle miękkie, że do kabiny nie przenoszą się większe wstrząsy, tylko czasem na nierównej drodze zahuśta. Na kierownicę, siedzenia i wreszcie na pasażerów przenoszą się drgania od silnika.

Jednostka napędowa 500-ki XXI wieku w czasach debiutu jej protoplastów byłaby szokiem. Mały, lekki silnik wysokoprężny Multijet o pojemności 1.3 litra, wspólny wynalazek Fiata i GM. Jego moc wynosząca 75 KM wystarcza do uprawiania dynamicznej jazdy. Szaleństwo kosztuje jednak niemało, bo 6 litrów na setkę. Zachowując spokój i zdejmując nieco ciężaru z prawej nogi można zmieścić się w piątce. W mieście, bo w trasie nawet w czwórce, pod warunkiem nie przekraczania setki. Silnik przyjemnie mruczy zza przedniej przegrody i jest na tyle dobrze odizolowany akustycznie od kabiny, że wewnątrz bardziej słychać szum opon i wiatru. Motor w tej specyfikacji kończy swoją karierę, gdyż w przyszłym roku zastąpiony zostanie przez Multijet II o mocy 95 koni. Wtedy też w małym Fiacie zadebiutuje system start-stop, ekologizujący i ekonomizujący - wyłączający silnik w trakcie krótkich postojów, na przykład pod światłami na skrzyżowaniu.

Zobacz też: Test Kia Rio: satysfakcja gwarantowana

Jak widać z koncepcji przyświecającej twórcom dawnych 500 pozostała tylko cząstka. Nowa wizja małego auta miejskiego jest tylko namiastką tego, jak kiedyś projektowano małe samochody i jak przyjemnie było poprzytulać się w ich wnętrzu. Zmieniło się dużo, także na plus - materiały, jakość wykonania, technologia i niestety cena. Nie ma oczywiście porównania z salonową kwotą sprzedaży z dawnych lat, ale w stosunku do pensji przeciętnego Włocha koszt zakupu nowej 500 w porównaniu z tą z połowy ubiegłego stulecia wzrósł aż pięciokrotnie. Już nie jest to auto dla każdego. Teraz to postmodernistyczny gadżet dla wybranych - bo nikt, kogo stać na tylko jeden samochód raczej nie zakupi takiego nostalgicznego malucha.

Fiat Topolino bok
Fiat 500 bok
Fiat 126 bok
Fiat 500 1.3 Multijet przód
Fiat 500 1.3 Multijet bok
Fiat 500 1.3 Multijet tył
Fiat 500 1.3 Multijet wnętrze
Fiat 500 1.3 Multijet zegary
Fiat 500 1.3 Multijet wnętrze
Fiat 500 1.3 Multijet przyciski
Fiat 500 1.3 Multijet deska rozdzielcza
Fiat 500 1.3 Multijet deska rozdzielcza
Fiat 500 1.3 Multijet siedzenia
Fiat 500 1.3 Multijet bagażnik
Fiat 500 1.3 Multijet bagażnik
Fiat 500 1.3 Multijet przód
Fiat 500 1.3 Multijet bok
Fiat 500 1.3 Multijet tył
Fiat 500 1.3 Multijet przód
Fiat 500 1.3 Multijet tył
Fiat 500 1.3 Multijet silnik
Fiat 500 1.3 Multijet bok
Fiat 500 1.3 Multijet bok
Fiat 500 1.3 Multijet bok
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Przełom na rynku. Europejczycy chętniej kupują już auta na prąd niż spalinowe

Sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie po raz pierwszy przewyższyła liczbę rejestracji aut benzynowych. Tymczasem w Polsce rynek rozwija się wolniej – według czwartkowej „Rzeczpospolitej” brak dopłat sprawił, że w tym roku zainteresowanie elektrykami wyraźnie osłabło.

A2 między Warszawą a Łodzią przejdzie wielką zmianę. Kierowcy muszą się przygotować

Rozbudowa autostrady A2 między Łodzią a Warszawą o trzeci pas ma ruszyć najprawdopodobniej we wrześniu – po zakończeniu wakacyjnych powrotów. O planowanym terminie rozpoczęcia prac poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wspomniał także, że budowa następcy „Daru Młodzieży” będzie droższa, niż pierwotnie zakładano.

Czy pasażer może dostać mandat?

Choć wielu osobom wydaje się, że odpowiedzialność na drodze spoczywa wyłącznie na kierowcy, przepisy jasno wskazują, że pasażer również jest uczestnikiem ruchu i musi przestrzegać określonych zasad. Brak zapiętych pasów, rozpraszanie kierowcy czy niewłaściwe zachowanie mogą skończyć się mandatem, a w niektórych przypadkach także dodatkowymi konsekwencjami. Dowiedz się więcej!

Przekroczenie prędkości 2026 - taryfikator, mandaty, punkty karne i kiedy utrata prawa jazdy

Mandat za prędkość może dziś boleć podwójnie: po kieszeni i po prawie jazdy. W 2026 roku kierowca, który mocno przesadzi z gazem, ryzykuje nie tylko 2500 zł grzywny i 15 punktów karnych, ale także 5000 zł w recydywie oraz utratę uprawnień. Problem w tym, że wielu kierowców zna tylko najwyższą karę, a nie pamięta o całej reszcie: limitach punktów, kursach i zasadach zatrzymania prawa jazdy.

REKLAMA

Top marki i modele samochodów używanych 2026. Kia Sportage na czele rankingu

Top marki i modele samochodów używanych w Polsce w pierwszym półroczu 2026 roku. Ilu letnie auta kupują Polacy? Najchętniej nabywanym modelem jest Kia Sportage.

Stukot po odpaleniu silnika? To może być zwiastun awarii za kilkanaście tysięcy złotych

Ta awaria to koszmar każdego kierowcy. Wielu z nas wciąż wierzy w mit, że łańcuch jest wieczny i bezobsługowy. To błąd, a naprawa zniszczonego silnika w 2026 roku może pochłonąć kilkanaście tysięcy złotych. Zobacz, jakie sygnały wysyła auto na długo przed awarią i dlaczego oszczędzanie na oleju lub tanich częściach to najkrótsza droga do prawdziwej finansowej katastrofy.

Dramat małych firm transportowych w pierwszej połowie 2026 roku. Wiele zakończy działalność

Dramat małych firm transportowych w pierwszej połowie 2026 roku - mamy do czynienia z kryzysem rentowności. W ciągu 6 miesięcy mogło zniknąć z rynku aż 1200 firm. W czym tkwi problem?

Od 1 września 2026 r. wnioski do PFRON. Nowe zasady w programie

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych poinformował o nowych zasadach Programu „Samodzielność – Aktywność – Mobilność!”, które obowiązują od 1 lipca 2026 r. Zmiany są korzystne dla tych wnioskodawców, którzy o dofinansowanie ubiegali się już kilkakrotnie, ale z powodu niewystarczających środków nie mogli otrzymać wsparcia.

REKLAMA

Bezpieczna podróż z dziećmi. 5 zasad na wakacyjny wyjazd autem według Gosi Rdest

W środku wakacji 2026 tysiące rodzin ruszają w dłuższe trasy, a droga na urlop bywa dziś większym wyzwaniem niż sam pobyt na miejscu. Pełne auto, dzieci z tyłu, wysokie temperatury, korki i zmęczenie sprawiają, że nawet rutynowy wyjazd wymaga planu. Gosia Rdest – kierowca wyścigowy i mama dwóch córek – pokazuje, jak kilka prostych zasad może realnie zwiększyć bezpieczeństwo rodziny w trasie.

Apteczki doraźnej pomocy w nowych samochodach obowiązkowe od 2027 r. Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany

Ministerstwo Infrastruktury chce wprowadzić obowiązek wyposażania nowych samochodów osobowych w apteczki doraźnej pomocy. Nowe przepisy mają objąć pojazdy po raz pierwszy zarejestrowane po 31 marca 2027 r. Projekt nowelizacji rozporządzenia zakłada także zmiany dotyczące hulajnóg elektrycznych, pojazdów zabytkowych oraz wyposażenia wybranych pojazdów.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA