REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Złe nawyki kierowców i kosztowne ich konsekwencje

Używanie telefonu komórkowego czy niezapięte pasy bezpieczeństwa to typowe złe nawyki polskich kierowców. Fot. Fotolia
Używanie telefonu komórkowego czy niezapięte pasy bezpieczeństwa to typowe złe nawyki polskich kierowców. Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Rozmowa przez telefon, jedzenie za kierownicą czy palenie papierosów w trakcie jazdy autem to zachowania, które mogą nas słono kosztować. Zobacz jaki mandat grozi za typowe przyzwyczajenia polskich kierowców.

Rozmowa przez telefon

REKLAMA

Z badań TNS OBOP wynika, że prawie 70% polskich kierowców korzysta z telefonu podczas jazdy, bez zestawu głośnomówiącego. Najczęściej przyznawali się do tego kierowcy z przedziału wiekowego 25 – 39 lat. Najrzadziej natomiast kierowcy odznaczający się najdłuższym stażem za kierownicą (ponad 16 lat) – 44% z nich deklaruje, że nigdy im się to nie zdarza. Korzystanie z telefonu podczas jazdy, wymagające trzymania słuchawki w ręku przez kierującego jest wykroczeniem. Przy konieczności wykonania nagłego manewru zajęcie jednej ręki telefonem może doprowadzić do wypadku. Dlatego taryfikator mandatów przewiduje za to karę w wysokości 200 zł. Trzeba również liczyć się ze zwiększeniem puli zgromadzonych punktów karnych o 5.

Zobacz też: Jak uniknąć mandatu za rozmowę przez telefon w czasie jazdy?

Palenie, picie i jedzenie w trakcie jazdy autem

Palenie papierosów podczas jazdy jest rzadszym zjawiskiem niż rozmawianie przez telefon. Przyznaje się do tego 32% badanych kierowców. Znów przoduje tu przedział wiekowy 25-39 lat. Palenie papierosów za kółkiem może "puścić z dymem" 50 zł, nie otrzymamy natomiast żadnego punktu karnego. Prawie połowie pytanych kierowców zdarza się czasem jeść i pić podczas prowadzenia samochodu (46%). Co ciekawe, wśród osób, które w ciągu 3 lat poprzedzających badanie otrzymały za to mandat, tendencja do jedzenia za kierownicą jest paradoksalnie wyższa - 69% z nich nadal sięga po przekąski w czasie jazdy. Mandat za niedostosowanie się do zakazu wynosi 50 zł, ale podobnie jak w przypadku palenia papierosów nie wiąże się z punktami karnymi. Ale co istotne – zakaz jedzenia i picia w czasie jazdy nie obowiązuje wszystkich kierowców. Większość z nich nie musi obawiać się mandatu z tego tytułu. - uspokaja Agnieszka Kaźmierczak, operator systemu Yanosik – Według Kodeksu drogowego zakaz obejmuje tych, którzy wykonują zawodowy przewóz osób, czyli np. taksówkarzy czy kierowców autobusów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Mandat za niewinność – czy to możliwe?

Niezapięte pasy

Nie każdy pamięta o zapinaniu pasów i nie każdy lubi je zapinać. Powody mogą być różne, kierowcy i pasażerowie pytani o to w ramach badania przeprowadzonego na zlecenie KRBRD wskazywali najczęściej na niewygodę. Niektórzy kierowcy wychodzą też z założenia, że to do nich powinna należeć decyzja czy chcą zapinać pasy, bo to w końcu ich samochód. Taka wolność w razie kontroli drogowej może jednak uderzyć
w portfele. Za niezapięte pasy kierowca zapłaci 100 zł mandatu i taką samą kwotę w przypadku przewożenia pasażerów, którzy również nie dbają o zapięcie pasów. Warto pamiętać, że z tym wykroczeniem wiąże się nie tylko kara pieniężna, ale również dodatkowe "atrakcje". – mówi A. Kaźmierczak z Yanosik.pl – kierowca za brak zapiętych pasów otrzyma 2 punkty karne, a za ich brak u pasażerów 4 punkty. Z obowiązku zapinania pasów zwolnione są natomiast kobiety będące w widocznej ciąży oraz osoby posiadające stosowne orzeczenie lekarskie. – dodaje.

Zobacz też: Pomiar prędkości „na oko” – czy Policja ma do tego prawo?

Głośne słuchanie muzyki w aucie a mandat

Co prawda przepisy ruchu drogowego nie zabraniają wprost słuchania głośnej muzyki w aucie, ale trzeba pamiętać, że hałas może zostać odebrany jako zakłócanie porządku lub ciszy nocnej, za co grozi m. in. kara grzywny. Zgodnie z Ustawą prawo o ruchu drogowym uczestnik ruchu jest obowiązany zachować ostrożność lub unikać wszelkich działań, które mogłyby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku na drodze, zakłócić spokój publiczny i narazić kogokolwiek na szkodę. Kierowca słuchając głośnej muzyki podczas jazdy zmniejsza swoje możliwości usłyszenia np. sygnałów wydawanych przez pojazdy uprzywilejowane, co może doprowadzić do kolizji. Funkcjonariusz policji może więc wystawić mandat za słuchanie zbyt głośnej muzyki jako niezachowanie należytej ostrożności i zakłócanie porządku w ruchu drogowym (zgodnie z art. 86 Kodeksu wykroczeń).

Źródło: materiały prasowe Creandi.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA