REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Audi A3 8L: wymiana rurki bagnetu oleju - poradnik

Robert Kuśpiel
mechanik
mechanik

REKLAMA

REKLAMA

Uszkodzenie rurki bagnetu oleju zdarza się dosyć rzadko, jednak warto wiedzieć jak taką usterkę wyeliminować. W Audi A3 8L, rurkę bagnetu jest bardzo łatwo uszkodzić, do tego jest ona z plastiku, w związku z czym ryzyko wzrasta.

Rurka najczęściej ulega uszkodzeniu podczas prac przy samochodzie. Jazda z uszkodzoną rurką nie jest wskazana. Podchodząc do tego racjonalnie, nie ma powodu, by jechać z taką usterką do mechanika. Pracy nie ma dużo i nie jest zbyt skomplikowana. Dlatego zabieramy się do skompletowania odpowiednich rzeczy do naprawy. W naszym przypadku, jest to Audi A3 z silnikiem AGN. Rurka, którą wykorzystamy, została zakupiona w ASO, numer: 06A 103 663B, koszt ok. 20zł.

REKLAMA

Zobacz również: Odpowietrzanie układu hamulcowego

REKLAMA

Pracę zaczynamy od otworzenia maski. Teraz przechodzimy do demontażu osłony silnika. Nie ma potrzeby zdejmowania całej, wystarczy zdjąć tylko przednią. Górna osłona zostaje na swoim miejscu. Kiedy zdejmiemy przednią osłonę, mamy o wiele lepszy dostęp do uszkodzonej rurki. Możemy teraz przejść do demontażu uszkodzonej rurki. Nie należy ciągnąć lub wyrywać jej na siłę. Jest bardzo krucha i możemy być pewni, że się pokruszy.

Rurka wpięta jest w blok silnika, na górze jest zapięta na blaszkę za ucho, znajdujące się przy rurce. W miejscu, gdzie jest wpięta w blok silnika, rurka ma jeszcze jeden pierścień. Natomiast na zewnątrz jest kołnierz. Ogólnie wygląda to tak, że pierścień wchodzi do środka, natomiast na zewnątrz jest kołnierz. Dlaczego tak przestrzegamy przed połamaniem rurki? Łamiące się kawałki plastiku mogą wpaść do miski olejowej. Jeżeli będą to dosyć pokaźne kawałki, będziemy musieli wymienić olej w silniku. No i oczywiście, trzeba mieć pewność, że wszystkie wypłynęły wraz z olejem. Kiedy wyjmiemy starą rurkę z bloku silnika, zobaczymy wystający pierścień, na który wciskamy nową rurkę. Na górze rurki przepuszczamy blaszkę przez oczko.

Zobacz również: Jak usunąć zamek z klamki?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe. Plastikowa rurka nie daje się łatwo wcisnąć na pierścień metalowy. Tym bardziej, że musimy tak jakby zapiąć tę plastikową rurkę. Wszystko musimy robić z odpowiednim wyczuciem, bo łatwo uszkodzić nową rurkę. Najlepiej wkładać i wyjmować rurkę kilkanaście razy. Będziemy widzieć, że wciska się coraz dalej. Plastik wyrobi się na tyle, że rurka się zatrzaśnie. Jeżeli zamontujemy prawidłowo rurkę, możemy przystąpić do składania wszystkich elementów. Oczywiście robimy to w odwrotnej kolejności do demontażu. Jak widać naprawa jest bardzo łatwa.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA