REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak przewidywać koniunkturę na rynku kontenerowym

Maciej Brzozowski
Rynek kontenerowy w Polsce
Rynek kontenerowy w Polsce
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Sytuacja na rynku przewozów kontenerowych dawno nie była tak interesująca jak obecnie. Właściwie można by się do tej nieprzewidywalności rozwoju sytuacji w średniej perspektywie przyzwyczaić, bowiem przynajmniej od 2009 roku trudno jest prognozować na jakim poziomie rynek ten będzie się znajdował po kolejnych dwóch, trzech kwartałach.

Oczywiście nie na każdej trasie przewozu taka sytuacja ma miejsce, ale z pewnością dotyczy to z najważniejszego dla Europy szlaku z Dalekiego Wschodu.

REKLAMA

REKLAMA

Szokujące spadki frachtów z początku 2009 roku, a następnie obserwowany w 2010 ich wzrost, wspierany żelazną konsekwencją finansową linii żeglugowych, zanegowały w dużych stopniu sezonowe wahania, do których gracze rynkowi zdążyli się już przyzwyczaić. Z kolei w 2011 zamiast oczekiwanego umocnienia stawek przyszła walka o udziały w rynku pomiędzy największymi graczami i powolna erozja stawek trwająca aż do marca br. I kiedy wszyscy spodziewali się, że tak będzie przynajmniej do kwietnia, gdy wzrasta wolumen ładunków sezonowych co zawsze było dobrym momentem na korekty stawek (oczywiście w górę), a tymczasem armatorzy, jeden po drugim, już w lutym zapowiedzieli podwyżki obowiązujące od marca. I to jakie! Od razu o sto procent! Po udanej marcowej podwyżce przyszła kwietniowa (równie wysoka), a po kwietniowej zapowiedziano majową (dużo niższą).

Fracht morski

Trzeba w tym momencie zaznaczyć, że frachty morskie wykazują bardzo dużą płynność i wysoka zmienność nie jest niczym nadzwyczajnym. Od zawsze były one narzędziem, którego zadaniem było dostosowanie popytu i podaży. Nadzwyczajne w ostatnich podwyżkach jest to, że w bieżącym roku spodziewany wzrost wielkości floty jest o kilka punktów procentowych wyższy od prognozowanego wzrostu rynku, co sugeruje raczej potencjał do dalszych spadków. Niewykluczone, że armatorzy ponoszący wysokie straty z powodu niskich stawek frachtowych zdecydowali się na skokowe ich podniesienie korzystając z dobrego klimatu rynkowego, biorąc jednocześnie pod uwagę możliwość ich spadku w kolejnych miesiącach.


Rynek został zaskoczony w kwietniu jeszcze jedną informacją: największy aktualnie przewoźnik kontenerowy – Maersk Line – wprowadził do praktyki dawno niesłyszane pojęcie „booking stop” na kontenery z Europy na Daleki Wschód. Oznacza ono, że armator ten poza pewnymi wyjątkami nie akceptuje bukingów w tej relacji. Frachtujący często składali wstępne bukingi na przewozy, które w praktyce realizowali z innymi przewoźnikami, a co powodowało konieczność rezerwowania kontenerów pod załadunek i slotów na statku.

REKLAMA

Brak realizacji takich przewozów skutkował rzekomo m.in. zmniejszeniem liczby dostępnych pod obładunek kontenerów na Dalekim Wschodzie, a warto pamiętać, że frachty w relacji do Europy są dużo wyższe niż w relacji odwrotnej, co w efekcie prowadzi do strat. Być może tak jest w istocie, ale przyczyny mogą leżeć też gdzieś indziej, faktem jest natomiast, że wielu armatorów było zmuszonych do rolowania kontenerów na kolejne statki. Co nie musi być (dla przewoźników) niemiłą sytuacją, bo umożliwia z reguły podwyżki frachtów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Reasumując, sytuacja w przewozach kontenerowych staje się nieprzewidywalna i trudno prognozować, jak będzie wyglądał rynek pod koniec roku. Jak zawsze wiele zależy od gospodarki, stąd tam należy szukać sygnałów do wykrystalizowania się trendów.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Co 10. nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest elektryczny

Pod koniec listopada liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych przekroczyła 124 tysiące. Od początku roku przybyło ich niemal 44 tysiące – wynika z danych Licznika Elektromobilności. Aktualnie auta elektryczne stanowią już co dziesiąty nowo rejestrowany samochód osobowy w kraju.

REKLAMA

Preferencje motoryzacyjne Polaków: europejskie marki wciąż na czele, rośnie zainteresowanie autami z Chin

Jeśli samochód chińskiej marki byłby tańszy o 20-30 proc. od porównywalnego modelu oferowanego przez producenta z innego kraju, zakup takiego auta rozważyłoby 60 proc. Polaków - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent.

Samochody elektryczne w Polsce: cena, zasięg i ładowanie wciąż głównymi barierami. Nowe dane z Barometru

Relatywnie wysoka cena samochodu w pełni elektrycznego i zbyt niski maksymalny zasięg na jednym ładowaniu to według respondentów najważniejsze czynniki powstrzymujące ich przed podjęciem decyzji o zakupie takiego pojazdu - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA