REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jaka jest odpowiedzialność przewoźnika za uszkodzenie towaru podczas załadunku i rozładunku

Marta Gaczyńska
Co zrobić, gdy dojdzie do uszkodzenia towaru podczas załadunku?
Co zrobić, gdy dojdzie do uszkodzenia towaru podczas załadunku?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Co zrobić w sytuacji, gdy podczas załadunku, przeładunku czy rozładunku dojdzie do uszkodzenia lub zniszczenia towaru? Kto wówczas ponosi odpowiedzialność i jakie są jej zasady? Jak się uchronić?
rozwiń >

Szkody polegające na zniszczeniu lub uszkodzeniu towaru podczas przewozu są czymś co spotkało prawdopodobnie każdego przewoźnika. Jednak co zrobić w sytuacji gdy do uszkodzenia lub zniszczenia towaru dojdzie w czasie trwania załadunku, przeładunku czy też rozładunku? Kto wówczas ponosi odpowiedzialność i jakie są jej zasady? Jak się przed nią uchronić?

REKLAMA

REKLAMA

Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów CMR

W przewozie międzynarodowym do odpowiedzialności przewoźnika zastosowanie znajdują przepisy Konwencji CMR (Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów CMR sporządzona w Genewie dnia 19 maja 1956 r., Dz. U. z 1962 r., nr 49, poz. 238 ze zm.).

Zgodnie z art. 17 § 1 Konwencji CMR przewoźnik odpowiada za całkowite lub częściowe zaginięcie towaru lub za jego uszkodzenie, które nastąpi w czasie między przyjęciem towaru a jego wydaniem, jak również za opóźnienie dostawy.

Zasadnicze znaczenie ma więc określenie w danym przypadku czasu przewozu, wyznaczanego przez chwilę przyjęcia towaru i chwilę wydania towaru, gdyż tylko powstanie szkody w tym czasie umożliwia przypisanie przewoźnikowi odpowiedzialności. Czas przewozu jest w tym przypadku rozumiany bardzo szeroko.

REKLAMA


Obejmuje bowiem nie tylko czas w którym przesyłka jest fizycznie transportowana, ale cały czas w którym pozostaje ona w pieczy przewoźnika.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kiedy przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności?

Konwencja CMR zawiera podstawę do uwolnienia się od odpowiedzialności przez przewoźnika, stanowiąc w art. 17 § 2, że przewoźnik jest zwolniony od tej odpowiedzialności, jeżeli zaginięcie, uszkodzenie lub opóźnienie spowodowane zostało winą osoby uprawnionej, jej zleceniem nie wynikającym z winy przewoźnika, wadą własną towaru lub okolicznościami, których przewoźnik nie mógł uniknąć i których następstwom nie mógł zapobiec.

Niemniej jednak - zgodnie z orzecznictwem - stwierdzenie niedbalstwa przewoźnika, chociażby w niewielkim stopniu, wyłącza możliwość powoływania się na tę przyczynę (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 marca 1998 r. I ACa 914/97)

Momentem kluczowym dla rozpoczęcia pieczy przewoźnika nad towarem jest chwila przyjęcia towaru do przewozu.

Co do zasady następuje to w momencie faktycznego zakończenia załadunku i pozostawienia towaru do dyspozycji przewoźnika.

Jednak należy mieć na uwadze fakt, że jeśli załadunek byłby przerwany, wówczas należy liczyć się z tym, że towar który został już załadowany na pojazd może zostać uznany za pozostający w pieczy przewoźnika.


Jednocześnie istotne jest, iż na nadawcy ciąży obowiązek prawidłowego przygotowania towaru do przewozu, zaś na przewoźniku obowiązek sprawdzenia widocznego stanu towaru i jego opakowania przy przyjęciu towaru do przewozu. Często wzmianka w liście przewozowym o nieprawidłowym opakowaniu towaru może uchronić przewoźnika od przypisania mu odpowiedzialności za powstałą w trakcie przewozu szkodę.

Ważne kiedy rozładunek

Natomiast za moment wydania towaru uznawana jest chwila przekazania pojazdu do dyspozycji odbiorcy w celu wykonania rozładunku oraz w miejscu, w którym ma być dokonywany rozładunek.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że pozostawienie pojazdu w miejscu rozładunku dokonane np. poza godzinami pracy odbiorcy nie będzie uznane za wydanie towaru i przewoźnik nadal będzie odpowiedzialny za przesyłkę, gdyż odbiorcy nie umożliwiono przejęcia pieczy nad towarem.

Należy przy tym pamiętać że do wydania towaru nie jest konieczne przekazaniem go w sensie fizycznym, ale raczej oddanie go do dyspozycji odbiorcy.

W związku z powyższym, według ogólnych zasad, odpowiedzialność za szkodę powstałą w trakcie załadunku lub rozładunku nie spoczywa na przewoźniku lecz odpowiednio na nadawcy lub odbiorcy.

Te ogólne zasady w konkretnych stanach faktycznych ulegają jednak pewnym modyfikacjom. Dla ustalenia momentu rozpoczęcia i zakończenia przewozu istotne jest przede wszystkim na kim spoczywa obowiązek wykonania czynności rozładunkowych i załadunkowych.

List przewozowy

Po pierwsze szczególne uregulowania w tym zakresie może zawierać umowa zawarta między stronami lub list przewozowy, stanowiąc np. że przewoźnik jest odpowiedzialny za dokonanie rozładunku towaru lub że jest on odpowiedzialny za towar dopóki fizycznie pozostaje on na pojeździe.

Po drugie powierzenie czynności załadunkowych lub rozładunkowych przewoźnikowi może wynikać także z ustalonych między współpracującymi stronami zwyczajów. Po trzecie dokonywanie przez przewoźnika pewnych czynności załadunkowych lub rozładunkowych może wynikać z charakteru danego przewozu np. jeśli przewóz wymaga przeładunku towaru na inny pojazd w ramach floty należącej do przewoźnika.

W takiej sytuacji przewoźnik musi liczyć się z tym, że podejmując się wykonania tych czynności, może zostać obciążony odpowiedzialnością za powstałe wówczas uszkodzenia towaru.


Zasadnicze znaczenie ma więc okoliczność kto faktycznie dokonywał załadunku lub rozładunku, ale na ocenę wpływ może też mieć fakt do kogo należy sprzęt używany do załadunku lub rozładunku oraz kto wydawał polecenia osobom wykonującym te czynności. 

Przewoźnik odpowiada za towar

W sytuacji bowiem gdy czynności te wykonywane były przez pracowników przewoźnika, wówczas odpowiedzialność za wyrządzone przez nich szkody będzie spoczywać na przewoźniku zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 3 Konwencji CMR, który stanowi iż przewoźnik odpowiada, jak za swoje własne czynności i zaniedbania, za czynności i zaniedbania swoich pracowników i wszystkich innych osób, do których usług odwołuje się w celu wykonania przewozu, kiedy ci pracownicy lub te osoby działają w wykonaniu swych funkcji.

Należy ponadto pamiętać, że na gruncie konwencji CMR nie ma obowiązku dokonywania tzw. aktów staranności (czynności zabezpieczających dowody szkody) - w przeciwieństwie do przepisów polskiego prawa przewozowego, które wymaga sporządzenia protokołu o stanie przesyłki.

W związku z tym, że Konwencja CMR dopuszcza wszelkie środki dowodowe (zdjęcia, nagrania, protokoły, notatki w listach przewozowych, świadkowie), w interesie przewoźnika w przypadku transportu międzynarodowego jest zabezpieczenie stosownej dokumentacji każdego załadunku, przeładunku i rozładunku, dokonywanego zarówno przez niego jak i inne podmioty w łańcuchu transportu.

Zgodnie z art. 9 ust. 2 Konwencji CMR w braku uzasadnionych zastrzeżeń przewoźnika, wpisanych do listu przewozowego, istnieje domniemanie, że towar i jego opakowanie były w dobrym stanie w chwili przyjęcia przez przewoźnika i że ilość sztuk, jak również ich cechy i numery były zgodne z oświadczeniami w liście przewozowym.

Istnienie domniemania prawnego sprawia, że dowód na okoliczność, że szkoda powstała w czasie przewozu sprowadza się w praktyce do wykazania przez drugą stronę faktu istnienia szkody w momencie odbioru towaru.

Wątpliwości w liście przewozowym

Dlatego istotne jest zaznaczanie w liście przewozowym wszelkich wątpliwości co do stanu towaru przyjmowanego do przewozu.

Dokumentowanie stanu przesyłki na każdym etapie przewozu, często wykonywanego różnymi środkami transportu i przez różnych kierowców, nie tylko pozwala na precyzyjne określenie momentu w którym nastąpiło uszkodzenia towaru ale też wielokrotnie na ustalenie przyczyny powstania szkody. W przypadku ewentualnych zarzutów odbiorcy co do stanu przesyłki, przewoźnik może się w ten sposób uwolnić od odpowiedzialności przez udowodnienie braku swej winy w powstaniu szkody.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Powrót VAT-u uderzył w kierowców. Ceny paliw wystrzeliły i to nie koniec podwyżek

Kierowcy muszą przygotować się na kolejne wydatki. Po powrocie 23-proc. VAT na wybrane paliwa ceny na stacjach wzrosły o ponad złotówkę, a w najbliższych dniach podwyżki będą kontynuowane – prognozuje e-petrol.pl. Benzyna E10 może kosztować 7,83-7,99 zł/l, a diesel 8,79-8,87 zł/l.

Jaka marka ma najdroższe OC? Aktualne ceny w różnych miastach i województwach

Jaka marka ma najdroższe OC w Polsce? Oto aktualne ceny w różnych miastach i województwach. Jak mają się ceny ubezpieczenia aut chińskich do popularnych marek europejskich?

Dlaczego na autostradach wciąż są wypadki z udziałem ekip remontowych?

Na trasach zarządzanych przez GDDKiA rocznie dochodzi do kilkudziesięciu wypadków z udziałem ekip drogowych. Problemem mogą być nie tylko kierowcy, ale też kwestia odpowiedniego zabezpieczenia prac, czy stosowanie się wykonawców do zatwierdzonej organizacji ruchu.

Zakup używanego samochodu w Polsce. Ile trzeba zapłacić?

Ile trzeba było zapłacić za używany samochód w Polsce w czerwcu? Średnia cena wyniosła 50 717 zł, a w tym miesiącu na rynku wtórnym sprzedano 247 477 aut. Dane pochodzą z raportu AAA Auto, obejmującego analizę sprzedaży w komisach, internecie oraz u dealerów samochodów używanych.

REKLAMA

Technologia pomaga za kierownicą, ale może mieć nieoczekiwany skutek [SONDAŻ]

Technologia pomaga kierowcom, ale może też sprawić, że będą mniej uważni za kierownicą. Tak wynika z badania wykonanego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Choć 62 proc. respondentów pozytywnie ocenia wpływ nowych rozwiązań na bezpieczeństwo jazdy, aż 81 proc. wskazuje na ryzyko nadmiernego polegania na systemach wspomagających prowadzenie auta.

Polskie fabryki części motoryzacyjnych toną w długach, a salony i warsztaty płyną na fali

Dokładnie 310,7 mln złotych - tyle wynoszą dziś zaległości polskich producentów części motoryzacyjnych, czyli aż o 15,4% więcej niż rok temu. Jednocześnie zaległości w salonach i warsztatach rosną już tylko w tempie 0,55% rocznie. Dane BIG InfoMonitor i BIK pokazują, że polska motoryzacja rozjeżdża się na dwie strony: fabryki tonące w długach oraz handel i warsztaty odzyskujący stabilność. Według danych, aż 45 tysięcy miejsc pracy w Polsce jest zagrożone.

Panoramiczny dach, kamera 360° i podgrzewane fotele w cenie podstawowej. Tak zmienia się rynek SUV-ów

Duże ekrany, systemy wspomagające kierowcę czy elektrycznie regulowane fotele jeszcze niedawno były zarezerwowane dla droższych wersji samochodów. JAC JS6 i JS8 PRO oferują je już w podstawowej konfiguracji. JS6 kosztuje obecnie 109 900 zł w cenie promocyjnej, a JS8 PRO od 119 900 zł. Sprawdzamy, co dokładnie kryje się za tymi cenami i jak zmienił się rynek SUV-ów.

Nowa droga ekspresowa S6. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk

Nowa droga ekspresowa S6 została oddana na początku wakacji. Usprawnia przemieszczanie się po północnej Polsce. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupk, Gdynię i Gdańsk.

REKLAMA

Zamówisz samochód bez kierowcy jak zwykłą taksówkę. Które miasto w Europie jest pierwsze z robotaxi?

Zagrzeb jako pierwsze miasto w Europie umożliwia zamówienie autonomicznego przejazdu przez aplikację Uber. Za technologię odpowiada chińska firma Pony.ai, flotę obsługuje Verne, a Uber integruje usługę ze swoją platformą. Na razie za kierownicą siedzi jeszcze licencjonowany operator monitorujący jazdę, ale nie prowadzi auta. Docelowo przejazdy mają być w pełni bezzałogowe.

138 godzin rocznie w korku - tyle tracisz w aucie. Za tydzień wraca najgorszy okres

Za tydzień, 1 września, wracają codzienne dojazdy do szkół i pracy - a wraz z nimi korki. W 2025 roku kierowcy w polskich miastach stracili w zatorach nawet 138 godzin (to Wrocław). Najgorszy dzień roku w Krakowie? 30 września, z zatłoczeniem sięgającym 168 proc. Na drogach jeździ już 21,1 mln aut - często używanych do przejazdów, które spokojnie obsłużyłby znacznie mniejszy pojazd.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA