REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
2,5 TD VM Motori
2,5 TD VM Motori

REKLAMA

REKLAMA

2,5-litrowy diesel zbudowany przez VM Motori ma naprawdę bogatą historię. Otrzymał cztery głowice, powstał z myślą o łodziach, a gdy trafił na drogi, okazał się najszybszym silnikiem wysokoprężnym świata! Niestety na tym kończą się mocne strony jednostki. Radość z jazdy dosyć szybko kierowcom odbierał bowiem wysoki wskaźnik awaryjności. Dodatkowo uśmiech z ich twarzy na długo ścierały koszty koniecznych do wykonania napraw.

W połowie lat osiemdziesiątych w warsztacie włoskiej firmy VM Motori ruszyły prace nad nowym silnikiem diesla. Jednostka o wewnętrznym oznaczeniu 425 OHV otrzymała 2,5-litra pojemności, cztery cylindry, układ wtryskowy firmy Bosch, żeliwny blok i turbosprężarkę. Choć na pierwszy rzut oka technologia budowy brzmi bardzo normalnie, w rzeczywistości diesel był konstrukcją mocno nietypową. A wszystko za sprawą głowicy - właściwie czterech głowic. Każda była wykonywana z aluminium i każda spełniała swoją rolę dla pojedynczego cylindra.

REKLAMA

REKLAMA

2,5 TD VM Motori

Na rynku motoryzacyjnym silniki czterogłowicowe nie były spotykane. Problem polega jednak na tym, że VM Motori wcale nie tworzyło diesla 425 OHV z myślą o samochodach. Jednostka w założeniach konstruktorów miała być zastosowana w łodziach motorowych i kutrach. Motor w roku 1987 trafił do produkcji. W sumie był produkowany do roku 2001, a w tym czasie trafiał pod maskę takich modeli jak Jeep Cherokee XJ, Jeep Grand Cherokee, Chrysler Voyager II i III, Chrysler Grand Voyager, Alfa Romeo 155, Alfa Romeo 164, Range Rover I, Rover 800, Dodge Dakota, Dodge Caravan I, Ford Scorpio I i II oraz Opel Frontera A. Był nawet montowany w niektórych GAZ-ach i UAZ-ach!

2,5 TD VM Motori - najszybszy diesel pod maską urodziwej Alfy!

Diesel 2,5 TD na początku montowany był głównie w Alfie Romeo 164. Majestatyczna limuzyna uzupełniona wysokoprężnym napędem zasłużyła na zaszczytny tytuł. Model pod koniec lat osiemdziesiątych był uznawany za najszybszego diesla na świecie! Prawdziwa kariera włoskiej jednostki zaczęła się jednak dopiero w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. To wtedy odkryli ją amerykanie. Zaoceaniczne firmy nie miały dużego doświadczenia w tworzeniu silników wysokoprężnych do aut osobowych. Cieszyły się zatem gdy otrzymały od VM Motori jednostkę - wydawałoby się - naprawdę nowoczesną.

Początkowo silnik 2,5 TD rozwijał 114 koni mechanicznych. Do tego oferował moment obrotowy o wartości 300 Nm oraz pod maską ciężkiego Jeepa Cherokee spalał w cyklu mieszanym 9 litrów oleju napędowego. Wynik w realiach połowy lat dziewięćdziesiątych był bardzo przyzwoity. Z czasem w sprzedaży pojawiały się kolejne warianty motoru 425 OHV. Silnik rozwijał moc 101,115 i 125 koni mechanicznych. W roku 1996 włoski diesel przeszedł modernizację napędu rozrządu. Inżynierowie zrezygnowali z dotychczasowych kół zębatych na rzecz łańcucha rozrządu. Z rozwiązania wycofali się jednak już dwa lata później.

REKLAMA

Zobacz również: Oleje

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Bardzo ważnym punktem w historii silnika 2,5 TD zbudowanego przez firmę VM Motori jest geneza powstania. Był budowany z myślą o łodziach motorowych. Czemu ma to tak duże znaczenie? Specyfika pracy jednostki na pokładzie kutra jest całkowicie inna niż pod maską samochodu. Na wodzie motor pracuje przy niewielkiej i stałej prędkości obrotowej. W aucie - szczególnie terenowym - kierowca utrzymuje wysokie obroty i poddaje silnik wysokim obciążeniom. Działanie tego mechanizmu bardzo szybko okazało się zgubne dla włoskiego diesla. Wtedy zaczęły się poważne usterki.

2,5 TD VM Motori - cztery głowice i… jedna uszczelka

Najczęściej problemy silnika 2,5 TD są związane z uszkodzeniem jednej z głowic. W wyniku przegrzania uszkadza się uszczelka, a to kwalifikuje jednostkę wyłącznie do remontu. Zadanie postawione przed mechanikiem jest niezwykle skomplikowane. Po pierwsze ma do czynienia nie z jedną, a czterema głowicami. Po drugie nawet jeżeli nieszczelność ujawni jedna, rozebrać trzeba wszystkie głowice. Czemu? Otóż mimo iż są one oddzielne, mają wspólną uszczelkę przy bloku. Po trzecie wyjątkowo skomplikowany jest ponowny montaż całości. Elementów bowiem nie skręca się za pomocą śrub, a łapek zamykanych śrubami.

Złożona konstrukcja diesla sprawia, że ciężko znaleźć mechanika, który bez zawahania podejmie się naprawy. A potrzeba poszukiwania specjalisty, który ma i odpowiednią wiedzę, i właściwe doświadczenie sprawia, że cena usługi rośnie. Naprawa głowicy w silnik 2,5 TD kosztuje przeciętnie około 2,5 tysiąca złotych. Jaka jest alternatywa? Kierowca może poszukać drugiego silnika za kwotę od 1000 do 1500 złotych i za mniej więcej 500 złotych wykonać przekładkę. Rozwiązanie ma jednak o tyle dużą wadę, że nigdy nie ma pewności w jakim konkretnie stanie znajduje się kupiony motor.

Powtarzające się problemy z nieszczelnościami głowicy wykańczają finanse kierowców, ale jeszcze nie wyczerpują listy charakterystycznych usterek włoskiego diesla. Silnik 2,5 TD projektu VM Motori boryka się też z usterkami rozrządu. A ich przyczyna leży w osłabionym smarowaniu. Zbyt mała ilość oleju w wersjach sprzed 1996 i po 1998 roku wykańcza koła zębate, a w modelach wyprodukowanych między 1996 a 1998 rokiem łańcuch rozrządu. W takim przypadku konieczna jest wymiana. Dla przykładu nowy zestaw łańcucha rozrządu kosztuje minimum 417 złotych.

2,5 TD VM Motori - problem z popychaczami? Naprawa kosztuje 7 tysięcy!

W silniku 2,5 TD bardzo szybko zużywają się popychacze zaworów. Dobra informacja jest taka, że komplet popychaczy wraz z laskami kosztuje około 680 złotych. Zła, że na wymianie tych elementów się nie skończy. Konieczny jest m.in. demontaż skomplikowanej głowicy oraz zazwyczaj wymiana jeszcze kilku innych części. W ten sposób wartość naprawy staje się wręcz odstraszająca. Przy zastosowaniu dobrej jakości materiałów oraz korzystaniu z usług fachowego mechanika, usterka powinna zakończyć się rachunkiem opiewającym na kwotę wynoszącą ponad 7 tysięcy złotych.

Włoski diesel ma jeszcze jedną chorobę. Są nią wszechobecne wycieki oleju. Drobne przecieki pojawiają się praktycznie wszędzie. I co gorsze, gdy kierowca usunie je w pierwszym miejscu, pojawią się w drugim. Gdy upora się z drugim miejscem, często wracają do pierwszego. Próba zlikwidowania nieszczelności przypomina zatem trochę walkę z wiatrakami.

Włoska myśl techniczna w przypadku silnika 2,5 TD opracowanego przez VM Motori być może i była zmyślna, jednak z całą pewnością nie okazała się przemyślana. Motor miał szansę na stałe zapisać się w historii motoryzacji i zrobić to pozytywnie. W końcu w latach dziewięćdziesiątych był nazywany najszybszym dieslem na świecie, a to nie lada gratka! Mimo wszystko ilością awarii, ich poważnym charakterem i astronomicznymi kosztami napraw wymazał wszystkie dobre skojarzenia. W efekcie dziś stał się prawdziwym postrachem na rynku wtórnym.

Ceny części zamiennych:

  • filtr oleju - od 19 zł
  • filtr powietrza - od 23 zł
  • filtr paliwa - od 33 zł
  • zestaw łańcucha rozrządu - od 417 zł
  • pasek wielorowkowy - od 70 zł
  • sprzęgło komplet - od 1161 zł
  • świeca żarowa - od 19 zł
  • sonda lambda - od 164 zł
  • turbosprężarka - od 1878 zł

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Mechanicy samochodowi: przy tych naprawach nie warto szukać tańszych zamienników oryginalnych części

Przy naprawie układu hamulcowego, kierowniczego, zawieszenia i opona na pewno nie warto szukać oszczędności za wszelką cenę. Mechanicy niemal jednogłośnie wskazują je jako elementy krytyczne dla bezpieczeństwa. Pozorna oszczędność może więc szybko zmienić się w drogi problem: reklamację, ponowną naprawę, dodatkowe koszty, a nawet zagrożenie na drodze. Tak wynika z badania “Jakość części samochodowych. Świadomość i praktyka” zrealizowanego w lutym i marcu 2026 r. przez MotoData, na zlecenie stowarzyszenia AAMPACT w ramach kampanii „Jakość ma znaczenie”.

62 załogi, 300 osób, zabytkowe auta, gra miejska i Gosia Rdest – Żyrardów przemienił się w motoryzacyjną stolicę. Sprawdź, co działo się na Rally The Girard

Debiutancka edycja Rally The Girard zamieniła 13 czerwca 2026 r. Żyrardów w stolicę motoryzacyjnej pasji i regionalnej historii. 62 załogi, ponad 150 uczestników rajdu, 80 drużyn w grze miejskiej, 15 influencerów i setki kibiców. Gosia Rdest, kierowca wyścigowy i inicjatorka wydarzenia, już zapowiada drugą edycję za rok.

Polacy coraz ostrożniejsi. Chętnie wykupują ochronę dla auta i domu

Najpopularniejszym dobrowolnym ubezpieczeniem jest AC pojazdu, którego posiadanie deklaruje 81 proc. badanych. Polisę na mieszkanie ma 70 proc. respondentów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń i Uniwersytetu Warszawskiego.

Przegląd techniczny w 2 minuty i poważnie uszkodzone auta z USA sprzedawane jako sprawne. Prokuratura Europejska rozbiła szajkę oszustów

Tylko w 2024 r. z USA do Europy wyeksportowano ok. 303 tys. używanych pojazdów, z czego prawie ¾ było po szkodzie całkowitej - informuje CARFAX. Prokuratura Europejska rozpracowała siatkę przestępców, którzy po pobieżnych naprawach sprzedawali poważnie uszkodzone auta z USA w krajach europejskich jako bezwypadkowe. Tylko przez litewską strukturę siatki przestępczej sprzedano co najmniej 16,5 tys. takich pojazdów o wartości ok. 612 mln zł (144 mln euro)*. Dla polskich kupujących to istotny sygnał ostrzegawczy, bo USA są trzecim najczęstszym krajem pochodzenia używanych aut importowanych do Polski.

REKLAMA

Te auta używane sprzedają się najszybciej w 2026 r. (lista modeli). Znajdziesz kupca średnio w ciągu miesiąca

Nieduże, ekonomiczne miejskie modele samochodów niezmiennie cieszą się największym zainteresowaniem kupujących na rynku wtórnym. Z najnowszej analizy AAA AUTO wynika, że wśród modeli, których sprzedano dotąd na rynku wtórnym w 2026 roku przynajmniej 5 000 sztuk, najszybciej nowych właścicieli znajdowały Skoda Fabia i Volkswagen Polo – średni czas sprzedaży wynosił zaledwie 29 dni. Podium zamyka Toyota Yaris ze średnim czasem sprzedaży na poziomie 30 dni.

Mostostal Warszawa pozwał GDDKiA. Chodzi o kontrakt na odcinek S19

Mostostal Warszawa złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa – Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad, żądając 152,5 mln zł wraz z odsetkami. Roszczenie dotyczy odstąpienia od umowy na realizację odcinka drogi ekspresowej S19 Domaradz–Iskrzynia – podała spółka w komunikacie opublikowanym we wtorek.

64% Polaków chce porzucić auto, jeśli będzie alternatywa. Lekkie EV mogą zmienić polskie miasta, wakacje okazją

Latem polskie miasta zwalniają tempo – mniej korków, spokojniejsze ulice, więcej miejsca na chodnikach. To dobry moment, żeby zapytać: czy przez cały rok naprawdę potrzebujemy ponad tonę metalu, żeby przejechać 5 kilometrów? Nowe dane pokazują, że aż 64% Polaków jest gotowych porzucić samochód na rzecz alternatyw. Problem w tym, że brakuje odpowiednich pojazdów. Ale czy na pewno?

Chiński rynek zmienia zasady gry. Auta spalinowe poza czołówką sprzedaży

W maju po raz pierwszy w historii w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych samochodów osobowych w Chinach nie znalazło się ani jedno auto spalinowe – informują chińskie media. Udział pojazdów z napędem alternatywnym (NEV) w sprzedaży detalicznej aut osobowych osiągnął rekordowy poziom niemal 63 proc.

REKLAMA

Utrudnienia na autostradzie A2. Startuje remont ważnego węzła

Spółka Autostrada Wielkopolska SA rozpocznie w czwartek remont nawierzchni autostrady A2 na węźle autostradowym Poznań Krzesiny. Prace na 171. km. trasy będą wiązały się z utrudnieniami w ruchu.

Rejestracja używanego auta uproszczona. Nowe przepisy już obowiązują

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego wystarczy złożyć oświadczenie potwierdzające, że tablice są w dobrym stanie technicznym.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA