REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Serwis mechaniczny w przyszłości - jak będzie wyglądał?

mechanik, przegląd
mechanik, przegląd

REKLAMA

REKLAMA

Mechanika pojazdowa wymaga stałego pogłębiania wiedzy i udoskonalania metod napraw auta. Jak zatem w przyszłości będzie wyglądać zakład mechaniczny?

Serwis samochodowy w przyszłości

Otaczający nas świat zmienia się nieustannie. To, co jeszcze dekadę temu było niewyobrażalne, dziś staje się naszą codziennością. Mimo szybkiego tempa zmian w niemal każdej branży ogólny kierunek rozwoju został już jednak nakreślony. Nie inaczej jest w przypadku warsztatów samochodowych. A skoro wszystko wskazuje na to, że za 10 lat prawdopodobnie nadal będziemy podróżować głównie autami, warto zastanowić się, jak do tego czasu zmieni się sposób serwisowania pojazdów.

REKLAMA

Zmiany, które zajdą w sposobie funkcjonowania warsztatów i w pracy samych mechaników będą oczywiście nierozerwalnie związane z kolejnymi, innowacyjnymi rozwiązaniami pojawiającymi się na rynku wraz z nowymi pojazdami.

Drugim, nie mniej istotnym bodźcem do rozwoju będą stale rosnące wymagania klientów – zarówno w kwestii samej oferty, jak i szeregu usług dodatkowych. Do tego dodać należy także błyskawicznie postępujący proces cyfryzacji.

Zobacz też: Dobry mechanik - jak takiego znaleźć?

Mając to wszystko na uwadze już dziś możemy pokusić się o kilka wniosków na temat tego, co nas czeka w branży motoryzacyjnej w perspektywie kilku najbliższych lat.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ogrom wiedzy i nowoczesny sprzęt

Podstawową zmianą, która z pewnością dotknie serwisy samochodowe, będzie istotny przyrost informacji do przetworzenia i idący za tym szereg nowych narzędzi:

REKLAMA

- Już dziś widzimy, że nieodłącznym elementem wyposażenia stają się katalogi techniczne, części lub czasów napraw. Ilość wiedzy do przyswojenia dawno przekroczyła bowiem ludzkie możliwości. Wynika to przede wszystkim z ogromnej różnorodności marek, rodzajów czy typów pojazdów – wyjaśnia Łukasz Bazarewicz, prezes Grupy Martom, właściciela centrum motoryzacyjnego Martom oraz sklepu internetowego AlejaOpon.pl.

Informacje techniczne to jedno. Drugim, równie istotnym elementem będzie nowoczesny i stale aktualizowany sprzęt – komputery, urządzenia diagnostyczne czy testery, które pozwolą już nawet nie tyle zdiagnozować usterkę, lecz w ogóle rozpocząć proces obsługi samochodu.

Wynika to z faktu, że auta, którymi na co dzień podróżujemy, stają się w coraz większym stopniu uzależnione od rozwiązań elektronicznych. Trudno zatem oczekiwać, że w przyszłości uda się je naprawić wyłącznie za pomocą tradycyjnych narzędzi w postaci zestawu kluczy czy śrubokrętów.

Integracja systemów i diagnoza usterki auta na odległość

Stale postępująca komputeryzacja ma przede wszystkim na celu ułatwienie nam życia. Nic więc dziwnego, że używane przez nas urządzenia, dla naszej wygody, coraz częściej potrafią się ze sobą sprawnie komunikować. Wszystko wskazuje na to, że podobnych rozwiązań spodziewać się możemy także w branży motoryzacyjnej.

Obecnie w większości przypadków sami musimy udzielić mechanikowi informacji na temat naszego pojazdu oraz ewentualnych nieprawidłowości związanych z jego eksploatacją.

REKLAMA

- W perspektywie 10 lat przepływ danych pomiędzy różnymi systemami i ich integracja zwiększy się w sposób niewyobrażalny, tego typu informacje prawdopodobne przekazywane więc będą automatycznie i całkowicie bezprzewodowo – dodaje przedstawiciel Grupy Martom.

Dzięki temu znaczącej poprawie ulegnie funkcjonowanie chociażby tzw. automatycznego, inteligentnego doradcy, analizującego nasze zachowania na drodze i na tej podstawie podpowiadającego nam najkorzystniejsze rozwiązania przy wyborze opon lub części zamiennych.

Jeszcze wyższy poziom obsługi ze strony warsztatów wymagać jednak będzie dużej dawki wiedzy na temat pojazdów klientów, co nie wszystkim musi się rzecz jasna podobać. Mając jednak na uwadze szereg dodatkowych udogodnień – jak choćby przypomnienia o badaniach technicznych, przeglądach okresowych czy komunikacja online – prawdopodobnie, dla swojego dobra, chętnie zrezygnujemy z części naszej prywatności.

Nowoczesna komunikacja i usprawnione procesy obsługi

Wszystko wskazuje na to, że oprócz systemu napraw w istotny sposób zmieni się także proces obsługi klienta. Podstawę stanowić tu będzie oczywiście internet – za 10 lat konsultanci prawdopodobnie zastąpieni zostaną aplikacjami, dzięki którym złożymy zlecenie wykonania danej usługi, umówimy się na dogodny termin oraz zapłacimy i otrzymamy rachunek.

Niewykluczone, że informatyzacja pójdzie nawet o krok dalej i także dalsza komunikacja prowadzona będzie wyłącznie za pośrednictwem nowoczesnych narzędzi.

- Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której mechanik na tablecie zaznacza, że wymiany wymagają np. klocki hamulcowe w naszym aucie. My tę informację odczytujemy na smartfonie, po czym podejmujemy decyzję o wykonaniu usługi. Zamówienie realizowane będzie automatycznie, gdyż potrzebne podzespoły zostaną przyporządkowane do konkretnego pojazdu według katalogu części. Rola człowieka w takim wypadku zostanie zminimalizowana – prognozuje Łukasz Bazarewicz.

Zobacz też: 80 % używanych aut to pojazdy pokolizyjne? Raport

Ekologia i mechanika

Jak wcześniej wspomnieliśmy, bez wątpienia z każdym kolejnym dniem będzie rosła rola komputerów w serwisach samochodowych. Nie oznacza to jednak, że w najbliższej przyszłości zastąpią one ludzi w każdym aspekcie.

- Dużo bardziej prawdopodobne jest, iż duet mechanik-urządzenie stanie się nierozłączny. Serwisant sam nie będzie w stanie nawet rozpocząć procesu naprawy, a sprzęt nadal będzie wymagał obsługi ze strony człowieka – mówi na koniec prezes Grupy Martom.

Oprócz tego w warsztatach z pewnością zaobserwujemy ograniczenie roli dokumentów w formie papierowej. Wynikać to będzie ze stale rosnącej świadomości ekologicznej oraz sugestii ze strony administracji czy samych klientów.

Zobacz też: Nowe części zamienne nie nadają się do montażu!

Zdecydowanie bardziej przyjazne dla środowiska naturalnego będą też nasze auta. Coraz większą popularnością cieszą się pojazdy napędzane silnikami elektrycznymi, od mechaników wymagać więc będziemy także wiedzy z tego zakresu.

Za 10 lat tempo naszego życia wrośnie jeszcze bardziej, a czasu będziemy mieć dużo mniej. Niewykluczone, że kluczem do sukcesu w branży serwisów samochodowych będzie kompleksowa oferta, a największą popularnością cieszyć się będą miejsca, gdzie oprócz samej naprawy przejdziemy także badania techniczne, wymienimy opony czy umyjemy auto.

Źródło: materiały prasowe Grupa Martom

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Dobra passa motoryzacji dobiega końca

Chociaż produkcja sprzedana pojazdów w I kwartale br. przekroczyła 60 mld zł, ogólne wyniki branży wskazują, że dobra passa przemysłu motoryzacyjnego w Polsce dobiega końca. Tak wynika z informacji firmy AutomotiveSuppliers.pl.

Po polskich drogach jeżdżą coraz starsze samochody, najbardziej leciwe są Volkswageny, a auta jakich marek mają najmniej lat

14,7 lat – tyle wynosi obecnie średni wiek samochodu zgłaszanego do ubezpieczenia. Jest to o 12 miesięcy więcej niż cztery lata wcześniej. Jednak w przypadku najczęściej spotykanych w Polsce modeli samochodów, średnia jest jeszcze wyższa i sięga prawie 18 lat.

Konfiskata auta nietrzeźwym kierowcom. Będą zmiany przepisów, ale czy na pewno łagodniejsze dla kierujących pojazdami

Kolejna zmiana przepisów dotyczących przepadku pojazdów jako kary dla nietrzeźwych kierowców. . Do Sejmu trafił projekt zmiany ustawy, w ramach którego to nie policja, ale sąd będzie dokonywał konfiskaty, ale jednocześnie zaostrzone zostaną przepisy dotyczące przepadku pojazdu.

Pijany kierowca staranował ogrodzenie. Stracił prawo jazdy w siedmiu kategoriach

35-letni pijany kierowca ciężarowej scanii staranował ogrodzenie prywatnej posesji w Szydłówku koło Mławy. Kary nie będą niskie. 

REKLAMA

Polacy jeżdżą starymi autami. Czy można je ubezpieczyć?

Średnia wieku samochodu w Polsce wynosi 15,9 lat. Na takie samochody trudno wykupić polisę Auto Casco. Na szczęście niektóre towarzystwa ubezpieczają nawet 20-letnie pojazdy.

Tylko 0,5 promila wystarczy, żeby stracić samochód. Zmienią się przepisy dotyczące pijanych kierowców

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Projekt zakłada zmianę przepisów dotyczących konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom. Czy to w końcu pomoże zatrzymać falę nieodpowiedzialnych kierowców na polskich drogach?

Od 1 lipca 2024 r. zmiany w opłatach drogowych! Polacy także to odczują, mimo że wzrost cen dotyczy naszych sąsiadów

Od 1 lipca 2024 r. zmieniły się opłaty drogowe w Niemczech. Opłaty dotyczą głównie branży transportu drogowego, czyli kierowców ciężarowych. Nowe stawki opłat najbardziej odczują przewoźnicy z Polski i Litwy.

Ceny paliw w Polsce. Ile zapłacimy za benzynę, olej napędowy czy gaz?

Portal e-petrol.pl prognozuje, że ceny hurtowe paliw wkrótce zaczną spadać. To może oznaczać, że na stacjach nie będzie większych zmian w cenach.

REKLAMA

Nowe zasady przeglądu samochodu. Od 1 czerwca 2024 r. Każdy kierowca powinien to wiedzieć. Co z podwyżką opłat?

Przegląd techniczny pojazdu po nowemu. Każdy kierowca powinien wiedzieć o zmianach z 2024 r. Choć nie weszły jeszcze w życie wszystkie nowe zasady, które były zapowiadane, to jednak od 1 czerwca diagnosta działa inaczej.

1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy. Dodatkowo 13 punktów karnych. To kara za przegapienie tylko jednego znaku

Rozkojarzenie za kierownicą jest niewskazane, a kara za przegapienie tego jednego znaku może być surowa. 13 punktów karnych i 1500 zł mandatu. Lepiej uważać. 

REKLAMA