Nieuczciwe ogłoszenia z używanymi autami trzymają się mocno. Nawet 65% aut odpada w skupie

REKLAMA
REKLAMA
Rynek samochodów używanych wciąż jest pełen ofert, które choć kuszą ceną mogą oznaczać kosztowną pułapkę dla kupującego. AAA AUTO, czołowy krajowy sprzedawca aut z drugiej ręki, deklaruje, że odmawia odkupienia nawet 65 proc. oferowanych pojazdów z powodu złego stanu technicznego, kwestii prawnych lub innych zastrzeżeń. Odrzucone auta trafiają następnie na portale ogłoszeniowe, gdzie – jak wskazuje firma – handlarze często podszywają się pod prywatnych sprzedawców.
- Taksówka „od hipermarketu”, licznik „po korekcie”
- Jazda próbna to za mało. Liczy się diagnostyka i zimny rozruch
- Jak ograniczyć ryzyko przy zakupie od osoby prywatnej
Taksówka „od hipermarketu”, licznik „po korekcie”
REKLAMA
REKLAMA
Różnica w cenie bywa znacząca: samochód z ogłoszenia może kosztować nawet o 10 tys. zł mniej niż ten oferowany przez komis. Tyle że oszczędność na starcie może szybko zamienić się w rachunek za naprawy liczony w dziesiątkach tysięcy złotych. Klasyczny schemat jest znany: zadbany sedan z „niskim przebiegiem”, użytkowany rzekomo przez jednego właściciela i serwisowany „na bieżąco”. Problem zaczyna się wtedy, gdy auto ma za sobą intensywną eksploatację (np. jako taksówka), historię poważnych kolizji albo cofnięty licznik, a sprzedający przedstawia się jako wieloletni właściciel, choć w praktyce jest pośrednikiem. Weryfikacja po numerze VIN może pomóc, ale nie zawsze pokaże pełny obraz szczególnie jeśli część zdarzeń nie została nigdzie odnotowana. W praktyce sprawdzenie VIN bywa też sprowadzane do podstawowego „filtra” antykradzieżowego.
Jazda próbna to za mało. Liczy się diagnostyka i zimny rozruch
REKLAMA
Zdaniem przedstawicieli AURES Holdings (operatora sieci AAA AUTO), część usterek da się wychwycić dopiero przy odpowiednim scenariuszu oględzin. „Wśród sygnałów mogących wskazywać na manipulację przebiegiem znajdują się m.in. problemy z łańcuchami rozrządu. Objawiają się one przy rozruchu zimnego silnika, dlatego sprzedający często przyjeżdżają na spotkanie już rozgrzanym samochodem” – wskazuje Karolína Topolová, dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings. Firma podaje, że jej technicy w Polsce weryfikują rocznie blisko 80 tys. pojazdów, z czego ok. 65 proc. zostaje odrzuconych.

Poznajcie zarząd Aures Holdings własciciela AAA Auto - Karolína Topolová, dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings i Petr Vaněček, dyrektor generalny i członek zarządu AURES Holdings
Poznajcie zarząd Aures Holdings własciciela AAA Auto - Karolína Topolová, dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings i Petr Vaněček, dyrektor generalny i członek zarządu AURES Holdings
Materiały prasowe
Jak ograniczyć ryzyko przy zakupie od osoby prywatnej
Jeśli kupujący decyduje się na transakcję poza dużym sprzedawcą, powinien – poza dokumentami – zweryfikować auto możliwie „twardo”, a nie tylko „na oko”. Pomagają m.in.:
- ostrożność wobec pośredników oraz ogłoszeń „zbyt doskonałych”, warto szukać śladów realnej eksploatacji i serwisu (faktury, książka, ciągłość przeglądów);
- oględziny w świetle dziennym i kontrola spasowania elementów nadwozia (różnice w odcieniu lakieru, pęcherzyki, chropowatości, ogniska korozji);
- sprawdzenie wnęki koła zapasowego i bagażnika, to często tam widać skutki napraw powypadkowych;
- kontrola podwozia (zdjęcia/film z telefonu, latarka, zajrzenie pod osłony);
- ocena wnętrza i zapachów (np. ślady wilgoci i pleśni);
- jazda próbna w różnych warunkach – na nierównościach i przy wyższych prędkościach;
- rozmowa ze sprzedającym o sposobie użytkowania auta – „między wierszami” bywają najcenniejsze informacje.
Jednak nawet skrupulatne oględziny nie zastąpią diagnostyki warsztatowej. Zwiększone zużycie oleju czy płynu chłodniczego, błędy układów emisji spalin albo nienaturalne zużycie wybranych podzespołów mogą ujawnić się dopiero po pewnym czasie i wtedy oszczędność z ogłoszenia znika.
Samochód tańszy „na portalu” może kosztować więcej po zakupie, jeśli różnicę w cenie zje naprawa usterek ukrytych pod maską.
Źródło: informacja prasowa Aures Holdings
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


![Polacy wolą krajowe auta: rekord przerejestrowań, import w dół [RAPORT]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLmluZm9yLn/BsL3AvX2ZpbGVzLzM4OTMwMDAwL2Nl/c2phLWxlYXNpbmctYXV0by1zYW1vY2/hvZC1maXJtYS0zODkyOTU0Ny5qcGcifQ.jpg)
