REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dożywotni zakaz, przepadek auta, 500 tys. zł kary. To już nie przyszłość - te przepisy weszły w życie wczoraj

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, nowe kary dla kierowców, konfiskata samochodu, kara za drift, kodeks drogowy 2026
Jedno wykroczenie i stracisz prawo jazdy NA ZAWSZE. Nowe przepisy drogowe już obowiązują – lista zakazów i kar 2026
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Tego nie przegap: od wczoraj jedno złamanie sądowego zakazu kończy się dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów. To nie projekt ani zapowiedź – te przepisy już obowiązują każdego kierowcę w Polsce. A oprócz tego: konfiskata auta, nawiązki do pół miliona złotych, grzywny za driftowanie. Sprawdź, zanim wsiądziesz za kółko, bo nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności, a nowe kary są potężne. Zapraszamy także do udziału w sondzie - co myślisz o ostatnim zaostrzeniu przepisów?

rozwiń >

To już nie przyszłość - te przepisy weszły w życie wczoraj, są nowe kary dla kierowców

To nie jest kolejna zapowiedź zmian ani projekt czekający na podpis prezydenta. Od wczoraj, 29 stycznia 2026 roku, obowiązują przepisy, które mogą pozbawić kierowcę prawa jazdy do końca życia. Dosłownie – dożywotnio. I to nie za zabójstwo na drodze, nie za tragiczny wypadek, ale za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Jedna decyzja, żeby wsiąść za kierownicę mimo zakazu, i już nigdy legalnie nie poprowadzisz samochodu.

REKLAMA

REKLAMA

Brzmi jak science fiction? To polska rzeczywistość prawna od ponad 24 godzin. Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 roku o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (Dz. U. poz. 1872) weszła w życie i dotyczy każdego, kto wsiada za kierownicę. Problem w tym, że wielu kierowców jeszcze o tym nie wie, że przepisy już działają, mimo że było o nich głośno.

Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów - to już nie straszak. Koniec z absurdem wielokrotnych sądowych zakazów, tym razem po prostu zabiorą ci auto

Zacznijmy od zmiany, która powinna wywołać zimny dreszcz u każdego, kto kiedykolwiek rozważał złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Bo takie przypadki nie są rzadkością – kierowcy regularnie wsiadają za kółko mimo obowiązujących zakazów, licząc, że nie wpadną.

Od wczoraj kalkulacja ryzyka wygląda zupełnie inaczej. Naruszenie obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów skutkuje teraz orzeczeniem zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych dożywotnio. Nie na "x" lat. Dożywotnio.

REKLAMA

Ustawodawca przewidział tylko jeden wyjątek – gdy zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami. Ale uwaga: to sprawca musi udowodnić te szczególne okoliczności. Sąd domyślnie orzeka zakaz dożywotni. I to nie koniec. Oprócz dożywotniego zakazu ustawa przewiduje możliwość konfiskaty pojazdu mechanicznego na rzecz Skarbu Państwa. Łamiesz zakaz – tracisz prawo jazdy na zawsze i możesz stracić samochód.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pół miliona złotych kary za to naruszenie weszło w życie

Myślisz, że jedziesz służbowym autem albo pożyczonym od znajomego, więc przepadek ci nie grozi? Ustawodawca pomyślał i o tym. Zrezygnowano z obowiązku zapłaty równowartości pojazdu w sytuacji, gdy nietrzeźwy kierowca zostanie zatrzymany w pojeździe, który nie jest jego własnością. Zamiast tego wprowadzono coś innego: sąd orzeka od sprawcy nawiązkę od 5 000 zł do nawet 500 000 zł.

Pięćset tysięcy złotych. To cena mieszkania w wielu polskich miastach. I sąd może taką kwotę orzec, jeśli uzna, że okoliczności sprawy tego wymagają. Wartość pojazdu, stopień upojenia alkoholowego, sytuacja majątkowa sprawcy – wszystko to wpływa na ostateczną wysokość nawiązki. Ale górna granica jest potężna.

1,5 promila i stracisz auto - obowiązkowa konfiskata samochodu, sąd nie będzie miał wyjścia

Skoro przy temacie jazdy po alkoholu jesteśmy - tu również zaszły fundamentalne zmiany, które obowiązują od wczoraj. W przypadku, gdy u kierowcy badanie wykaże 1,5 promila alkoholu we krwi lub 0,75 mg/dm³ w wydychanym powietrzu (lub ilość alkoholu prowadzącą do takiego stężenia), sąd jest zobligowany do orzeczenia przepadku pojazdu. Nie „może orzec". Musi orzec - chyba że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.

Próg 1,5 promila to stan głębokiego upojenia - osoba w takim stanie ledwo stoi na nogach, a co dopiero prowadzi samochód. Dla takich kierowców nie ma już taryfy ulgowej. Co istotne, kara więzienia grozi teraz nie tylko za spowodowanie wypadku. Samo prowadzenie w takim stanie, skrajnie niebezpieczna jazda, udział w nielegalnych wyścigach – to wszystko może skończyć się za kratkami.

Drift, wheelie lub stoppie? Od wczoraj to wykroczenie

Jest też zmiana, o której mówi się mniej, ale która dotknie sporą grupę kierowców - szczególnie młodych szukających wrażeń. Ustawa wprowadza na grunt prawny tzw. drift - czyli celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego koła pojazdu mechanicznego – jako osobne wykroczenie. To definicja, jakiej dotychczas brakowało w polskim prawie.

Za samo driftowanie, nawet w warunkach niestwarzających bezpośredniego zagrożenia, grozi grzywna nie niższa niż 1 500 zł. Ale jeśli drift stwarza zagrożenie w ruchu drogowym minimalna grzywna rośnie do 2 500 zł. Koniec z poślizgami na pustych parkingach marketów po godzinach zamknięcia Niekoniecznie – ale teraz każdy taki pokaz może kosztować ponad tysiąc złotych, nawet jeśli nikogo nie ma w pobliżu.

Ważne

Co ciekawe, definicja legalna driftu wprowadzona przez ustawodawcę prowadzi także do uznania, że również jazda na motocyklu na jednym kole (tzw. wheelie lub stoppie) podpada pod opisaną karę.

Zloty pod kontrolą - zgłoś albo płać

Zmiana, która wzburzyła szczególnie środowisko motoryzacyjne, dotyczy zlotów i spotkań fanów czterech kółek. Zgodnie z nowymi przepisami zloty motoryzacyjne liczące co najmniej 10 pojazdów muszą być zgłaszane urzędom gminy i uzyskać zezwolenie samorządu. Bez wyjątków. Dziesięć samochodów to naprawdę niewiele - wystarczy grupa znajomych, żeby przekroczyć ten próg.

Za organizację takiego wydarzenia bez odpowiednich zezwoleń grozi kara grzywny nie niższa niż 2 000 zł. I uwaga – karze grzywny podlega również osoba, która umyślnie uczestniczy w nielegalnym zlocie. Czyli nie tylko organizator ryzykuje, ale każdy świadomy uczestnik.

Ministerstwo Sprawiedliwości argumentuje to potrzebą zwiększenia kontroli nad zorganizowanymi spotkaniami motoryzacyjnymi, które mogą stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Środowisko motoryzacyjne ripostuje, że przepisy uderzą też w legalne, spokojne spotkania klubów miłośników klasycznych aut.

Blokujesz ruch? Albo jedziesz za wolno? Zapomnij o naganie

Zmieniono też podejście do osób tamujących lub utrudniających ruch na drodze publicznej. Dotychczas możliwe było zastosowanie nagany – najłagodniejszej formy kary za wykroczenie.

Od wczoraj nagany już nie ma w policyjnym menu. Osoba tamująca lub utrudniająca ruch na drodze publicznej podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny. Żadnej pobłażliwości, żadnego upomnienia za pierwszy raz.

Wiceminister tłumaczy: to odpowiedź na szaleństwa z Internetu

Skąd te wszystkie zmiany? Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha nie owija w bawełnę.

- To odpowiedź na szaleńcze zachowania kierowców na polskich drogach, które wszyscy znamy z Internetu: slalom między samochodami, przejeżdżanie przez podwójną linię, na zakrętach, pomiędzy samochodami, nagłe hamowanie. To wszystko są zachowania, które narażają innych uczestników ruchu na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia, przez kierowców, którzy rażąco przekraczają prędkość i inne przepisy ruchu drogowego - podkreśla wiceminister.

Resort wskazuje, że nowe przepisy to realne wzmocnienie ochrony bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez zaostrzenie odpowiedzialności karnej wobec recydywistów, eliminowanie z ruchu kierowców lekceważących sądowe zakazy, ograniczenie ryzykownych zachowań takich jak nielegalne driftowanie czy blokowanie ruchu.

Ministerstwo przekonuje, że to realna szansa na zmniejszenie liczby wypadków, poprawę porządku na drogach oraz skuteczniejsze odstraszanie od działań zagrażających życiu i zdrowiu.

Nielegalne wyścigi to teraz odrębne przestępstwo

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden element nowelizacji. Przepisy rozszerzyły katalog czynów zabronionych, uznając za wykroczenia lub przestępstwa m.in. nielegalne wyścigi i inne tego typu wydarzenia. Takie zachowania zostały wprost spenalizowane.

Kara więzienia grozi teraz nie tylko za spowodowanie wypadku, lecz także za skrajnie niebezpieczną jazdę, łamanie sądowych zakazów oraz udział w nielegalnych wyścigach. Filozofia karania przesunęła się z reagowania na skutki do karania za samo stwarzanie zagrożenia.

SONDA - co myślisz o nowelizacji?

To musisz wiedzieć od wczoraj

Co te zmiany oznaczają w praktyce i w streszczeniu? Od wczoraj:

  • Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów = dożywotni zakaz + możliwa konfiskata auta
  • Prowadzenie z 1,5 promila lub więcej = obowiązkowa konfiskata pojazdu
  • Jazda pożyczonym autem po pijanemu = nawiązka do 500 000 zł
  • Driftowanie = grzywna minimum 1 500 zł (2 500 zł przy stwarzaniu zagrożenia)
  • Zlot od 10 aut bez zezwolenia = grzywna minimum 2 000 zł dla organizatora + kary dla uczestników
  • Tamowanie ruchu = koniec z naganami, teraz ograniczenie wolności lub grzywna

To nie są zapowiedzi. To nie jest już tylko projekt. To obowiązujące prawo – od 29 stycznia 2026 roku. Każdy kierowca, który dziś wyjedzie na drogę, podlega tym przepisom.

Czy nowe regulacje rzeczywiście poprawią bezpieczeństwo na polskich drogach? Jedno jest pewne – konsekwencje brawurowej jazdy nigdy nie były tak dotkliwe. Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów to kara, która może zmienić całe życie. I od wczoraj jest to realne zagrożenie dla każdego, kto zdecyduje się łamać prawo za kierownicą.

FAQ - najczęściej zadawane pytania o zaostrzenie kar dla kierowców

Co grozi za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów od 29 stycznia 2026?

Naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów skutkuje dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd orzeka dożywotnio, chyba że sprawca udowodni wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami. Możliwa jest konfiskata pojazdu.

Kiedy sąd musi orzec przepadek pojazdu za jazdę po alkoholu?

Gdy badanie wykaże 1,5 promila alkoholu we krwi lub 0,75 mg/dm³ w wydychanym powietrzu (lub ilość alkoholu prowadzącą do takiego stężenia), sąd jest zobligowany do orzeczenia przepadku pojazdu. Wyjątek dotyczy wyjątkowego wypadku, uzasadnionego szczególnymi okolicznościami.

Jaka kara grozi nietrzeźwemu kierowcy jadącemu cudzym pojazdem?

W przypadku zatrzymania nietrzeźwego kierowcy w pojeździe, który nie jest jego własnością, sąd orzeka nawiązkę od 5 000 zł do nawet 500 000 zł. Na wysokość nawiązki wpływa wartość pojazdu, stopień upojenia alkoholowego i sytuacja majątkowa sprawcy.

Jak nowe przepisy definiują drift i jakie grzywny grożą za driftowanie?

Drift to „celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego koła pojazdu mechanicznego”. Za drift grozi grzywna nie niższa niż 1 500 zł, a gdy stwarza zagrożenie w ruchu drogowym – co najmniej 2 500 zł. Wheelie lub stoppie na motocyklu też podpada pod tę karę.

Kiedy zlot motoryzacyjny wymaga zezwolenia i jakie kary za brak zgłoszenia?

Zloty motoryzacyjne liczące co najmniej 10 pojazdów muszą być zgłaszane urzędom gminy i uzyskać zezwolenie samorządu. Za organizację bez zezwoleń grozi grzywna nie niższa niż 2 000 zł, a karze grzywny podlega również osoba, która uczestniczy w nielegalnym zlocie.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Mechanicy samochodowi: przy tych naprawach nie warto szukać tańszych zamienników oryginalnych części

Przy naprawie układu hamulcowego, kierowniczego, zawieszenia i opona na pewno nie warto szukać oszczędności za wszelką cenę. Mechanicy niemal jednogłośnie wskazują je jako elementy krytyczne dla bezpieczeństwa. Pozorna oszczędność może więc szybko zmienić się w drogi problem: reklamację, ponowną naprawę, dodatkowe koszty, a nawet zagrożenie na drodze. Tak wynika z badania “Jakość części samochodowych. Świadomość i praktyka” zrealizowanego w lutym i marcu 2026 r. przez MotoData, na zlecenie stowarzyszenia AAMPACT w ramach kampanii „Jakość ma znaczenie”.

Polacy coraz ostrożniejsi. Chętnie wykupują ochronę dla auta i domu

Najpopularniejszym dobrowolnym ubezpieczeniem jest AC pojazdu, którego posiadanie deklaruje 81 proc. badanych. Polisę na mieszkanie ma 70 proc. respondentów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń i Uniwersytetu Warszawskiego.

Przegląd techniczny w 2 minuty i poważnie uszkodzone auta z USA sprzedawane jako sprawne. Prokuratura Europejska rozbiła szajkę oszustów

Tylko w 2024 r. z USA do Europy wyeksportowano ok. 303 tys. używanych pojazdów, z czego prawie ¾ było po szkodzie całkowitej - informuje CARFAX. Prokuratura Europejska rozpracowała siatkę przestępców, którzy po pobieżnych naprawach sprzedawali poważnie uszkodzone auta z USA w krajach europejskich jako bezwypadkowe. Tylko przez litewską strukturę siatki przestępczej sprzedano co najmniej 16,5 tys. takich pojazdów o wartości ok. 612 mln zł (144 mln euro)*. Dla polskich kupujących to istotny sygnał ostrzegawczy, bo USA są trzecim najczęstszym krajem pochodzenia używanych aut importowanych do Polski.

Te auta używane sprzedają się najszybciej w 2026 r. (lista modeli). Znajdziesz kupca średnio w ciągu miesiąca

Nieduże, ekonomiczne miejskie modele samochodów niezmiennie cieszą się największym zainteresowaniem kupujących na rynku wtórnym. Z najnowszej analizy AAA AUTO wynika, że wśród modeli, których sprzedano dotąd na rynku wtórnym w 2026 roku przynajmniej 5 000 sztuk, najszybciej nowych właścicieli znajdowały Skoda Fabia i Volkswagen Polo – średni czas sprzedaży wynosił zaledwie 29 dni. Podium zamyka Toyota Yaris ze średnim czasem sprzedaży na poziomie 30 dni.

REKLAMA

Mostostal Warszawa pozwał GDDKiA. Chodzi o kontrakt na odcinek S19

Mostostal Warszawa złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa – Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad, żądając 152,5 mln zł wraz z odsetkami. Roszczenie dotyczy odstąpienia od umowy na realizację odcinka drogi ekspresowej S19 Domaradz–Iskrzynia – podała spółka w komunikacie opublikowanym we wtorek.

64% Polaków chce porzucić auto, jeśli będzie alternatywa. Lekkie EV mogą zmienić polskie miasta, wakacje okazją

Latem polskie miasta zwalniają tempo – mniej korków, spokojniejsze ulice, więcej miejsca na chodnikach. To dobry moment, żeby zapytać: czy przez cały rok naprawdę potrzebujemy ponad tonę metalu, żeby przejechać 5 kilometrów? Nowe dane pokazują, że aż 64% Polaków jest gotowych porzucić samochód na rzecz alternatyw. Problem w tym, że brakuje odpowiednich pojazdów. Ale czy na pewno?

Chiński rynek zmienia zasady gry. Auta spalinowe poza czołówką sprzedaży

W maju po raz pierwszy w historii w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych samochodów osobowych w Chinach nie znalazło się ani jedno auto spalinowe – informują chińskie media. Udział pojazdów z napędem alternatywnym (NEV) w sprzedaży detalicznej aut osobowych osiągnął rekordowy poziom niemal 63 proc.

Utrudnienia na autostradzie A2. Startuje remont ważnego węzła

Spółka Autostrada Wielkopolska SA rozpocznie w czwartek remont nawierzchni autostrady A2 na węźle autostradowym Poznań Krzesiny. Prace na 171. km. trasy będą wiązały się z utrudnieniami w ruchu.

REKLAMA

Rejestracja używanego auta uproszczona. Nowe przepisy już obowiązują

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego wystarczy złożyć oświadczenie potwierdzające, że tablice są w dobrym stanie technicznym.

Chińskie auta coraz tańsze względem konkurencji. Dystans cenowy rośnie

Producenci z Państwa Środka mocno atakują rynek nowych samochodów w Polsce. Jedną z przewag konkurencyjnych jest cena. W pół roku dystans cenowy chińczyków zwiększył się o 25 proc. – informuje „PB”.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA