REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Na jakie odszkodowanie może liczyć pasażer autobusu?

Autobus, ZTM. Fot. Fotolia
Autobus, ZTM. Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Pasażer autobusu może domagać się odszkodowania od przewoźnika w różnych sytuacjach. Eksperci porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl tłumaczą prawne podstawy takich roszczeń wobec firmy przewozowej.

Pomimo bardzo szybkiego wzrostu liczby samochodów użytkowanych przez osoby prywatne, komunikacja autobusowa nadal odgrywa dość ważną rolę. Czasem korzystają z niej również osoby na co dzień podróżujące przy pomocy własnego samochodu - np. przy okazji pokonywania dalekich tras i wycieczek turystycznych.

REKLAMA

Podczas przejazdów autobusem dochodzi niekiedy do szkód, za które odpowiada przewoźnik. Przykładem mogą być szkody związane z nieostrożnym hamowaniem. Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl tłumaczą, w jakich sytuacjach pasażer autobusu może skutecznie dochodzić roszczeń wobec firmy przewozowej.

Warto wiedzieć, że takie roszczenia dotyczą nie tylko obrażeń, lecz również szkód finansowych związanych np. z uszkodzonym lub zaginionym bagażem.      

Do szkód zagranicznych w autobusach bywają stosowane polskie przepisy

REKLAMA

W ramach wstępu warto wyjaśnić, że niniejszy artykuł prezentuje zasady odpowiedzialności przewoźnika autobusowego, które zostały określone przez polskie przepisy. Takie krajowe regulacje będą miały zastosowanie podczas podróży na terenie Polski.

Pewne wątpliwości pojawiają się m.in. wtedy, gdy wypadek z udziałem polskiego pasażera autokaru ma miejsce za granicą. W takiej sytuacji zwykle stosowane jest prawo kraju, na terenie którego doszło do wypadku. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lipca 2007 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań pozaumownych (tzw. Rzym II) dopuszcza jednak pewien wyjątek od tej zasady.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zgodnie ze wspomnianym rozporządzeniem polskie przepisy mogą zostać zastosowane nawet jeśli do wypadku autokarowego doszło za granicą, o ile osoba poszkodowana ma miejsce zamieszkania w Polsce, a przewoźnik jest polską firmą” - tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Odpowiedzialność polskiego przewoźnika będzie niezależna od winy

REKLAMA

Warto wiedzieć, że polskie przepisy przewidują zaostrzone zasady odpowiedzialności przewoźnika autobusowego względem jego pasażerów. Zgodnie z artykułem 435 kodeksu cywilnego taki przewoźnik będący właścicielem autobusu odpowiada za szkody osobowe (m.in. potłuczenia oraz złamania) i szkody majątkowe (np. zniszczone ubranie) na zasadzie ryzyka, czyli niezależnie od swojej winy.

Jest to bardziej restrykcyjny wariant niż typowa odpowiedzialność na zasadzie winy. Od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka można uwolnić się tylko wtedy, gdy osoba oskarżona o spowodowanie szkody wykaże, że taka szkoda miała miejsce na wskutek:

  • wyłącznej winy poszkodowanego 
  • siły wyższej, czyli niemożliwego do przewidzenia i uniknięcia czynnika
  • wyłącznej winy zidentyfikowanej osoby trzeciej, za którą oskarżony nie ponosi odpowiedzialności (np. kierowcy samochodu, który poprzez wymuszenie pierwszeństwa spowodował konieczność gwałtownego hamowania autobusu)

Przewoźnik autobusowy uniknie odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, jeżeli udowodni zajście przynajmniej jednej z trzech wymienionych powyżej przesłanek egzoneracyjnych. „Orzecznictwo sądowe wskazuje, że skutkiem działania siły wyższej nie jest np. pęknięcie opony, oblodzenie drogi powodujące poślizg autobusu albo atak padaczki / zawał u kierowcy” - tłumaczy Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Firma przewozowa odpowiada również za całość bagażu

Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl zwracają uwagę, że odpowiedzialność przewoźnika autobusowego obejmuje również bagaż pasażera. W przypadku bagażu osobistego przewożonego blisko ciała (takiego jak np. torebki lub małe plecaki) odpowiedzialność przewoźnika ogranicza się do sytuacji związanych z jego winą lub rażącym niedbalstwem.

Krajowe przepisy inaczej regulują kwestię odpowiedzialności za bagaż, nad którym pasażer nie może sprawować stałego nadzoru. „Odpowiedzialność przewoźnika dotycząca takiego bagażu (znajdującego się np. w specjalnym luku) jest kształtowana na podstawie zasady ryzyka. Oznacza to, że ciężar dowodu (skutkującego uwolnieniem się od odpowiedzialności) będzie spoczywał na przewoźniku autobusowym. To stanowi różnicę względem bagażu osobistego. Odpowiedzialność firmy transportowej za szkody związane z takim podręcznym bagażem musi udowodnić poszkodowany” - wyjaśnia Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Bilet autobusowy stanowi bardzo ważny dowód w sprawie

Warto wiedzieć, że roszczenie skierowane wobec przewoźnika autobusowego zwykle pokryje jego ubezpieczyciel. Chodzi o firmę zapewniającą ochronę w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC autobusu, dodatkowej polisy NNW, ubezpieczenia bagaży albo ogólnej polisy OC. Eksperci porównywarki Ubea.pl przypominają, że wypłata zadośćuczynienia za szkody osobowe jest możliwa z więcej niż jednej polisy (np. jednocześnie z obowiązkowego OC oraz NNW).

Niezależnie od tego, który zakład ubezpieczeń zajmie się przyjęciem zgłoszenia i likwidacją szkody, wymagane będą pewne dokumenty. Podstawą jest potwierdzenie zakupu biletu.

Bardzo przydatny dowód stanowi notatka policyjna dotycząca zdarzenia, nagranie z monitoringu, zeznanie świadków oraz dokumentacja zdjęciowa. Nie można również zapominać o dokumentach medycznych, które potwierdzą wystąpienie szkód osobowych” - podsumowuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Źródło: Ubea.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

Od 17 czerwca 2024 roku polskie prawo jazdy - nowe przepisy dla kierowcy

Kierowcy muszą przygotować się na nowe przepisy, które wchodzą w życie już 17 czerwca 2024 roku. Od tej daty akceptowane będzie tylko polskie prawo jazdy. Jakie jeszcze zmiany będą obowiązywać?

Konfiskata samochodów nie odstraszyła kierowców. Na "podwójnym gazie" złapano w tym roku 34 tys. osób

Policja skonfiskowała już prawie 1,6 tys. samochodów od kierowców, którzy prowadzili pod wpływem alkoholu. Ta kara nie spowodowała jednak znaczącego spadku liczby pijanych kierowców na drogach - informuje "Rzeczpospolita".

REKLAMA

Znaczące spadki cen paliw. Ile zapłacimy za benzynę, olej czy gaz?

Analitycy portalu e-petrol.pl prognozują, że w najbliższym tygodniu skala spadków cen paliw na stacjach może być znacząca. Przewidują, że litr benzyny 95 może średnio kosztować od 6,45 do 6,57 zł, a oleju napędowego - od 6,46 do 6,59 zł.

Ceny samochodów elektrycznych wciąż odstraszają Polaków. Kiedy należy Ci się 27 000 zł dopłaty do elektryka?

W marcu 2024 roku zarejestrowano w Polsce 1 700 samochodów w pełni elektrycznych. To więcej o 300 sztuk niż w lutym tego samego roku. Niemniej jednak, w porównaniu do roku poprzedniego, liczba rejestracji spadła o 10,9%. Wynika to z danych przedstawionych w raporcie firmy Rankomat.pl, powołującej się na najnowsze dane Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA).

REKLAMA