REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podsumowanie sezonu Castrol EDGE Fiesta Trophy

 Castrol
Castrol jest jednym z największych na świecie producentów olejów silnikowych i środków smarnych. Produkty Castrol powstają w oparciu o analizy, zaawansowane technologie i innowacje. Castrol od zawsze kładzie nacisk na opracowywanie środków smarnych najwyższej jakości. W tym celu stworzył zaawansowane centra technologiczne, działające w Wielkiej Brytanii, a także w Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Japonii, Indiach i Chinach. Castrol posiada dostęp do wszystkich typów baz oraz dodatków olejowych, dzięki czemu do każdego z produkowanych przez siebie środków smarnych może dobierać najlepsze bazy i dodatki z całego świata.
Castrol EDGE Fiesta Trophy
Castrol EDGE Fiesta Trophy
Fot. Castrol

REKLAMA

REKLAMA

Zakończył się puchar Castrol EDGE Fiesta Trophy. Główną nagrodę – Forda Fiestę Sport – zdobył Radosław Typa. Do końca nie mógł być jednak pewny wygranej – przez cały czas mocno naciskali go inni zawodnicy.

REKLAMA

Zmagania małych rajdówek klasy R2 rozpoczął w kwietniu Rajd Świdnicki, podczas którego rywalizowało siedmiu kierowców. Od zwycięstwa rozpoczął Radosław Typa, który – jak się później okazało – nie oddał pierwszego miejsca w tabeli aż do końca sezonu. Co nie znaczy, że wygrana przyszła mu łatwo. – Stawka kilku kierowców w jednakowych samochodach sprawia, że to jest prawdziwy sport i prawdziwe ściganie. Liczą się umiejętności i taktyka – tak zmagania pucharowe ocenia Łukasz Byśkiniewicz.

REKLAMA

W Rajdzie Karkonoskim do rywalizacji dołączyli bracia Marcin i Filip Nivette. Ten drugi wygrał już w pierwszym starcie. Rekord frekwencji pucharowych Fiest przypadł na Rajd Rzeszowski, w którym wystartowało dziewięć załóg. Po raz drugi w sezonie najszybciej na mecie zameldował się Typa. Podczas następnej rundy Castrol EDGE Fiesta Trophy, Rajdu Polski, pierwsze skrzypce grał Filip Nivette, odnosząc kolejny sukces w pucharze. O tytule rozstrzygnął Rajd Dolnośląski, który znów został zdominowany przez Filipa Nivette. Jednak czwarte miejsce Radosława Typy wystarczyło mu do triumfu w całym cyklu.

Zobacz też: Jorge Lorenzo drugi raz Mistrzem Świata MotoGP!

REKLAMA

W końcowej punktacji Radosław Typa zdobył 104 punkty i o pięć oczek wyprzedził Łukasza Byśkiniewicza, który jako jedyny w stawce nie zszedł z podium podczas całego sezonu. Pilotowany przez legendę polskich rajdów, Macieja Wisławskiego, Byśkiniewicz udowodnił, że trzeba być na mecie, a wynik... sam się znajdzie. Tytuł drugiego wicemistrza zdobyli Filip Nivette i Artur Natkaniec, którzy zapowiedzieli, że w przyszłym sezonie powalczą o wygraną. Na czwartym miejscu z 77 punktami sezon zakończył Aleksander Jaroszewicz. Piąty był Aron Domżała (64 pkt), szósty Rafał Stalmach (49 pkt), siódmy, najmłodszy w stawce, Hubert Ptaszek (48 pkt), a ósmy Jerzy Tomaszczyk (42 pkt). Zdobywca ośmiu punktów, Marcin Nivette, zamknął stawkę, ponieważ Mariuszowi Małyszczyckiemu nie udało się uzyskać punktów w swoim jedynym starcie.

Najwięcej odcinków specjalnych w zakończonym sezonie wygrał Filip Nivette (41), Radosław Typa był najlepszy na 19 oesach, a trzeci pod względem liczby zwycięstw oesowych był Jerzy Tomaszczyk. Jego łupem padło 11 odcinków specjalnych. Pięć odcinków wygrał Aron Domżała, a trzy Łukasz Byśkiniewicz. Dwa zwycięstwa na oesach ma na koncie Aleksander Jaroszewicz, a po jednym Hubert Ptaszek i Mariusz Małyszczycki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: ITS radzi, jak właściwie przygotować się do podróży

Podczas każdej rundy pucharu był zapewniony dostęp do zintegrowanego serwisu dla wszystkich startujących załóg, wzorowany na mistrzostwach świata. Organizator zadbał też o jednolitą kolorystykę wszystkich elementów scenerii zawodów, takich jak przestrzeń parku serwisowego, kombinezony zawodników, oklejenie samochodów, ścianki prasowe itp. „Najwyższy poziom”, „mistrzostwo świata”, czy „wspaniała atmosfera” to tylko niektóre stwierdzenia, jakimi zawodnicy opisują Castrol EDGE Fiesta Trophy w sezonie 2012. Przy okazji każdego rajdu rozgrywany był również konkurs dla mechaników.

Głównym sponsorem pucharu jest Castrol EDGE, wiodąca marka olejowa na świecie, która od lat angażuje się w sporty motorowe i przyczynia do poprawy osiągów i wytrzymałości pojazdów na trasach rajdowych i torach wyścigowych. Partnerami pucharu są firmy G4 Garage, Karo BHZ, Unimetalex, Michelin, GoPro, MSP, Grupawrc, Monster Energy, Hetan, Yato, Pol Motors, Centrum TMT, Marwit.

Organizatorzy już teraz pracują nad rozszerzeniem pucharu o zawodników z zagranicy i w przyszłym roku chcą stworzyć międzynarodowy puchar Forda Fiesty, w którym znajdzie się sześć rajdów – trzy asfaltowe i trzy szutrowe.

Wypowiedzi zawodników Castrol EDGE Fiesta Trophy 2012:

Łukasz Byśkiniewicz: Bardzo się cieszę, że przystąpiłem do pucharu na początku sezonu. Ten rok miał być zdobywaniem doświadczenia i nauką prawdziwego, rajdowego rzemiosła, jednak od początku zaczęliśmy się liczyć. Stawka kilku kierowców w jednakowych samochodach sprawia, że to jest prawdziwy sport i prawdziwe ściganie. Liczą się umiejętności i taktyka. Nie ukrywam, że moim dużym atutem był Maciek Wisławski, bo dzięki jego doświadczeniu udało się uniknąć większych błędów. Sezon zakończyliśmy na wspaniałym miejscu – zdobyliśmy tytuł Wicemistrza Polski.

Aron Domżała: Cały puchar był zorganizowany na najwyższym poziomie. Doświadczeni zawodnicy, którzy utrzymywali dobre tempo, sprawili, że konkurencja była bardzo mocna. Przy tym przez cały czas panowała bardzo dobra atmosfera. O ile nie pójdę gdzieś wyżej, to w przyszłym roku mam zamiar dalej startować w pucharze.

Aleksander Jaroszewicz: Strona organizacyjna przez cały sezon była na wysokim poziomie. Z rajdu na rajd było coraz lepiej, wprowadzano nowości, które nas zaskakiwały, a przede wszystkim puchar stał się bardzo medialny. Mam nadzieję, że jeśli uda nam się wystartować w przyszłym roku, w pucharze będzie jeździć jeszcze więcej zawodników, bo rywalizacja jest bardzo zacięta. Z rajdu na rajd wszyscy wjeżdżali się w Fiesty i robili coraz większe postępy.

Zobacz też: Sprawdź jakie będą ograniczenia w ruchu w Warszawie w dzień Wszystkich Świętych i w Zaduszki

Filip Nivette: Wspaniała atmosfera, chyba pierwszy w Polsce tak profesjonalnie przygotowany puchar. Rywalizacja na najwyższym poziomie, co pokazały rajdy, w których ścigaliśmy się na sekundy. Udało nam się wygrać najwięcej oesów w pucharze, a dojeżdżając do mety w trzech rajdach – trzy wygraliśmy. W przyszłym roku zamierzam dalej startować w pucharze. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc chcielibyśmy zdobyć mistrzostwo i na pewno damy z siebie wszystko.

Marcin Nivette: Nie spodziewałem się aż tak znakomitej organizacji, począwszy od przygotowania miasteczka serwisowego, poprzez zaangażowanie wszystkich osób organizujących puchar. Znakomita atmosfera i ostra, ale koleżeńska rywalizacja podczas każdej rundy. Niestety, nie startowałem od początku i ten sezon potraktowałem raczej jako realizację swojego hobby. Jeżeli zbiorę budżet, chciałbym w przyszłym roku dalej startować w pucharze.

Hubert Ptaszek: Bardzo chciałbym podziękować całemu zespołowi, który liczy tyle osób, że nie sposób wszystkich wymienić. Mechanicy przez cały rok świetnie pracowali i udowodnili, że jeżeli trzeba stanąć na głowie, aby auto było sprawne, oni to zrobią. W skali od 1 do 10 puchar oceniam na 9,5. Ta połówka jest pewnym zapasem, bo przecież zawsze może być lepiej.

Rafał Stalmach: Czegoś takiego jak CEFT nawet nie można porównać do niczego innego, to po prostu mistrzostwo świata. Jestem zaszczycony, że mogłem uczestniczyć w tym projekcie. Atmosfera między zawodnikami bardzo sympatyczna, wielokrotnie sami się ostrzegaliśmy o jakichś cięciach, gdzie były kamienie czy przepusty. Organizacja pucharu była na szóstkę. Jeżeli tylko moi sponsorzy zadecydują o kontynuowaniu współpracy ze mną, chciałbym przejeździć kolejny sezon w pucharze.

Jerzy Tomaszczyk: Wszystko na najwyższym poziomie, zarówno pod kątem rywalizacji, jak i organizacji. Atmosfera w pucharze była bardzo koleżeńska, był to największy atut całego ścigania. My jeździliśmy ze zmiennym szczęściem. Organizatorzy podchodzili do nas bardzo odpowiedzialnie i przyjaźnie, konsultując z nami każdą propozycję zmian. Doświadczenie, które w tym roku zebraliśmy, na pewno zaprocentuje w przyszłym sezonie.

Radosław Typa: Jestem bardzo zadowolony, że mogłem wziąć udział w takim projekcie, jakim był CEFT. Cała oprawa wzbudziła wielkie zainteresowanie, a do tego doszła świetna sportowa rywalizacja. Musiałem uważać, by konsekwentnie realizować założony cel – zdobycie tytułu Mistrza Polski. Nie zawsze mogłem sobie pozwolić na podejmowanie ryzyka i jazdę na granicy, ale myślę, że wraz z innymi kierowcami sprawiliśmy frajdę kibicom stojącym przy trasie.

Źródło: Castrol

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA