REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sposoby na rentowne frachty w transporcie drogowym. O czym pamiętać, szukając cargo?

Sposoby na rentowne frachty w transporcie drogowym. O czym pamiętać, szukając cargo?
Sposoby na rentowne frachty w transporcie drogowym. O czym pamiętać, szukając cargo?

REKLAMA

REKLAMA

Jak podaje Eurostat, od momentu przystąpienia Polski do UE do 2017 r. tonaż ładunków transportowanych przez ciężarówki na polskich tablicach rejestracyjnych zwiększył się ponad sześciokrotnie.

Częściej jeździmy na trasach międzynarodowych (64 proc.), niż w kraju. Więcej też wywozimy niż przywozimy, bo na przykład w 2018 roku notowaliśmy aż 72 proc. przewozów eksportowych, 45 proc. to import. Jak polscy przewoźnicy zdobywają frachty? Dlaczego podejmują najwięcej zleceń cargo w Europie? Co powinni zrobić, by utrzymać pozycję lidera na rynku europejskim w 2020 roku?

REKLAMA

REKLAMA

Co to jest fracht?

95 proc. firm transportowych w Polsce to podmioty z sektora MŚP. Oznacza to, że zdecydowana większość przedsiębiorstw, które rok rocznie wypracowują kilka procent PKB, to jednoosobowe działalności gospodarcze z jednym lub najczęściej kilkoma samochodami ciężarowymi. Mówi się, że transport drogowy to barometr gospodarczy UE i jedno z najważniejszych ogniw w łańcuchach dostaw, bez których inne branże nie mogą prawidłowo funkcjonować. Źródłem dochodu dla przewoźników są frachty, czy jak niektórzy określają cargo, tj. ładunki. W środowisku TSL fracht drogowy to przewóz towarów lub przewożony towar. Jednak potocznie określa się tak przede wszystkim wynagrodzenie wypłacane przewoźnikowi za zrealizowane zlecenie.

Najczęściej fracht to właśnie należność za przewóz. Jego wysokość ustala się zazwyczaj w zleceniu między podmiotami. Stawki za fracht oscylują między 0,80 a 0,95 eurocentów za km na trasach międzynarodowych. Wielu przewoźników dąży do osiągnięcia minimum 1e/km jednak realia rynkowe i zaniżone stawki frachtów między innymi na powrotach do Polski (często to 0,5-0,6e za kilometr) nie ułatwiają tego zadania. W okresie pandemii zanotowano spadki zarówno w liczbie frachtów, jak i wynagrodzenia za nie, jednak eksperci rynku TSL wskazują na stabilizowanie się stawek za zlecenia na przykład na giełdach transportowych. Natomiast dane z czerwca z systemu telematycznego GBOX wskazują na powrót do stanu sprzed COVID-19 w Europie w liczbie przejechanych kilometrów w przewozach transgranicznych polskich ciężarówek wyjaśnia Tomasz Czyż, ekspert GBOX z Grupy Inelo.

Fracht i cargo – jakie są sposoby pozyskiwania zleceń?

W raporcie Capacity, pricing and technology[1] analitycy wskazują, że normuje się stosunek popytu i podaży w międzynarodowym transporcie drogowym. Podobnie stawki za frachty, które w wyniku pandemii zmalały, wracają do poziomu z początku 2020 roku. Większość badanych przewoźników pracuje na stałych kontraktach (59 proc.). Jednak spory odsetek przedsiębiorców poszukuje zleceń na giełdach transportowych (41 proc.). Oczywiście zlecenia stałe i ad hoc mogą występować w różnej konfiguracji. Możemy mieć kontrakt na regularnej trasie do danego kraju, ale zdobywać cargo na giełdach, by nie wracać na pusto. Dlaczego warto być solidnym partnerem w biznesie i gdzie szukać intratnych frachtów?

REKLAMA

Według Tomasza Czyża z GBOX: Najważniejsza jest bardzo dobra organizacja biura i pracy kierowców. Przedsiębiorca i spedytor muszą mieć aktualną wiedzę, gdzie znajduje się samochód, ile czasu pracy i jazdy zostało kierowcy oraz kiedy będzie mógł przyjechać na kolejny załadunek. To jest podstawa – zleceniodawcy doceniają profesjonalną obsługę, bo dzięki temu ufają, że ładunek bezpiecznie i terminowo dotrze na wyznaczone miejsce. Standardem staje się obecnie dysponowanie takimi narzędziami jak telematyka. Kontrahenci często wymagają wiedzy o bieżącej pozycji ciężarówki, proszą również o dostęp do danych pojazdu. Wsparcie są także systemy TMS jak Easy TMS, który zbiera wszystkie informacje dotyczące zlecenia oraz archiwizuje je. Znakomicie sprawdza się w zarządzaniu dokumentacją w operacjach transportowo-spedycyjnych oraz komunikacją na linii kierowca – spedytor – klient.  Dobrze zorganizowanym firmom transportowym łatwiej jest zdobyć rentowne frachty, gdyż klienci wracają do sprawdzonych przewoźników. Branża jest hermetyczna i informacje oraz zlecenia cargo z polecenia bardzo szybko się rozchodzą.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Frachty – gdzie ich szukać?

  • Giełdy transportowe. Dla wielu firm to główne miejsce pozyskiwania zleceń. Nawet firmy, posiadające stałe kontrakty, czasami muszą wspierać się giełdami, aby zapewnić ciągłość pracy swojej floty i ograniczyć puste przebiegi. Samo wyszukiwanie frachtów jest proste - określamy skąd oraz dokąd chcemy jechać, szukamy zlecenia, wybieramy rodzaj i typ pojazdu, wpisujemy dopuszczalny ciężar ładunku, jego wymiary oraz w razie potrzeby określamy na przykład cargo ADR. Na popularnych kierunkach liczy się czas - ładunki takie jak powroty do Polski lub odbicia z mało uczęszczanych kierunków są sprzedawane bardzo szybko. Ważną kwestią jest weryfikacja zleceniodawcy – na podstawie oceny płatnika na giełdzie, jak i poprzez weryfikację jego danych w ogólnodostępnych systemach i wyszukiwarkach. Może to oszczędzić problemów z płatnościami, minimalizujemy ryzyko zatorów płatniczych.
  • Spedytor = handlowiec. Spedytor jest pierwszą osobą do kontaktu w sprawie szczegółów zlecenia. Przy okazji poszukiwania frachtów na giełdach pozyskuje wiele kontaktów, ale te najlepsze oferty rozchodzą się bezpośrednio pomiędzy firmami z pominięciem giełd – na przykład poprzez wewnętrzny mailing, platformy przetargowe, zamknięte portale z ładunkami tylko dla podwykonawców. Spedytor wyszukuje firmy z różnych branż w internecie i ofertuje firmy jako nowy dostawca usług transportowo-spedycyjnych. Wiele spedycji opiera się na działaniach - cold calling, czyli kupowanie gotowych baz kontaktów i prowadzenie rozmów telefonicznych z potencjalnymi klientami. W wielu dużych firmach tworzy się działy handlowe i zatrudnia osoby odpowiedzialne za poszukiwanie nowych zleceniodawców i utrzymywanie bieżących kontaktów.
  • Relacje. Uczestnictwo w branżowych targach czy szkoleniach to miejsca, gdzie możemy poznać nowych ludzi, którzy pomagają w rozwoju biznesu transportowego. Wiele firm dba o członkostwo w organizacjach biznesowych - wspólne spotkania przewoźników w ramach stowarzyszeń to okazja do wymiany poglądów, pomysłów, stworzenia grup zakupowych czy wzajemnej pomocy. Trzeba pamiętać, że samo zebranie kontaktów nic nie da. Liczy się follow up i aktywne rozwijanie znajomości - tym bardziej, że branża transportowa jest bardzo relacyjna i dość hermetyczna.

Frachty nie dla każdego

Transport to barometr gospodarki Europy, w tworzeniu której znaczący udział mają polscy przewoźnicy. Łańcuchy dostaw są jednymi z najistotniejszych elementów funkcjonowania firm z wielu branż przemysłu, produkcji i usług. Międzynarodowy transport drogowy jest systemem naczyń połączonych i tylko dobra organizacja sprawia, że działa bez zarzutu. W tym układzie zwycięskie są firmy przewozowe, które sprawnie poruszają się w środowisku giełd, na forach branżowych i dbają o swoje kontakty, ale fundamentem jest solidność, terminowość i nowoczesne podejście do biznesu. Takim gwarantem prawidłowego realizowania frachtów są narzędzia cyfrowe, które dostarczają na bieżąco dane świadczące o przebiegu zlecenia czy programy do zarządzania operacjami transportowymi. Wiele spedycji ceni TMS-y oraz telematykę, a 74 proc. przedsiębiorców przewozowych i kierowców uważa, że cyfryzacja realnie może pomóc w umacnianiu pozycji firmy na rynku.[2] Trudno się z tym nie zgodzić. To jest trend, który obecnie kształtuje branże TSL i będzie się rozwijać w przyszłości. Obok budowania relacji i wiarygodności przez przewoźników jako partnerów handlowych oraz solidności jako usługodawców, digital w transporcie to podstawa – podsumowuje Tomasz Czyż, GBOX z Grupy Inelo.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Apteczki doraźnej pomocy w nowych samochodach obowiązkowe od 2027 r. Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany

Ministerstwo Infrastruktury chce wprowadzić obowiązek wyposażania nowych samochodów osobowych w apteczki doraźnej pomocy. Nowe przepisy mają objąć pojazdy po raz pierwszy zarejestrowane po 31 marca 2027 r. Projekt nowelizacji rozporządzenia zakłada także zmiany dotyczące hulajnóg elektrycznych, pojazdów zabytkowych oraz wyposażenia wybranych pojazdów.

Rodzinne auto na wakacje. Nie patrz tylko na litry w bagażniku – to za mało przy dzieciach

W środku wakacji 2026 wiele rodzin właśnie pakuje auto na urlop i wtedy wychodzi na jaw, że sama pojemność bagażnika to za mało. Rodzinny samochód powinien pomieścić nie tylko walizki, ale też foteliki, wózek, hulajnogę, zabawki i rzeczy potrzebne „na już” w trasie. Jeśli wybierasz auto dla rodziny, patrz nie tylko na litry w katalogu, ale też na to, jak naprawdę działa wnętrze w codziennym użyciu.

Nowe technologie decydują o zakupie auta. Polacy wskazali, co jest dla nich najważniejsze

Nowoczesne technologie coraz częściej wpływają na decyzje zakupowe kierowców. Najnowsze badanie pokazuje, że dla ponad połowy respondentów wyposażenie technologiczne samochodu jest istotnym kryterium wyboru, a 44 proc. badanych Polaków jest gotowych dopłacić za systemy bezpieczeństwa przy zakupie samochodu - wynika z badania „Za kierownicą innowacji”. Nie wszyscy jednak podążają za motoryzacyjnymi nowinkami – część kierowców wciąż stawia na prostotę i sprawdzone rozwiązania.

Ceny paliw znów w górę. Analitycy ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami na stacjach

Kierowcy muszą przygotować się na dalszy wzrost kosztów tankowania. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w tym tygodniu ceny benzyny i diesla wzrosną o kilkanaście groszy. Powodem są m.in. napięcia na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny produktów naftowych oraz rekordowo wysokie marże rafinerii.

REKLAMA

VW na tablicy wcale nie świadczy o marce auta, a XD to nie efekt humoru kierowcy - po prostu skończyły się rejestracje

Tablice rejestracyjne z początkiem XD lub VW to nie są kosztowne tablice indywidualne, lecz nowy urzędowy standard. W dużych miastach wyczerpują się pule dotychczasowych numerów, dlatego wydziały komunikacji sięgają po nowe kombinacje. Stare rejestracje znikają, a w ich miejsce wchodzą oznaczenia, które zaskakują wielu kierowców. BMW z rejestracją zaczynającą się na VW? To nowy porządek.

Polacy boją się pożarów elektryków. Czy słusznie? Pożary aut na baterie stanowią zaledwie 0,52 proc. wszystkich zdarzeń

W pierwszym półroczu odnotowano w Polsce 26 pożarów samochodów elektrycznych, co stanowiło 0,52 proc. wszystkich pożarów pojazdów. Mimo wzrostu liczby aut bateryjnych na polskich drogach, wskaźnik liczby pożarów przypadających na tysiąc zarejestrowanych pojazdów spadł.

Ceny paliw znów pod presją? Padła ważna deklaracja ministra

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie mogą ponownie wpłynąć na ceny paliw. Minister energii Miłosz Motyka zapewnił, że w przypadku radykalnej eskalacji konfliktu rząd jest gotowy przywrócić działania osłonowe dla kierowców. Jednocześnie podkreślił, że priorytetem pozostaje utrzymanie możliwie najniższych cen paliw w warunkach rynkowych.

Pickupy w Polsce 2026: marka z Chin na 3. miejscu, a segment stał się czymś więcej niż autem roboczym

W I połowie 2026 r. zarejestrowano w Polsce 2806 pickupów, a chińska marka JAC zajmuje 3. miejsce na rynku (14,4 proc. udziału). Te liczby pokazują, że pickupy w Polsce przestają być wyłącznie wołami roboczymi. Jasne - służby, rolnicy i budowlańcy nadal je kupują, ale już dołączyli do nich kierowcy szukający niezawodnego samochodu na weekend, camping i jazdę poza asfaltem.

REKLAMA

Chińczycy wykończą europejską motoryzację? "Nie da się ich powstrzymać"

Europa nie zatrzyma ofensywy chińskich firm motoryzacyjnych, ale może skutecznie zmniejszyć swoją zależność od Państwa Środka - przekonuje prezes SDCM Tomasz Bęben. W rozmowie z PAP wskazuje, że kluczowe będzie stworzenie równych zasad konkurencji dla wszystkich uczestników rynku.

Tak nie parkuj na chodniku ani na trawie - mandat, blokada, a nawet laweta czekają za ten błąd

Parkowanie na chodniku jest legalne, jeśli zostawi się 1,5 m dla pieszych – przypomina MSWiA w odpowiedzi na interpelację poselską. Resort wyjaśnia też, dlaczego straż miejska nie może odholować każdego auta zaparkowanego niezgodnie z przepisami. Czy przepisy z 1967 roku nadal mają sens w 2026 roku? Sprawdź, co wolno kierowcy, a kiedy grozi mandat lub blokada na kole.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA