REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pakiet mobilności przyjęty w Parlamencie Europejskim. 38 proc. przewoźników niepokoi się konsekwencjami

Pakiet mobilności przyjęty w Parlamencie Europejskim. 38 proc. przewoźników niepokoi się konsekwencjami
Pakiet mobilności przyjęty w Parlamencie Europejskim. 38 proc. przewoźników niepokoi się konsekwencjami
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

8 lipca w Parlamencie Europejskim przegłosowany został pakiet mobilności. To ostatni krok do zatwierdzenia przepisów niekorzystnych w szczególności dla polskich przedsiębiorców. Co warto wiedzieć o pakiecie mobilności?

Polscy przewoźnicy są zgodni. Największym wyzwaniem dla branży transportowej w ciągu najbliższych dwóch lat jest spowolnienie gospodarcze w Europie. Przekonanie to wyraziło ponad 90 proc. respondentów badania Inelo. Na kolejnych miejscach, z niemal taką samą liczbą wskazań znalazło się „rozumienie polskiego prawa” (40 proc.), a następnie pakiet mobilności (38 proc.). Co ciekawe, rodzimi przedsiębiorcy w większości nie śledzą na bieżąco informacji o nowych zapisach europejskiego prawa drogowego, a zapytani o największe obawy dotyczące pakietu mobilności wskazują zwiększenie obowiązków administracyjnych (41 proc.). Tymczasem 8 lipca w Parlamencie Europejskim odbyło się głosowanie, w wyniku którego pakiet mobilności został przyjęty bez poprawek. To ostatni krok do zatwierdzenia przepisów niekorzystnych w szczególności dla polskich przedsiębiorców. Co warto wiedzieć o pakiecie mobilności?

REKLAMA

REKLAMA

Nastroje – branża transportowa w Polsce

Najnowsze badanie Inelo zostało przeprowadzone na próbie ponad 500 polskich przedsiębiorców transportowych w kwietniu 2020 roku metodą ankiety telefonicznej (CATI). O ile bardzo duża liczba wskazań na spowolnienie gospodarcze w poszczególnych krajach UE w związku z COVID-19 nie dziwi, to brak powszechnego zainteresowania zmianami w unijnym prawie drogowym może w przyszłości zaskoczyć przewoźników. Dlaczego? Po lipcowym głosowaniu, w ciągu 20 dni od daty publikacji rozporządzenia, wejdą w życie zmienione przepisy, określające czas prowadzenia pojazdów, przerw i okresów odpoczynku. Natomiast po 18 miesiącach od ogłoszenia dyrektywy zaczną obowiązywać nowe zasady kabotażu oraz delegowania pracowników. Te mogą już przysporzyć przewoźnikom nie tylko więcej obowiązków administracyjnych, ale będą znaczącym utrudnieniem, w szczególności dla ponad 4,5 tysiąca firm z Polski, których działalność bezpośrednio uzależniona jest od usług kabotażu wewnątrz państw Wspólnoty.

Jak pakiet mobilności wpłynie na Twój biznes?

Blisko połowa badanych przedsiębiorstw (47 proc.) ocenia wpływ Mobility Package I, jako zdecydowanie negatywny. To o 10 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. Zatem mamy świadomość, że szykują się istotne zmiany w prowadzeniu biznesu przewozowego w Europie i że nie są one dla nas korzystne. Skąd zatem niewielkie zainteresowanie tym tematem wśród polskich transportowców?

– Umiarkowanie zaangażowanie rodzimych przedsiębiorców w śledzenie tego, co dzieje się  w Brukseli wynika z dwóch faktów. Nadal pozostajemy pod wpływem informacji związanych z COVID-19 i odmrażaniem gospodarek krajów Unii. Skupiamy się na powrocie do zleceń sprzed pandemii i poszukujemy nowych kontraktów. Z danych systemu telematycznego GBOX, monitorującego ponad 30 tysięcy ciężarówek, wynika, że więcej jeździmy do Francji i Włoch. Niemcy, nasz główny partner w wymianie towarowej, stabilizuje gospodarkę, co widoczne jest też w liczbie realizowanych tam frachtów i kilometrów przejechanych przez polskich przewoźników. Potwierdzają to statystyki z raportu Inelo i sieci E-100 o ruchu w transporcie krajowym i międzynarodowym – wyjaśnia Bartosz Najman, wiceprezes Inelo i OCRK.

REKLAMA

Ze średniej dziennej aktywności polskich kierowców zawodowych wynika na przykład, że w maju 2020 roku wzrósł wolumen zatankowanego paliwa na terenie Niemiec – do poziomu 122,77 proc. w porównaniu do liczb z połowy marca br.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Branża koncentruje się na powrocie do równowagi, a pakiet mobilności traktowany jest jako coś, nad czym UE pracuje już ponad trzy lata. Zatem przedsiębiorcy postrzegają go jako wyzwanie, lecz nie jest to temat numer jeden wśród przedstawicieli TSL. Obecnie dużo częściej mówi się na przykład o cyfryzacji zarówno w kontekście łańcuchów dostaw, jak i przewag konkurencyjnych samych przewoźników. Przyszłość transportu to wszelkie rozwiązania chmurowe, oparte na wymianie danych w czasie rzeczywistym, które usprawniają realizowanie operacji przewozowych i podnoszą efektywność wykorzystania taboru. Liczy się też rentowność przedsiębiorstwa, a tę w długofalowej perspektywie podnoszą nowoczesne technologie. Dlatego klienci myśląc o przyszłości biznesu, coraz częściej pytają o telematykę czy programy typu TMS – dodaje wiceprezes Najman, Grupa Inelo.

Pakiet mobilności – konsekwencje

Okazuje się, że polscy przedsiębiorcy najbardziej obawiają się skomplikowanych obowiązków administracyjnych po wejściu w życie pakietu mobilności (62 proc.). Co trzeci badany wskazuje na to, że będzie znacznie ograniczony kabotaż. 28 proc. respondentów uznaje, że prawdopodobnie nastąpi wzrost kosztów wynagrodzeń pracowników. Niepokój budzą też możliwe trudności w dostępie do rynku przewozów międzynarodowych (25 proc.).

– O ile możliwość wydłużenia o dwie godziny czasu jazdy na dojazd do miejsca odpoczynku tygodniowego to pozytywna zmiana w pakiecie mobilności – to kabotaż i zmiany w zasadach delegowania pracowników budzą spore kontrowersje. Po nowemu będzie można wykonać trzy przewozy kabotażowe przez siedem dni w danym państwie, a po powrocie do kraju ciężarówka odczeka cztery dni zanim wykona następny kabotaż. Polacy realizują najwięcej takich operacji w Europie. Według danych Eurostat w 2018 roku przewieźliśmy w kabotażu 16 637 milionów tonokilometrów, o 12 752 mln tkm więcej niż druga na liście Litwa wyjaśnia Kamil Wolański, OCRK, Grupa Inelo.  

Wzrost wynagrodzeń po pakiecie mobilności - przykład

Jeżeli kierowca, podróżujący na trasie międzynarodowej Warszawa – Libourne, pracuje 20 dni za granicą i zarabia 6500 zł netto, to jaki koszt całkowity na pracownika poniesie pracodawca po wejściu w życie pakietu mobilności? W obliczeniach założono, że kierowcy otrzymują średnio 47€ dziennych należności z tytułu podróży służbowych. Wszystkie dodatkowe składniki (dyżury, nocne, nadgodziny, wyrównania do minimalnych) mieszczą się średnio w kwocie 3500 zł brutto. Kierowca pracuje 160h, a średnia stawka zagranicznej płacy minimalnej wraz z dodatkami wynosi12 €/h.

Potrzebne do obliczeń w przypadku potraktowania kierowcy jako pracownika oddelegowanego prognozowane miesięcznie wynagrodzenie w 2019 r. wynosi 4 765 zł.

Obecne zasady

Pakiet mobilności

Brutto pracownika

3 500 zł

8 270 zł

Netto pracownika

2550 zł + 3950 zł (podróże służbowe, 47€/dzień)

5900 zł + 600 zł (podróże służbowe minimum 30zł/dzień)

Całkowity koszt pracodawcy

8 170 zł

10 670 zł

Różnica (%)

-

+30,6%

Tabela. Kalkulator należności kierowcy OCRK

– Koszty pracownicze po wejściu w życie pakietu mobilności mogą wzrosnąć nawet o 30 proc.  Delegowaniem zostaną objęte przewozy cross trade oraz wszelkie operacje kabotażowe.
A delegowanie po nowemu oznacza korzystanie z pełnych układów zbiorowych przy rozliczaniu płac minimalnych oraz brak możliwości zaliczania do wynagrodzeń kierowcy diet i ryczałtów. Zatem przypuszczenia i obawy polskich przedsiębiorców w kwestii kabotażu i delegowania są uzasadnione. Dlatego warto postawić na współpracę z doświadczonym partnerem, który wesprze działalność firmy od strony formalno-prawnej
mówi Wolański, ekspert OCRK, Grupa Inelo.

Branża transportowa – kondycja. Szanse i zagrożenia

W ciągu najbliższych dwóch lat, to spowolnienie gospodarcze w Europie jest postrzegane przez polskich przewoźników jako główne wyzwanie dla branży transportowej. Tak uważa 91 proc. właścicieli firm zapytanych przez Inelo. Z pewnością w kolejnych miesiącach ich opinia może się zmieniać, co będzie zależeć od kondycji gospodarek europejskich i zmieniającej się z tygodnia na tydzień sytuacji na rynku przewozowym. Na razie sektor TSL reaguje na zmiany związane z rzeczywistością postpandemiczną. Mimo powrotu do tak zwanej nowej normalności konieczne jest wsparcie przedsiębiorców, dlatego przedstawiciele firm stowarzyszeni w Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) w czerwcu 2020 roku wystąpili z wnioskiem do KE o przekazanie 75 mld euro wsparcia dla branży, by przewoźnicy mogli dalej rozwijać się po COVID-19.

– Wdrożenie pakietu Wspólnot europejskich na rzecz mobilności” zostało wskazane jako jeden z czynników, mających znaczący wpływ na transport w ciągu dwóch najbliższych lat. IRU określa pakiet mobilności jako „game changer”, gdyż na długo zmieni krajobraz międzynarodowego transportu towarów na starym kontynencie. Musimy być na to przygotowani oraz na zwrot ku nowoczesnym technologiom. To rozwiązania IT oparte na chmurze (Saas) jak telematyka czy TMS (Transport System Management) będą w ciągu pięciu kolejnych lat nabierały znaczenia, by wreszcie stać się jedną z głównych przewag konkurencyjnych względem zachodnich przewoźników. Dojrzałość cyfrowa polskich przedsiębiorców jest coraz większa. Wraz z pakietem mobilności trzeba zastanowić się nad dalszym rozwojem i umacnianiem pozycji Polski jako lidera transportu drogowego w Europiepodsumowuje Bartosz Najman, Grupa Inelo.

Źródło: Inelo

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Mechanicy samochodowi: przy tych naprawach nie warto szukać tańszych zamienników oryginalnych części

Przy naprawie układu hamulcowego, kierowniczego, zawieszenia i opona na pewno nie warto szukać oszczędności za wszelką cenę. Mechanicy niemal jednogłośnie wskazują je jako elementy krytyczne dla bezpieczeństwa. Pozorna oszczędność może więc szybko zmienić się w drogi problem: reklamację, ponowną naprawę, dodatkowe koszty, a nawet zagrożenie na drodze. Tak wynika z badania “Jakość części samochodowych. Świadomość i praktyka” zrealizowanego w lutym i marcu 2026 r. przez MotoData, na zlecenie stowarzyszenia AAMPACT w ramach kampanii „Jakość ma znaczenie”.

Polacy coraz ostrożniejsi. Chętnie wykupują ochronę dla auta i domu

Najpopularniejszym dobrowolnym ubezpieczeniem jest AC pojazdu, którego posiadanie deklaruje 81 proc. badanych. Polisę na mieszkanie ma 70 proc. respondentów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń i Uniwersytetu Warszawskiego.

Przegląd techniczny w 2 minuty i poważnie uszkodzone auta z USA sprzedawane jako sprawne. Prokuratura Europejska rozbiła szajkę oszustów

Tylko w 2024 r. z USA do Europy wyeksportowano ok. 303 tys. używanych pojazdów, z czego prawie ¾ było po szkodzie całkowitej - informuje CARFAX. Prokuratura Europejska rozpracowała siatkę przestępców, którzy po pobieżnych naprawach sprzedawali poważnie uszkodzone auta z USA w krajach europejskich jako bezwypadkowe. Tylko przez litewską strukturę siatki przestępczej sprzedano co najmniej 16,5 tys. takich pojazdów o wartości ok. 612 mln zł (144 mln euro)*. Dla polskich kupujących to istotny sygnał ostrzegawczy, bo USA są trzecim najczęstszym krajem pochodzenia używanych aut importowanych do Polski.

Te auta używane sprzedają się najszybciej w 2026 r. (lista modeli). Znajdziesz kupca średnio w ciągu miesiąca

Nieduże, ekonomiczne miejskie modele samochodów niezmiennie cieszą się największym zainteresowaniem kupujących na rynku wtórnym. Z najnowszej analizy AAA AUTO wynika, że wśród modeli, których sprzedano dotąd na rynku wtórnym w 2026 roku przynajmniej 5 000 sztuk, najszybciej nowych właścicieli znajdowały Skoda Fabia i Volkswagen Polo – średni czas sprzedaży wynosił zaledwie 29 dni. Podium zamyka Toyota Yaris ze średnim czasem sprzedaży na poziomie 30 dni.

REKLAMA

Mostostal Warszawa pozwał GDDKiA. Chodzi o kontrakt na odcinek S19

Mostostal Warszawa złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa – Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad, żądając 152,5 mln zł wraz z odsetkami. Roszczenie dotyczy odstąpienia od umowy na realizację odcinka drogi ekspresowej S19 Domaradz–Iskrzynia – podała spółka w komunikacie opublikowanym we wtorek.

64% Polaków chce porzucić auto, jeśli będzie alternatywa. Lekkie EV mogą zmienić polskie miasta, wakacje okazją

Latem polskie miasta zwalniają tempo – mniej korków, spokojniejsze ulice, więcej miejsca na chodnikach. To dobry moment, żeby zapytać: czy przez cały rok naprawdę potrzebujemy ponad tonę metalu, żeby przejechać 5 kilometrów? Nowe dane pokazują, że aż 64% Polaków jest gotowych porzucić samochód na rzecz alternatyw. Problem w tym, że brakuje odpowiednich pojazdów. Ale czy na pewno?

Chiński rynek zmienia zasady gry. Auta spalinowe poza czołówką sprzedaży

W maju po raz pierwszy w historii w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych samochodów osobowych w Chinach nie znalazło się ani jedno auto spalinowe – informują chińskie media. Udział pojazdów z napędem alternatywnym (NEV) w sprzedaży detalicznej aut osobowych osiągnął rekordowy poziom niemal 63 proc.

Utrudnienia na autostradzie A2. Startuje remont ważnego węzła

Spółka Autostrada Wielkopolska SA rozpocznie w czwartek remont nawierzchni autostrady A2 na węźle autostradowym Poznań Krzesiny. Prace na 171. km. trasy będą wiązały się z utrudnieniami w ruchu.

REKLAMA

Rejestracja używanego auta uproszczona. Nowe przepisy już obowiązują

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego wystarczy złożyć oświadczenie potwierdzające, że tablice są w dobrym stanie technicznym.

Chińskie auta coraz tańsze względem konkurencji. Dystans cenowy rośnie

Producenci z Państwa Środka mocno atakują rynek nowych samochodów w Polsce. Jedną z przewag konkurencyjnych jest cena. W pół roku dystans cenowy chińczyków zwiększył się o 25 proc. – informuje „PB”.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA