REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rząd oświadcza kierowcom: wciąż 99 zł a nie 430 zł opłaty od 1 lipca 2024 r. Nie ma się co martwić

Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Rząd oświadcza kierowcom: wciąż 99 zł a nie 430 zł opłaty od 1 lipca 2024 r. Nie ma się co martwić
Rząd oświadcza kierowcom: wciąż 99 zł a nie 430 zł opłaty od 1 lipca 2024 r. Nie ma się co martwić
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

98 zł to opłata za badania techniczne pojazdów. Według informacji krążących po Internecie od 1 lipca 2024 r. opłata ta miała zostać podniesiona do 430 zł. Rząd wyjaśnił, że takiej podwyżki jednak nie będzie.

MI: nie będzie podwyżek opłat za badania techniczne pojazdów od 1 lipca 2024 r.

REKLAMA

Rząd oświadcza kierowcom: wciąż 99 zł a nie 430 zł opłaty od 1 lipca 2024 r. Nie ma się co martwić

W związku z pojawiającymi się w mediach nieprawdziwymi informacjami o wzroście opłat za badania techniczne pojazdów, Ministerstwo Infrastruktury informuje, że nie będzie podwyżek opłat od 1 lipca 2024 r. 

Nie zostały też rozpoczęte prace legislacyjne nad zmianą przepisów regulujących wysokość stawek opłata za badania techniczne. Nieprawdziwa jest również informacja o uzależnieniu wysokości opłat za badania techniczne pojazdów od wynagrodzenia minimalnego oraz podawana przez media kwota.

Jaki jest kontekst plotek o podwyżce opłaty 98 zł na 430 zł

REKLAMA

Na początku kwietnia tego roku, podczas posiedzenia senackiej komisji infrastruktury, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury Renata Rychter przyznała, że wysokość opłaty za badania techniczne pojazdów wzrosłaby o ok. 90 proc. w przypadku wzięcia pod uwagę wskaźników inflacyjnych od roku 2004.

"Obywatel, a z drugiej strony właściciel stacji kontroli pojazdów, musi wiedzieć dokładnie, ile za konkretne badanie techniczne, jaka opłata powinna być pobrana. Ta opłata może być określona albo kwotowo, ale też może być określona poprzez wskazanie procent, a punktem odniesienia może być albo minimalne wynagrodzenie za pracę albo też średnie przeciętne wynagrodzenie za pracę" - powiedziała wtedy Rychter.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Biorąc pod uwagę wskaźniki inflacyjne na przestrzeni tych lat, od 2004 roku, to wiadomo, mamy ok. 90 proc. więcej, jeśli chodzi o wysokość opłaty" - dodała.

Na początku marca tego roku resort infrastruktury poinformował PAP, że prowadzi analizy w sprawie wysokości opłat za badania techniczne pojazdów; chce znaleźć rozwiązanie, które nie uderzy po kieszeni właścicieli aut i wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom prowadzących stacje kontroli.

"W Ministerstwie Infrastruktury odbyło się spotkanie z przedstawicielami przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów, którzy postulują zmianę tabeli opłat za badania techniczne pojazdów. Obecnie prowadzone są w tej sprawie analizy" - przekazał wtedy rzecznik ministerstwa.

Dodał, że resort infrastruktury stara się znaleźć rozwiązanie, które nie uderzy po kieszeni właścicieli samochodów, ale jednocześnie wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów.

"Na tym etapie prac jest jednak za wcześnie, by mówić o konkretnych planach i rozwiązaniach systemowych w tej kwestii" - stwierdził Jaśkowski.

REKLAMA

Pod koniec stycznia tego roku organizacje z branży motoryzacyjnej wystosowali apel do wiceministra infrastruktury Pawła Gancarza w sprawie waloryzacji opłat za badania techniczne pojazdów. Branża wskazuje, że wysokość opłat za badania techniczne pojazdów nie zmieniła się od prawie 20 lat.

Pod apelem podpisali się przedstawiciele: Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów, DEKRA Polska, Stowarzyszenia Techniki Motoryzacyjnej, Polskiego Związku Motorowego, Związku Dealerów Samochodów, Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego, Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Stacji Kontroli Pojazdów i Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Po polskich drogach jeżdżą coraz starsze samochody, najbardziej leciwe są Volkswageny, a auta jakich marek mają najmniej lat

14,7 lat – tyle wynosi obecnie średni wiek samochodu zgłaszanego do ubezpieczenia. Jest to o 12 miesięcy więcej niż cztery lata wcześniej. Jednak w przypadku najczęściej spotykanych w Polsce modeli samochodów, średnia jest jeszcze wyższa i sięga prawie 18 lat.

Konfiskata auta nietrzeźwym kierowcom. Będą zmiany przepisów, ale czy na pewno łagodniejsze dla kierujących pojazdami

Kolejna zmiana przepisów dotyczących przepadku pojazdów jako kary dla nietrzeźwych kierowców. . Do Sejmu trafił projekt zmiany ustawy, w ramach którego to nie policja, ale sąd będzie dokonywał konfiskaty, ale jednocześnie zaostrzone zostaną przepisy dotyczące przepadku pojazdu.

Pijany kierowca staranował ogrodzenie. Stracił prawo jazdy w siedmiu kategoriach

35-letni pijany kierowca ciężarowej scanii staranował ogrodzenie prywatnej posesji w Szydłówku koło Mławy. Kary nie będą niskie. 

Polacy jeżdżą starymi autami. Czy można je ubezpieczyć?

Średnia wieku samochodu w Polsce wynosi 15,9 lat. Na takie samochody trudno wykupić polisę Auto Casco. Na szczęście niektóre towarzystwa ubezpieczają nawet 20-letnie pojazdy.

REKLAMA

Tylko 0,5 promila wystarczy, żeby stracić samochód. Zmienią się przepisy dotyczące pijanych kierowców

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Projekt zakłada zmianę przepisów dotyczących konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom. Czy to w końcu pomoże zatrzymać falę nieodpowiedzialnych kierowców na polskich drogach?

Od 1 lipca 2024 r. zmiany w opłatach drogowych! Polacy także to odczują, mimo że wzrost cen dotyczy naszych sąsiadów

Od 1 lipca 2024 r. zmieniły się opłaty drogowe w Niemczech. Opłaty dotyczą głównie branży transportu drogowego, czyli kierowców ciężarowych. Nowe stawki opłat najbardziej odczują przewoźnicy z Polski i Litwy.

Ceny paliw w Polsce. Ile zapłacimy za benzynę, olej napędowy czy gaz?

Portal e-petrol.pl prognozuje, że ceny hurtowe paliw wkrótce zaczną spadać. To może oznaczać, że na stacjach nie będzie większych zmian w cenach.

Nowe zasady przeglądu samochodu. Od 1 czerwca 2024 r. Każdy kierowca powinien to wiedzieć. Co z podwyżką opłat?

Przegląd techniczny pojazdu po nowemu. Każdy kierowca powinien wiedzieć o zmianach z 2024 r. Choć nie weszły jeszcze w życie wszystkie nowe zasady, które były zapowiadane, to jednak od 1 czerwca diagnosta działa inaczej.

REKLAMA

1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy. Dodatkowo 13 punktów karnych. To kara za przegapienie tylko jednego znaku

Rozkojarzenie za kierownicą jest niewskazane, a kara za przegapienie tego jednego znaku może być surowa. 13 punktów karnych i 1500 zł mandatu. Lepiej uważać. 

Noga z gazu. Posypią się mandaty. Policja szykuje akcję na weekend

Mazowiecka policja ogłosiła, że w najbliższą sobotę na drogach Mazowsza przeprowadzi akcję "Kaskadowy pomiar prędkości". W ramach tej inicjatywy policjanci będą korzystać zarówno z oznakowanych, jak i nieoznakowanych radiowozów wyposażonych w wideorejestratory oraz ręczne mierniki prędkości.

REKLAMA