REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koncepcyjne propozycje Nissana w Genewie

Daniel Kowieski
Nissan Juke Nismo Concept z przodu
Nissan Juke Nismo Concept z przodu

REKLAMA

REKLAMA

Nissan na swoim stanowisku w Genewie zaprezentował 4 samochody koncepcyjne. Dwa z nich są światową premierą. Wszystkie z nich zapowiadają przyszłą stylizację marki oraz konkretne modele niektórych segmentów.

Oczywiście oprócz aut koncepcyjnych Nissan wystawił też auta już wchodzące w skład gamy modelowej, ale to Hi – Cross Koncept, e-NV200 Concept, Invitation i Juke Nismo Concept przyciągają najwięcej osób.

REKLAMA

Hi – Cross Concept to kompaktowy ale przestronny crossover z siedmioma miejscami i hybrydowym napędem, na który składa się 2 – litrowy silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa i silnik elektryczny. Ten układ daje moc, jaką uzyskuje się z pojemności 2,5 litra ze zużyciem paliwa odpowiadającym o wiele mniejszej pojemności.

Zobacz też: KIA i jej propozycje w Genewie

REKLAMA

Stylizacja nowego modelu łączy w sobie świeże pomysły ze wzornictwem już stosowanym w innych modelach. Z przodu rzuca się w oczy grill w kształcie litery V, z którym sąsiadują wyraziste reflektory, zaś odważna linia boczna, ciągnąca się od maski aż do słupka D to stylizacyjna nowość. We wnętrzu kokpit i deska rozdzielcza tworzą litery T.

e-NV200 Concept, kolejny po modelu LEAF całkowicie elektryczny Nissan, oparty na już produkowanym vanie NV200, będzie dostępny dla firm i osób prywatnych. Jego zasięg ma być zbliżony do tego w LEAFie, przy czym ładownością dorówna pełnoprawnym „dostawczakom”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nadwozie koncepcyjnego e-NV200 nieco różni się od pierwowzoru. Najbardziej widoczna jest zmiana przodu - na masce dominuje umieszczona centralnie klapka od gniazda ładowania, światła stały się bardziej opływowe i otrzymały diody LED, zaś znaczek ma niebieskie akcenty. Również we wnętrzu od razu widać, że siedzimy w samochodzie elektrycznym. Typowe wskaźniki, niebieskie akcenty i jasne kolory współgrają z nadwoziem. Cały kokpit jest funkcjonalny i podporządkowany kierowcy.

Zobacz też: Audi RS5 w Genewie

Układ napędowy vana Nissana pochodzi z modelu LEAF na rok 2012. Dzięki akumulatorowi litowo-jonowemu składającemu się z 48 kompaktowych modułów bezszelestny silnik elektryczny wytwarza moc rzędu 80kW i moment obrotowy wynoszący 280 Nm.

Invitation jest to hatchback, który zapowiada wprowadzenie na rynek europejski nowego modelu produkcyjnego. Auto ma w 2013 roku dołączyć do miejskiej Micry i niewielkiego crossovera Juke, co spowoduje, że Nissan będzie posiadał najbogatszą ofertę aut w tym segmencie.

Zobacz też: Nowości Hondy w Genewie

REKLAMA

Kształty tego kompakta są zdecydowane i emanują energią, a wnętrze jest przestronne i nowoczesne. W tym aucie konstruktorzy zastosowali najnowsze rozwiązania, mające na celu obniżenie masy całkowitej. W zestawieniu z nowoczesnym silnikiem, auto jest bardzo dynamiczne, a zarazem oszczędne. System AVM (Around View Monitor) ułatwiający parkowanie przekazuje obraz widziany z góry, natomiast kamery i czujniki zbliżeniowe współpracują z tzw. tarczą bezpieczeństwa – powiadamiają kierowcę o możliwych zagrożeniach.

Juke Nismo Concept to zapowiedź pierwszego popularnego  modelu Nissana ze znaczkiem Nismo. Koncept został przygotowany przez dział sportu firmy. Ma być produkowany w fabryce w Sunderland, a sprzedaż rozpocznie się pod koniec 2012 roku.

Zobacz też: Paryskie nowości Toyoty

Dane pojazdu na razie nie są znane, wiadomo jedynie, że crossover dostępny będzie z napędem na jedna oś lub 4x4 z indywidualnym rozdziałem momentu obrotowego. Juke Nismo Concept to pierwszy ze specjalnych edycji poszczególnych modeli marki. Znaczek Nismo ma stać się synonimem osiągów i prestiżu Nissana.

Źródło: Nissan

Nissan Juke Nismo Concept z boku
Nissan Juke Nismo Concept z tyłu
Nissan Hi-Cross z przodu
Nissan Hi-Cross z tyłu
Nissan Hi-Cross z boku
Nissan Invitation z przodu
Nissan Invitation z boku
Nissan Invitation z tyłu
Nissan e-NV200 Concept fotele
Nissan e-NV200 Concept deska rozdzielcza
Nissan e-NV200 Concept konsola środkowa
Nissan e-NV200 Concept wnętrze
Nissan e-NV200 Concept z przodu
Nissan e-NV200 Concept z tyłu
Nissan e-NV200 Concept z przodu
Nissan e-NV200 Concept reflektory
Nissan e-NV200 Concept światła
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA