REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koniec płatnego parkowania poza ścisłym centrum? Petycja w Sejmie chce ograniczyć strefy i dać darmowe weekendy

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
strefa płatnego parkowania, petycja sejm parkowanie, darmowe parkowanie weekendy, ograniczenie stref płatnego parkowania, kierowcy
Koniec z płatnym parkowaniem poza centrami miast, niższe stawki, więcej dni bez opłat - kierowcy czekają na to, co wydarzy się w Sejmie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Do Sejmu trafiła petycja, która może wywrócić zasady parkowania w wielu miastach. Jej autor chce, by strefy płatnego parkowania dało się ustanawiać ustawowo tylko w ścisłych centrach, a dodatkowo proponuje darmowe weekendy i ograniczenie godzin pobierania opłat. Sprawą zajmuje się już komisja sejmowa - pytanie, czy posłowie pójdą w kierunku ustawowych ograniczeń dla samorządów - burza gotowa.

rozwiń >

Koniec z płatnym parkowaniem poza centrami miast, niższe stawki, więcej dni bez opłat - kierowcy czekają na to, co wydarzy się w Sejmie

Płatne parkowanie to temat, który elektryzuje miliony Polaków. Szczególnie tych, którzy z niedowierzaniem obserwują, jak strefy płatnego parkowania rozrastają się niczym grzyby po deszczu. Najpierw centrum, potem sąsiednie dzielnice, a teraz już niemal obrzeża miast. Czy tak musi być? Niekoniecznie – przynajmniej według autora petycji, która trafiła na biurko sejmowej komisji ds. petycji.

REKLAMA

REKLAMA

To może pokrzyżować plany samorządom i ograniczyć strefy płatnego parkowania

Dokument zarejestrowany pod numerem BKSP-155-X-777/25 to nie jest kolejna anonimowa skarga. To konkretna propozycja zmian w ustawie o drogach publicznych. Autor petycji nie owija w bawełnę – jego zdaniem obecna polityka parkingowa polskich miast zakrawa o absurd.

Główny postulat? Ustawowe ograniczenie stref płatnego parkowania wyłącznie do ścisłych centrów miast. Żadnych rozszerzonych stref na peryferiach, żadnego płacenia za postój w dzielnicach, które z centrum nawet nie sąsiadują. Brzmi jak marzenie każdego kierowcy? Być może. Ale to dopiero początek listy życzeń.

Stolica na celowniku jako zły przykład stanowienia SPP

Autor petycji szczególnie ostro rozprawia się z polityką parkingową stolicy. Wskazuje, że warszawskie strefy płatnego parkowania zaczęły już obejmować tereny sąsiadujące z ogródkami działkowymi. Dla wielu mieszkańców to symbol absurdu - płacić za parkowanie w miejscu, gdzie w promieniu kilometra więcej jest altanek niż biurowców.

REKLAMA

Co więcej, petycja zwraca uwagę na plany władz Warszawy dotyczące dzielnicy Włochy. Zdaniem autora wprowadzenie płatnego parkowania w tej lokalizacji byłoby kuriozalne, ponieważ dzielnica znajduje się na obrzeżach Warszawy. To argument, który może trafić do wielu kierowców. Bo jeśli płatne parkowanie miało rozwiązywać problem zatłoczenia centrum, to co robi na przedmieściach?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Konkretne propozycje zmian - strefy płatnego parkowania zostaną, ale będą poważne ograniczenia w ich ustanawianiu, a miasta stracą dowolność reguł

Petycja to nie tylko krytyka. Są też konstruktywne propozycje. Autor przedstawia pakiet rozwiązań, które jego zdaniem powinny znaleźć się w znowelizowanej ustawie o drogach publicznych.

  1. Po pierwsze – ograniczenie godzin obowiązywania płatnego parkowania maksymalnie do godziny 18:00. Koniec z sytuacjami, gdy wracając z pracy o 19:00, trzeba jeszcze płacić za postój pod własnym blokiem.
  2. Po drugie – całkowicie bezpłatne parkowanie w soboty, niedziele i święta. Autor argumentuje to w sposób, który może zaskoczyć: chodzi o utrzymywanie więzi rodzinnych. Jego zdaniem darmowe weekendy ułatwią odwiedziny u rodziny mieszkającej w innych częściach kraju.
  3. Po trzecie – zamiast rozszerzania stref płatnych, miasta powinny inwestować w nowe parkingi, usuwać wraki samochodów blokujące miejsca postojowe oraz likwidować niepotrzebne słupki.

Czy kierowcy są nadmiernie obciążeni daninami publicznymi?

Jednym z najciekawszych wątków petycji jest kwestia obciążeń finansowych polskich kierowców. Autor zwraca uwagę, że właściciele aut płacą już podatki drogowe, akcyzę i szereg innych danin. W zamian – jego zdaniem – powinni mieć zapewnioną możliwość bezproblemowego zaparkowania.

Szczególnie ostro petycja rozprawia się z argumentami zwolenników komunikacji publicznej. "Argumenty o tym, iż powinni korzystać z komunikacji publicznej, należy włożyć między bajki" – pisze wprost autor. Wskazuje, że transport zbiorowy jest już przeciążony, szczególnie w godzinach szczytu.

Nie oszczędza też lokalnych polityków. Zarzuca radnym miejskim i burmistrzom hipokryzję – zachęcają do korzystania z autobusów i tramwajów, a sami jeżdżą "luksusowymi autami". Mocne słowa, które z pewnością wywołają dyskusję.

Ograniczenia w SPP - jakie szanse i kiedy decyzja?

Tu trzeba wyraźnie podkreślić – mówimy o petycji, nie o projekcie ustawy. To istotna różnica. Dokument trafił do sejmowej komisji ds. petycji, która dopiero rozpatrzy, co z nim zrobić.

Możliwości jest kilka. Komisja może uznać petycję za bezzasadną i odrzucić. Może też przekazać ją odpowiednim ministerstwom do analizy. W najdalej idącym scenariuszu postulaty mogłyby stać się podstawą do prac nad zmianą przepisów. Ale do tego droga daleka. Na razie nie wiadomo, kiedy komisja zajmie się tą konkretną sprawą. Nie ma też żadnych sygnałów, czy którakolwiek z partii politycznych zamierza podchwycić temat.

Temat wrażliwy społecznie - parkowanie w mieście to kolejny koszt związany z posiadaniem auta

Niezależnie od losów petycji, porusza ona kwestię, która budzi emocje w całej Polsce. Strefy płatnego parkowania rozrastają się praktycznie we wszystkich większych miastach, a często korzystają z tego i mniejsze miejscowości. Samorządy argumentują, że to narzędzie walki z korkami i sposobem na zachęcenie mieszkańców do korzystania z komunikacji publicznej. Kierowcy widzą to inaczej. Dla wielu z nich płatne parkowanie to po prostu kolejny podatek – tym razem od posiadania samochodu w mieście.

Czy ustawowe ograniczenie kompetencji samorządów to dobry pomysł? Zwolennicy powiedzą, że chroni to obywateli przed nadgorliwością lokalnych władz. Przeciwnicy – że odbiera miastom narzędzia do kształtowania własnej polityki transportowej. Każdy ma swoje racje - pytanie jakie będzie zdanie komisji.

Źródło: sejm.gov.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Dużo drożej za kurs reedukacyjny – 2500 zł zamiast 500 zł

Osoby zatrzymane po jeździe po alkoholu lub podobnie działającego środka, w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego muszą odbyć kurs reedukacyjny w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałaniu narkomanii. Ostatni jego cena drastycznie wzrosła. Jaki jest program kursu i jak długo trwa?

Apteczka obowiązkowa w samochodzie od 2027 r. - czy dotyczy wszystkich samochodów?

Ministerstwo Infrastruktury opracowało projekt zmian w przepisach o warunkach technicznych pojazdów, który wprowadzi obowiązkową apteczkę pierwszej pomocy w nowo rejestrowanych samochodach osobowych. Dokument ma numer 173 w wykazie prac legislacyjnych ministerstwa. Nowy wymóg ma dotyczyć wyłącznie pojazdów rejestrowanych po raz pierwszy po 31 marca 2027 roku.

Paliwowa mapa Polski. Gdzie kierowcy zapłacą najmniej za tankowanie?

Ceny wszystkich rodzajów paliw na stacjach spadły w porównaniu z poprzednim tygodniem - wynika ze środowego komentarza analityków e-petrol.pl. Według ich danych benzyna i diesel są najniższe na Podlasiu, a autogaz - na Warmii i Mazurach.

Ponad 312 tys. nowych samochodów w pół roku. Rynek rośnie, produkcja w Polsce hamuje

W pierwszym półroczu 2026 r. wzrosła liczba rejestracji samochodów wszystkich segmentów; aut osobowych zarejestrowano ponad 312 tys. - wynika z raportu KPMG i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Autorzy zwracają jednak uwagę na spadek krajowej produkcji aut osobowych.

REKLAMA

W najtańszej naprawie auta nie zawsze chodzi o niską fakturę od mechanika - kiedy niski koszt w warsztacie to tylko pozorna oszczędność?

Rachunek za paliwo i raty leasingowe to dopiero początek listy wydatków, które realnie obciążają budżet firmy przy korzystaniu z aut. O wiele trudniej przewidzieć i policzyć koszty wynikające z awarii, która wyłącza pojazd z ruchu w najgorszym możliwym momencie. Dlaczego najtańsza naprawa nie zawsze oznacza najniższy koszt całkowity?

Polacy coraz rzadziej kupują samochody na własność. Nie zmienia się to, że chcą jeździć dobrymi autami

Polacy chcą jeździć dobrymi autami, ale nie muszą ich mieć na własność. Coraz więcej osób decyduje się na wynajem lub abonament zamiast własności i leasingu. Cenią sobie mobilność.

Koniec opłat za przejazd autostradą. Kierowcy pojadą taniej

628 mln zł – tyle w ciągu roku zarabiała spółka z opłat za przejazd autostradą A4. Od 16 marca 2027 roku podróż „czwórką” na trasie Katowice–Kraków będzie bezpłatna dla większości pojazdów. Drogowcy zapowiadają poszerzenie autostrady o kolejne pasy.

Boom na długoterminowy wynajem aut w Polsce. Firmy odchodzą od kupowania samochodów

Liczba samochodów wynajmowanych długoterminowo przez firmy należące do Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) wzrosła w czerwcu o ponad 12 proc. rok do roku - wynika z raportu związku. Spada zainteresowanie samochodami używanymi, w tym poleasingowymi.

REKLAMA

Z tych dwóch powodów Polacy nie kupują chińskich elektryków

Czy Polacy ufają chińskim samochodom? Dlaczego nie chcą kupować chińskich elektryków? Oto badanie ukazujące największe obawy.

Zaostrzone przepisy działają? Rekordowo mało wypadków na polskich drogach

W pierwszej połowie 2026 roku policja odnotowała rekordowo niską liczbę wypadków drogowych – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Według gazety na poprawę bezpieczeństwa mogły wpłynąć zarówno zaostrzone przepisy ruchu drogowego, jak i większa liczba kontroli prowadzonych przez funkcjonariuszy.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA