REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kiedy warsztat może nie zapłacić kary umownej?

Kiedy warsztat może nie zapłacić kary umownej?
Kiedy warsztat może nie zapłacić kary umownej?
Feu Vert

REKLAMA

REKLAMA

W rekompensacie za niewłaściwe wykonanie pracy, np. przez warsztat samochodowy możemy skorzystać z zapisu kary umownej. Ale nie zawsze warsztat ją zapłaci. Nie można też wpisać do umowy kwot zbyt wysokich.

Kara umowna - co to jest?

Zgodnie z definicją kary umownej – na mocy art. 483 § 1 kodeksu cywilnego – można zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej kwoty. Istotą kary umownej jest zatem zabezpieczenie wykonania zobowiązania oraz ułatwienie ewentualnego naprawienia szkody. Kara umowna ma motywować do prawidłowego wykonania zobowiązania, a więc służy ochronie interesów prawnych wierzyciela.

REKLAMA

Zobacz też: Aktualny taryfikator mandatów 2016 r.

Zbyt wysoka kara umowna

Granice odpowiedzialności dłużnika w zakresie kary umownej określa art. 484 § 1 kodeksu cywilnego. Kara umowna należy się wierzycielowi w ustalonej w umowie wysokości i to bez względu na wysokość poniesionej szkody. W przypadku sporu sądowego dotyczącego jej naliczenia nie jest konieczne wykazywanie szkody poniesionej przez wierzyciela. Zgodnie z tezą uchwały Sądu Najwyższego[1] niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nie zwalnia z obowiązku zapłaty kary umownej nawet, gdy wierzyciel nie poniósł z tego tytułu szkody. Kodeks Cywilny w art. 484 § 2 przewiduje jednak możliwość miarkowania kary umownej. Jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej. Ten przepis ma również zastosowanie, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana.

REKLAMA

Redukcja kary umownej daje możliwość ograniczenia negatywnych skutków błędnej oceny przyjętego na siebie wcześniej ryzyka. Kara umowna nie może bowiem prowadzić do wzbogacenia wierzyciela – nawet jeśli nie jest to wzbogacenie bezpodstawne, to może być w pewnych okolicznościach uznane za niesłuszne[2]. Miarkowanie kary umownej, które jest często stosowane w praktyce orzeczniczej, nie oznacza jednak całkowitego zniesienia obowiązku jej zapłaty przez dłużnika. Przy stosowaniu instytucji miarkowania kary umownej sąd powinien mieć na względzie podstawowe jej funkcje: stymulującą – wykonanie zobowiązania, represyjną – sankcja za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy, a także kompensacyjną  – naprawienie szkody.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kolejnym przypadkiem, który może uzasadniać zastosowanie instytucji miarkowania jest działalność wierzyciela, przyczyniająca się do powstania okoliczności uzasadniających obciążenie dłużnika karą umowną. W takiej sytuacji dłużnik ma zasadną możliwość wnioskowania o zmniejszenie kary umownej w rozmiarze odpowiadającym przyczynieniu się wierzyciela do zaistniałej sytuacji[3].

Zobacz też: Prawo Jazdy 2016 r. - wszystkie zmiany

Zmniejszenie kary umownej w trybie art. 484 § 2 k.c. następuje na wniosek dłużnika, który powinien wykazać przesłanki do miarkowania. Możliwe jest uzyskanie częściowego zmniejszenia kary umownej w drodze postępowania sądowego. Co więcej, taki wniosek nie musi zawierać wprost sformułowania z żądaniem o zmniejszenie obciążenia – wystarczy gdy w trakcie procesu dłużnik podniesie również zarzut rażącego wygórowania kary umownej[4]. Należy jednak podkreślić, że to na dłużniku zawsze spoczywa ciężar udowodnienia zasadności miarkowania kary umownej.

Autorem artykułu jest radca prawny Paweł Żytkowski z kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni


[1] Uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6.11.2003 r. o sygn. akt III CZP 61/03

[2] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.03.2012 r. o sygn. akt I CSK 287/11

[3] wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17.12.2008 r. o sygn. akt V ACa 483/08

[4] wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.1.2010 r. o sygn. akt V CSK 217/09

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA