REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przewożenie sprzętu narciarskiego samochodem

Bagażnik na narty do Audi A1 Fot. Audi
Bagażnik na narty do Audi A1 Fot. Audi

REKLAMA

REKLAMA

Box dachowy to zdaniem ekspertów z automobilklubu ADAC najwygodniejszy i najbezpieczniejszy sposób przewożenia samochodem sprzętu narciarskiego. Według tych samych ekspertów alternatywą dla boxa może być także specjalny uchwyt do przewozu nart/snowboardu na dachu albo po prostu odpowiednio duża przestrzeń wewnątrz pojazdu.

Przewożenie sprzętu narciarskiego samochodem

W ramach przeprowadzonych testów ADAC sprawdził, jak w czasie zderzenia zachowuje się przewożony różnymi sposobami sprzęt narciarski i snowboardowy.

REKLAMA

REKLAMA

W jednym z nowych testów niemieckie stowarzyszenie skontrolowało zachowanie kilku konkretnych modeli boxów dachowych, w tym np. bagażników firm Thule, Kamei i Mont Blanc. W sytuacji, kiedy pojazd uderzał w przeszkodę z prędkością 30 km/h, praktycznie w każdym przypadku zawartość boxa (m.in. narty, kijki, itp.) pozostawała nienaruszona. Podobne okazały się rezultaty testu przy prędkości 50 km/h – w większości badanych boxów nie odnotowano żadnych poważniejszych negatywnych skutków.

Zobacz też: Zimowe wyposażenie samochodu - co warto mieć w aucie jadąc w góry zimą?

Sprzęt narciarski i snowboardowy faktycznie dobrze jest transportować na dachu samochodu – najlepiej w boxie dachowym, gdzie można również zmieścić buty oraz kijki. Nie każdy jednak posiada odpowiednie akcesoria do transportu na dachu, a jeśli ktoś ma dużo wolnego miejsca w samochodzie, to naturalnie może to wykorzystać. Nie ma w tym nic złego, ale wtedy wszystko musi być dokładnie spakowane i przymocowane” – czytamy w komunikacie wydanym przez ADAC.

REKLAMA

Jak pokazały testy, źle zamocowany wewnątrz auta sprzęt narciarski może stanowić – w razie wypadku – poważne zagrożenie dla zdrowia lub nawet życia pasażerów. Przy uderzeniu z prędkością 50 km/h sprzęt przewożony luzem lub słabo zamocowany nabierał wielkiej siły – np. kask narciarski zachowywał się jak przedmiot o masie 75 kg, z którym ewentualne zderzenie byłoby dla człowieka bardzo niebezpieczne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

O czym pamiętać pakując sprzęt narciarski do auta?

Decydując się na wybór metody przewozu np. nart czy deski snowboardowej, warto pamiętać o kilku kwestiach ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa pasażerów oraz samego sprzętu.

Jak radzi Jacek Radosz, ekspert polskiej firmy Taurus, specjalizującej się w produkcji i dystrybucji m.in. boxów dachowych oraz uchwytów do przewozu nart, narciarze transportujący swój sprzęt w środku pojazdu muszą koniecznie pamiętać o jego pewnym i bezpiecznym umocowaniu.

Zobacz też: Wyjazd na zimowe ferie - jak przygotować do podróży auto i kierowcę?

Bezpieczeństwo mogą nam zapewnić np. specjalne pierścienie mocujące. Rzecz jasna, dobre zamocowanie to podstawa w każdym przypadku i o tym trzeba koniecznie pamiętać” – mówi Jacek Radosz.

Ekspert firmy Taurus wskazuje, że większych kłopotów nie powinno być, jeżeli decydujemy się na skorzystanie z akcesoriów montowanych na dachu samochodu – specjalnego uchwytu do przewozu nart/snowboardu albo boxa dachowego. W obu przypadkach wystarczy postępować zgodnie z instrukcją. Jak zaznacza Jacek Radosz, użytkownicy uchwytów powinni pamiętać również o ułożeniu nart tyłem do kierunku jazdy, co pozwala ograniczyć opór powietrza i w efekcie także zużycie paliwa.

Na rynku dostępnych jest sporo różnych typów uchwytów do przewozu nart oraz boxów dachowych. Dla użytkownika z pewnością ważne powinny być zastosowane w danym produkcie systemy mocowania i otwierania. Pamiętajmy też, że uchwyty umożliwiają jednoczesny przewóz średnio od 3 do 6 par nart. W boxie dachowym ograniczenia właściwie nie ma, bo można odpowiednio ułożyć sprzęt. Tutaj jednak narciarze powinni wziąć pod uwagę wymiary boxa – jeśli bowiem korzystamy z dłuższych, niestandardowych nart, to po prostu nie każdy box dachowy będzie pasować. Jeśli chodzi o wyposażenie boxów, to przydatne są np. maty antypoślizgowe, które poprawiają bezpieczeństwo przewożonego sprzętu” – podsumowuje ekspert firmy Taurus.

Źródło: materiały prasowe Taurus

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Branża motoryzacyjna w kryzysie. Tysiące pracowników może stracić zatrudnienie

Z badania Exact x Forestall wynika, że 37 proc. firm z sektora motoryzacyjnego w Polsce planuje redukcję zatrudnienia w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Jednocześnie 30 proc. przedsiębiorstw przewiduje wzrost liczby pracowników, a 28 proc. spodziewa się utrzymania obecnego poziomu zatrudnienia.

Coraz trudniejsza sytuacja polskich przewoźników. Setki firm znikają z rynku

W pierwszym kwartale 2026 r. zakończyło działalność niemal tyle firm transportowych, ile w całym ubiegłym roku - czytamy w poniedziałkowym wydaniu "Rz".

Ceny paliw. Gdzie najtaniej zatankujesz?

Na stacjach paliw wyraźnie zdrożała benzyna, natomiast gaz LPG jest tańszy niż w ubiegłym tygodniu - poinformowali w środę analitycy e-petrol. pl. Ceny wszystkich rodzajów paliw są obecnie najniższe w województwie lubelskim.

Badania psychologiczne dla kierowców będą droższe? Resort zdrowia planuje podwyżki

Podwyższenie wysokości opłat za obowiązkowe badania psychologiczne dla kierowców ze 150 zł do 200 zł przewiduje nowy projekt rozporządzenia MZ, który opublikowano na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Wyższa stawka obejmie m.in. kierowców zawodowych.

REKLAMA

Czy Lewandowski i Szczęsny przekonają Polaków do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za te modele?

Marka Chery, której globalnym ambasadorem został właśnie Robert Lewandowski, przebojem wdarła się na podium najchętniej kupowanych chińskich aut w Polsce, choć rok temu jeszcze nikt o niej nie słyszał – wynika z raportu Superauto.pl. Reklamowana przez Wojciecha Szczęsnego i jego żonę Omoda zajmuje drugą pozycję na liście najpopularniejszych samochodów chińskich w Polsce, a Jaecoo jest na miejscu piątym. Czy światowe gwiazdy futbolu rodem z Polski zdołają przekonać kierowców do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za modele reklamowane przez topowych piłkarzy?

Legendarne Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r.

Ekspozycja legendarnego Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r. w salonie Grupy Krotoski. Można obejrzeć elektryczny bestseller marki w najnowszej odsłonie.

Pierwsze auto dla nastolatka na kategorię AM - czyli co to jest microcar i dlaczego to dobry wybór?

Od 14. roku życia Twój syn lub córka może legalnie jeździć po polskich drogach – prawo jazdy kategorii AM otwiera drogę do microcarów i motorowerów. Dla nastolatka to wymarzony dowód samodzielności, dla rodzica – często źródło niepokoju. Czy czterokołowiec lekki jest bezpieczny? Jak przygotować dziecko do roli kierowcy? Na co zwrócić uwagę, zanim wręczysz kluczyki?

Od 1 lipca 2026 r. opłata drogowa dla samochodów ciężarowych w Holandii. OBU musi być zawsze włączone [ciężarówka N2 i N3]

Od 1 lipca 2026 r. w Holandii zacznie funkcjonować opłata drogowa dla samochodów ciężarowych. Urządzenie pokładowe OBU musi być zawsze włączone. Jakie kary grożą przewoźnikom za naruszenia?

REKLAMA

Kryzys w motoryzacji? Mniej miejsc pracy mimo wzrostu produkcji

2025 r. był trudny dla polskiej i europejskiej motoryzacji z powodu konkurencji chińskich marek, spowolnienia elektromobilności i napięć geopolitycznych – wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Mimo to produkcja sprzedana polskiego przemysłu motoryzacyjnego wzrosła o 2,9 proc. do 226,7 mld zł.

Drogi pod znakiem megaciężarówek? Bruksela pracuje nad zmianami dla transportu drogowego

UE chce dopuścić do ruchu znacznie większe ciężarówki, co ma być m.in. odpowiedzią na niedobory kierowców. Protestuje branża kolejowa – donosi w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA