Przejazdy kolejowe będą monitorowane? Prezes UTK: Wszyscy kierowcy popełniający wykroczenia powinni być karani

REKLAMA
REKLAMA
Kamery i urządzenia monitorujące na przejazdach drogowo-kolejowych mogłyby automatycznie wykrywać wykroczenia kierowców i prowadzić do ich ukarania. Zdaniem prezesa Urzędu Transportu Kolejowego Ignacego Góry takie rozwiązanie poprawiłoby bezpieczeństwo na przejazdach.
- Automatyczny monitoring przejazdów drogowo-kolejowych
- Wypadki na przejazdach kolejowo-drogowych
- Najczęstsza przyczyna wypadków na przejazdach
- Najbardziej niebezpieczne przejazdy drogowo-kolejowe
- Jakoś i zakres szkoleń kierowców
- Kampanie społeczne
- Kontrole UTK
- Przejazd w Sokolnikach
Automatyczny monitoring przejazdów drogowo-kolejowych
„Od lat publicznie postuluję wyposażenie przejazdów w urządzenia automatycznego monitoringu. Jestem przekonany, że wyposażenie w nie - na początek 500 zdefiniowanych przejazdów znacząco poprawi bezpieczeństwo. Konieczne jest do tego stworzenie w Polsce takiego otoczenia prawnego, które zapewni budowę, eksploatację systemu, ale również dyscyplinowanie kierowców poprzez nakładanie mandatów” - wskazał Góra.
REKLAMA
REKLAMA
Dodał, że automatycznemu egzekwowaniu przepisów powinna towarzyszyć sukcesywna modernizacja przejazdów i podnoszenie ich kategorii. Tam, gdzie poziom ryzyka i natężenie ruchu są najwyższe, powinno się budować skrzyżowania dwupoziomowe.
Wypadki na przejazdach kolejowo-drogowych
Prezes UTK poinformował, że wypadki na przejazdach kolejowo-drogowych stanowią ponad 37 proc. wszystkich tragicznych zdarzeń oraz odpowiadają za blisko 25 proc. śmiertelnych ofiar wypadków na kolei. W 2025 r. na przejazdach i dojściach do peronów doszło do 186 wypadków, a do końca sierpnia 2026 r. było ich już 138.
W opinii Góry wzrostu liczby wypadków można upatrywać w kilku czynnikach. „Pociągów jest więcej, a także uruchamiane są połączenia na trasach, na których wcześniej ruchu kolejowego nie było lub był mniej intensywny. Przy tym pociągi, w szczególności pasażerskie, poruszają się z większymi prędkościami, co wynika z systematycznej wymiany taboru kolejowego na nowszy” - zauważył.
REKLAMA
UTK przekazał, że przez siedem miesięcy tego roku praca eksploatacyjna tylko w przewozach pasażerskich osiągnęła poziom 139,7 mln tzw. pociągokilometrów i wzrosła o ponad 7 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku.
Najczęstsza przyczyna wypadków na przejazdach
Z danych urzędu wynika, że najczęstszą przyczyną wypadków na przejazdach jest nieprawidłowe zachowanie uczestników ruchu drogowego.
„Kierowcy nie zatrzymują się przed przejazdem mimo sprawnie działających sygnalizatorów, pieszy wchodzi, a pojazd drogowy wjeżdża w strefę niebezpieczną przejazdu, mimo że nadjeżdża pociąg. Użytkownicy przejazdów naruszają przepisy ruchu drogowego i nie stosują się do znaków, sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz oznakowania poziomego, kierowcy zatrzymują pojazdy zbyt blisko toru lub w skrajni taboru, a także wjeżdżają na przejazd w ostatniej chwili” - wymienił szef urzędu.
Najbardziej niebezpieczne przejazdy drogowo-kolejowe
Ze statystyk obejmujących ubiegły rok wynika, że najbardziej niebezpieczne są przejazdy kategorii D – zabezpieczone tzw. krzyżem św. Andrzeja i ewentualnie dodatkowo znakiem „stop”. Na tych przejazdach najczęściej dochodziło do wypadków – w 2025 r. było ich 107, do końca sierpnia tego roku 89. Drugie w kolejności są przejazdy kategorii C – wyposażone jedynie w sygnalizatory drogowe. W 2025 r. doszło na nich do 41 wypadków. W tym roku, do końca sierpnia, było ich 21. Na przejeździe tej kategorii doszło w środę do wypadku w Sokolnikach Suchych.
Jakoś i zakres szkoleń kierowców
W ocenie Góry poprawy wymaga również jakość i zakres prowadzonych szkoleń kierowców – tak by w pełni uwzględniały one problematykę bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Szef urzędu zwrócił uwagę, że kierowcy zawodowi powinni podlegać cyklicznym szkoleniom, tak jak maszyniści kolejowi.
Kampanie społeczne
Prezes UTK zauważył, że ważną rolę w działaniach na rzecz bezpieczeństwa na kolei pełnią również kampanie społeczne takie jak „Bezpieczny przejazd” czy realizowana przez Urząd Transportu Kolejowego kampania „Kolejowe ABC”.
„Obecnie trwa już trzecia odsłona tego projektu, na który otrzymaliśmy dofinansowanie z Funduszy Europejskich. Kształtowanie właściwych postaw i budowanie świadomości, jak bezpiecznie poruszać się w pobliżu terenów kolejowych, powinno odbywać się od najmłodszych lat” - przekazał Góra.
Kontrole UTK
Jak wynika z przekazanych PAP informacji, w ubiegłym roku UTK skontrolował 237 przejazdów i przejść. Stwierdzono 640 nieprawidłowości, które dotyczyły m.in. dokumentacji przejazdów, ich oznakowania, stanu nawierzchni i odwodnienia, badań diagnostycznych oraz utrzymania urządzeń zabezpieczenia ruchu. Każdorazowo zarządców infrastruktury zobowiązano do usunięcia naruszeń.
W związku ze stwierdzonymi naruszeniami w 2025 r. Prezes UTK wydał także 16 decyzji dotyczących stanu technicznego i eksploatacji przejazdów oraz 11 decyzji wprowadzających ograniczenia ruchu kolejowego w całości lub częściowo związanych z przejazdami. Od stycznia do sierpnia 2026 r. działaniami kontrolnymi objęto blisko 90 kolejnych przejazdów.
Przejazd w Sokolnikach
Przejazd w Sokolnikach był kontrolowany na przełomie czerwca i lipca 2022 r. „Stwierdzono wówczas kilka nieprawidłowości. Na podstawie dokumentacji przedstawionej następnie przez zarządcę infrastruktury potwierdzono ich usunięcie” - poinformował prezes UTK.
Prezes urzędu wskazał, że w przypadku najpoważniejszych zdarzeń na kolei inspektorzy UTK udają się na miejsce – tak było również w przypadku środowej katastrofy.
„UTK sprawuje nadzór nad postępowaniami prowadzonymi przez komisje kolejowe. Natomiast poważne wypadki – takie jak ten w środę – bada niezależna Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych. Po ustaleniu przyczyn zdarzenia komisja wydaje zalecenia dotyczące poprawy bezpieczeństwa. Rolą Prezesa UTK jest ich analiza pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa całego systemu kolejowego, a następnie przekazanie tych rekomendacji podmiotom rynku kolejowego oraz nadzorowanie ich realizacji” - podsumował Góra.
W środę ok. godziny 11.30 na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko DK 12 doszło zderzenia pociągu z pojazdem ciężarowym. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym wjechał na tory pomimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu, doprowadzając do zderzenia z pociągiem PKP Intercity relacji Lublin – Szczecin. W wyniku wypadku wykoleiła się lokomotywa elektryczna oraz dwa pierwsze wagony składu, którym podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Zginęła jedna osoba, pasażerka pociągu.
REKLAMA
REKLAMA


